Robert Bąkiewicz oskarża prezydenta Zamościa o przekroczenie uprawnień. Ruch Obrony Granic złożył zawiadomienie do prokuratury przeciwko Rafałowi Zwolakowi oraz jego zastępcom. Sam prezydent odpowiada krótko: „Panie Bąkiewicz… naprawdę? Znowu to samo?”
Plac przed zamojskim ratuszem stał się w czwartek miejscem kolejnej odsłony ostrego konfliktu między Ruchem Obrony Granic a władzami Zamościa. Podczas konferencji prasowej Robert Bąkiewicz poinformował o złożeniu zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez prezydenta Rafała Zwolaka oraz jego zastępców Marka Kudelę i Martę Pfeifer. Według działaczy ROG sprawa dotyczy wydarzeń związanych z sesją Rady Miasta i usunięciem uczestników z sali Consulatus.
::addons{"type":"youtube","url":"https://www.youtube.com/watch?v=3xsi0_dRYTA"}
„Dość bezprawia ratusza. Dość bezprawia pana prezydenta Zwolaka”
Już na początku swojego wystąpienia Robert Bąkiewicz nie szczędził mocnych słów pod adresem władz miasta.
– Dość bezprawia ratusza. Dość bezprawia pana prezydenta Zwolaka. Jesteśmy tu po to, żeby rozliczać władzę, która nie szanuje obywateli, nie szanuje mieszkańców Zamościa, nie szanuje Polaków i polskich tradycji, polskich wartości oraz polskiego prawa.
Dodał również, że ma nadzieję, iż „z ust pana Zwolaka zginie uśmiech”, a prezydent poniesie odpowiedzialność za – jak określił – „własne bezprawie”.
Fot. roztocze.net
Zawiadomienie do prokuratury. Wskazano trzy osoby
Bąkiewicz poinformował, że zawiadomienie zostało złożone na podstawie art. 304 § 1 Kodeksu postępowania karnego, a zarzuty mają dotyczyć art. 231 § 1 Kodeksu karnego, czyli przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego.
Jak przekazał, zawiadomienie obejmuje trzy osoby:
„To początek walki z bezprawiem ratusza”
Zdaniem lidera Ruchu Obrony Granic decyzja o niewpuszczeniu lub usunięciu uczestników z sali obrad była bezprawna.
– Mam nadzieję, że to nie jest ostatni pozew, który w stosunku do pana Zwolaka będziemy składali. Będziemy walczyli tutaj po prostu o sprawiedliwość w Zamościu. – zapowiedział.
Bąkiewicz przekonywał również, że sprawa dotyczy nie tylko jego samego.
– Bardziej chodzi o mieszkańców, o radnych, o parlamentarzystę, który został z tej sali wyrzucony. Nie zostaliśmy poinformowani, z jakiego powodu podjęto taką decyzję. Robiono to w sposób bardzo pośpieszny, w mojej ocenie brutalny i nieprzystający do sytuacji.
Spór o to, kto odpowiada za obrady Rady Miasta
Podczas konferencji jedna z dziennikarek zwróciła uwagę, że gospodarzem sesji Rady Miasta jest przewodniczący rady, a nie prezydent miasta.
Robert Bąkiewicz odpowiedział, że jego zdaniem nie zmienia to istoty sprawy.
– Przewodniczący Rady Miasta z tego, co wiem, nie podjął tej decyzji. To będzie również element postępowania prokuratorskiego, które – mam nadzieję – doprowadzi do osądzenia winnych i poniesienia przez nich odpowiedzialności.
„Hipokryzją jest ściganie mnie za agitację”
Podczas konferencji powrócił także temat wcześniejszego zawiadomienia złożonego przez prezydenta Zamościa przeciwko Robertowi Bąkiewiczowi w związku z prowadzeniem agitacji wyborczej.
Lider ROG przekonywał, że zarzuty wobec niego są bezzasadne.
– Nie mam żadnej sprawy karnej. To jest wykroczenie. Natomiast pozew będzie skierowany przeciwko prezydentowi Zwolakowi, bo to on zapraszał Rafała Trzaskowskiego do ratusza w trakcie kampanii wyborczej. Jeśli ktokolwiek prowadził agitację wyborczą, to był to właśnie pan prezydent Zwolak.
Mocne słowa pod adresem prezydenta
W dalszej części wystąpienia Robert Bąkiewicz jeszcze ostrzej ocenił działania władz miasta.
– To jest początek walki z bezprawiem ratusza w Zamościu. Z tym publicznym chamstwem, które – moim zdaniem – uprawia pan Zwolak.
Stwierdził również, że prezydent „nie jest bezgranicznym królem ani księciem udzielnym”, lecz osobą, której mieszkańcy powierzyli mandat do sprawowania władzy.
To kolejna odsłona trwającego konfliktu
Wystąpienie Roberta Bąkiewicza wpisuje się w trwający od wielu miesięcy spór pomiędzy Ruchem Obrony Granic a władzami Zamościa. Na początku 2026 roku prezydent Rafał Zwolak zawiadomił organy ścigania o podejrzeniu popełnienia przez Bąkiewicza wykroczenia polegającego na prowadzeniu agitacji wyborczej i zakłócaniu obrad Rady Miasta. Czwartkowa konferencja była odpowiedzią środowiska ROG, które tym razem skierowało swoje zarzuty wobec władz miasta.
Prezydent odpowiada: „Panie Bąkiewicz… naprawdę? Znowu to samo?”
Na reakcję prezydenta Rafała Zwolaka nie trzeba było długo czekać. W mediach społecznościowych odniósł się do konferencji Roberta Bąkiewicza.
Napisał, że po ponad roku wracanie do sprawy sesji Rady Miasta jest jedynie „politycznym spektaklem”, który – jego zdaniem – przestał kogokolwiek interesować.
Prezydent podkreślił również, że w czasie wydarzeń, o których mówi Bąkiewicz, przebywał w Lublinie, gdzie odbierał nagrodę za działania na rzecz ochrony zabytków.
– Ostatni raz powtórzę – jak mogłem kogoś wygonić w Zamościu, skoro tego dnia odbierałem nagrodę w Lublinie? Tyle razy to powtarzałem, ale nie dociera.
Rafał Zwolak ponownie zapewnił także, że „nikt nikogo z sali obrad nie wyrzucał”, a działania wobec Roberta Bąkiewicza miały związek z prowadzoną przez niego agitacją wyborczą. Na zakończenie zaapelował o zakończenie politycznych sporów i pozwolenie władzom miasta na spokojną pracę dla mieszkańców.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu roztocze.net. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz