Choć na co dzień sami potrzebują wsparcia, teraz postanowili dać coś dobrego od siebie. Uczestnicy Warsztatu Terapii Zajęciowej, który działa przy „Rodzinnym Domu” na ul. Kresowej 24 w Zamościu, zaczęli gotować ciepłe posiłki dla Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Zamościu.
Inicjatorką tej akcji jest Maria Król, przewodnicząca Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom Niepełnosprawnym „Krok za krokiem” w Zamościu. Dla niej zwierzęta są bardzo ważne. Pomaga im z potrzeby serca. Dokarmia, wyprowadza na spacery. Zaniepokojona sytuacją i warunkami pogodowymi jakie panują wyszła z propozycją by wesprzeć podopiecznych zamojskiego schroniska nieco szerzej i zaangażować lokalną społeczność. Tak też się stało. WTZ podjął wyzwanie. Za nim ruszyli następni, w tym restauratorzy.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu roztocze.net. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz