Choć na co dzień sami potrzebują wsparcia, teraz postanowili dać coś dobrego od siebie. Uczestnicy Warsztatu Terapii Zajęciowej, który działa przy „Rodzinnym Domu” na ul. Kresowej 24 w Zamościu, zaczęli gotować ciepłe posiłki dla Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Zamościu.
Inicjatorką tej akcji jest Maria Król, przewodnicząca Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom Niepełnosprawnym „Krok za krokiem” w Zamościu. Dla niej zwierzęta są bardzo ważne. Pomaga im z potrzeby serca. Dokarmia, wyprowadza na spacery. Zaniepokojona sytuacją i warunkami pogodowymi jakie panują wyszła z propozycją by wesprzeć podopiecznych zamojskiego schroniska nieco szerzej i zaangażować lokalną społeczność. Tak też się stało. WTZ podjął wyzwanie. Za nim ruszyli następni, w tym restauratorzy.
[FOTORELACJANOWA]6246[/FOTORELACJANOWA]
Przypomnijmy, Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt należy do Ogrodu Zoologicznego im. Stefana Milera i jednocześnie pozostaje jednostką budżetową miasta. Co za tym idzie? Bezpośredni nadzór i finansowanie ze środków na podstawie umów zawartych z gminami.
W 2026 r. w budżecie miasta zaplanowano 1 mln 104 tys. zł na realizację założonych zadań. Z czego 902 tys. zł to środki skierowane na bieżącą działalność schroniska, w tym 202 tys. zł pójdzie wstępnie na zadania związane z zapobieganiem bezdomności zwierząt.
Zapytaliśmy Martę Pfifer, Wiceprezydenta Miasta Zamość co udało się zrealizować w minionym roku na rzecz zamojskiego schroniska.
::attachment{"type":"audio","item_id":"265375"}
Posiadanie zwierzęcia nie jest obowiązkiem, ale gdy się już je ma, o tej odpowiedzialności nie wolno zapomnieć. O rozwiązaniach, które mogą pomóc w wychodzeniu z bezdomności u zwierząt powiedziała nam Marta Pfifer.
::attachment{"type":"audio","item_id":"265377"}
Czasem wystarczy garść kaszy. Czasem paczka ryżu. Czasem zwykły makaron.
Dla nas - codzienne produkty.
Dla nich - ciepło, bezpieczeństwo i poczucie, że ktoś pamięta.
Wychowankowie oraz pracownicy Stowarzyszenia „Krok za krokiem” w Zamościu prowadzą zbiórkę produktów, dzięki którym możliwe jest przygotowanie ciepłych posiłków dla potrzebujących psów. To nie jest zwykła akcja pomocowa - to realna odpowiedź na realną potrzebę.Każdy posiłek to chwila ulgi.
Każda miska to znak, że los może się jeszcze odmienić.
Każdy gest to krok za krokiem w stronę lepszego jutra.
Co jest potrzebne?
kasza, ryż, makaron, mięso, podgardle.
To produkty, które często mamy w domu. Produkty, które niewiele kosztują, a dla zwierząt mogą znaczyć wszystko, przetrwanie. Zachęcamy wszystkich czytelników portalu roztocze.net by włączyli się w akcję i pomogli na miarę własnych możliwości. Do tematu jeszcze powrócimy!

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu roztocze.net. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz