Zamknij
W Komendzie Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Zamościu odbyła się (11.03) konferencja prasowa, na temat Ogólnopolskiej Kampanii „Stop Pożarom Traw”. Konferencja została przeprowadzona przez bryg. Przemysława Ilczuka komendanta miejskiego PSP w Zamościu.
Groźny wypadek na jednej z ulic Biłgoraja. 66–letni kierowca Seata z nieustalonych przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu i doprowadził do czołowego zderzenia z Volkswagenem. Dwaj kierujący zostali ranni i trafili do szpitali. W samochodzie był także 6-letni chłopiec.
Groźny wypadek na trasie Bidaczów – Łazory w powiecie biłgorajskim. Podczas manewru wyprzedzania doszło do zderzenia Volkswagena z Fiatem 126p. Siła uderzenia była tak duża, że „maluch” rozpadł się na dwie części, a trzy osoby trafiły do szpitala.
Groźne zdarzenie na ulicy Tomaszowskiej w Krasnobrodzie. 66-letni rowerzysta trafił do szpitala po tym, jak kierująca Peugeotem wyprzedziła go, a chwilę później skręciła w prawo na parking, zajeżdżając mu drogę. Mężczyzna nie zdążył wyhamować i uderzył w tył samochodu.
Szokujące sceny na ulicach Zamościa. 44-letnia kobieta prowadziła samochód mając w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu, a w aucie przewoziła kilkuletnie dziecko. Jej niebezpieczną jazdę zauważył przypadkowy kierowca, który natychmiast zareagował i uniemożliwił jej dalszą jazdę.
21-letni motocyklista z obrażeniami trafił do szpitala po zderzeniu z samochodem. Jak się okazało – nie powinien w ogóle siedzieć za kierownicą, bo miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Z kolei kierowca auta był pod wpływem alkoholu.
Hrubieszów. Złość wzięła górę nad rozsądkiem. 33-letni mieszkaniec miasta w przypływie emocji chwycił kostkę brukową i rzucił nią w szybę wiaty przystankowej przy ul. Wyzwolenia. Efekt? Dwie rozbite szyby i 1500 złotych strat. Mężczyzna został już zatrzymany przez policję i usłyszał zarzuty. Grozi mu nawet do 5 lat więzienia.
Blisko kilogram mefedronu, ponad 100 gramów marihuany i gotówka w różnych walutach – taki arsenał znaleźli policjanci u 31-latka z powiatu zamojskiego. Mężczyzna został zatrzymany przez kryminalnych z Zamościa i decyzją sądu trafił na trzy miesiące do aresztu. Grozi mu nawet 10 lat więzienia.
Groźne zdarzenie w Zamościu. 13-letni chłopiec jadący hulajnogą elektryczną został potrącony przez samochód osobowy podczas wjazdu na parking sklepu. Nastolatek z obrażeniami ciała trafił do szpitala. Policja apeluje o szczególną ostrożność wobec użytkowników hulajnóg i rowerów.
Trzech kierowców w ostatnich dniach przekonało się, jak surowe mogą być konsekwencje brawurowej jazdy. Dwóch z nich rażąco przekroczyło prędkość w terenie zabudowanym, a trzeci pędził aż 144 km/h poza obszarem zabudowanym. Wszyscy stracili prawa jazdy na trzy miesiące i dostali wysokie mandaty oraz punkty karne.
Do bardzo niebezpiecznego zdarzenia doszło dzisiaj na przejeździe kolejowym w Lubyczy Królewskiej. Samochód osobowy z pięcioma osobami na pokładzie uderzył w lokomotywę pociągu towarowego. Na miejscu natychmiast pojawiły się służby ratunkowe.
Miał być miły gest na Dzień Kobiet, a skończyło się interwencją policji. 40-letni mieszkaniec gminy Horodło przyjechał rowerem do sklepu po czekoladę, jednak mundurowi szybko zauważyli, że jego jazda jest bardzo niepewna. Badanie wykazało ponad 2 promile alkoholu w organizmie.
Kraczew (gmina Komarów-Osada). Niebezpieczny wypadek na lokalnej drodze w powiecie zamojskim. 35-letni kierowca forda, mając w organizmie ponad promil alkoholu, stracił panowanie nad pojazdem i z impetem uderzył w drzewo. Mężczyzna z obrażeniami ciała trafił do szpitala. Policja zatrzymała mu prawo jazdy, a sprawą zajmie się sąd.
Mieszkańcy Gminy Łabunie proszeni są o czujność. W piątek 6 marca 2026 roku, tuż przed godziną 20:00, podczas wyjazdu do akcji ratowniczej doszło do niecodziennego zdarzenia. Jednemu z druhów OSP KSRG Łabuńki wypadły rękawice strażackie, które są kluczowym elementem wyposażenia wykorzystywanego podczas działań ratowniczych. Zaginęły "w akcji".
Dramatyczne chwile przeżyli mieszkańcy Trzeszczan Pierwszych w niedzielny poranek. Ogień objął budynek mieszkalny, a na miejscu przez ponad pięć godzin z żywiołem walczyło kilkudziesięciu strażaków. Rodzina straciła swój dom.