Wiadomości z regionu

Zamknij

HAJ NA ŻYCIE. Uzależnienia behawioralne – telefon, Internet i gry komputerowe

Artykuł sponsorowany 23:09, 15.06.2026 Aktualizacja: 23:16, 15.06.2026
Skomentuj HAJ NA ŻYCIE. Uzależnienia behawioralne – telefon, Internet i gry komputerowe roztocze.net

::addons{"type":"only-with-us","color":"white"}

Dziecko z telefonem w ręku, rodzina siedząca przy jednym stole, ale patrząca wyłącznie w ekrany i smartfon, który towarzyszy nam od przebudzenia do zaśnięcia. Czy potrafimy jeszcze żyć offline?

O zagrożeniach związanych z nadmiernym korzystaniem z technologii i sposobach budowania zdrowych nawyków cyfrowych mówi w podcaście „HAJ NA ŻYCIE” Joanna Dunal, psycholog w Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej Nr 2 w Zamościu oraz członek Gminnej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych przy Urzędzie Gminy Zamość.

::addons{"type":"youtube","url":"https://www.youtube.com/watch?v=wBsdZ6Zjxhw&t=130s"}

Małgorzata Sobczuk, roztocze.net: Coraz częściej słyszymy, że trudno nam się rozstać z ekranem. Telefon jest z nami praktycznie przez cały dzień. Czy to już powód do niepokoju? Czym właściwie są uzależnienia behawioralne i czym różnią się od uzależnień od substancji?

Joanna Dunal: Uzależnienia behawioralne to są uzależnienia od czynności. Należą one do grupy zachowań uzależniających. Będziemy tu mówić o takich zachowaniach, które potencjalnie mogą prowadzić do uzależnienia i mogą pociągać za sobą konsekwencje zdrowotne i społeczne dla osoby, której dotyczą. Możemy wśród nich wyróżnić problemowe używanie technologii i hazard lub granie hazardowe. Czasami bywają do tej grupy także zaliczane inne problematyczne zachowania, na przykład problemowe kupowanie, potocznie zwane zakupoholizmem, albo problemowe zaangażowanie w pracę, dawniej zwane pracoholizmem, czy też kompulsywne zachowania seksualne, czyli seksoholizm, ale obecnie w najnowszych klasyfikacjach nie są już one ujmowane w kategorii uzależnień, raczej są traktowane jako zaburzenia obsesyjno-kompulsywne bądź zaburzenia kontroli impulsów. Są one zaliczane do innych grup zaburzeń.

Gdzie przebiega granica między zwykłym korzystaniem z technologii a uzależnieniem?

– Problemowe używanie technologii trudno odróżnić od codziennego korzystania z urządzeń cyfrowych, które stały się nieodłącznym elementem naszego życia. Dziś technologie są tak mocno wpisane w naszą codzienność, że trudno jednoznacznie określić granicę między ich zwykłym użytkowaniem a nadużywaniem. Korzystamy z nich podczas pracy, nauki, załatwiania codziennych spraw, takich jak płacenie rachunków, a także podczas komunikacji czy zdobywania informacji. Telefony i komputery stały się narzędziami, bez których trudno wyobrazić sobie współczesne życie.

Problem pojawia się wtedy, gdy korzystanie z technologii przestaje być wsparciem, a zaczyna dominować nad innymi obszarami życia. Dzieje się tak, gdy pochłania ono coraz więcej czasu kosztem relacji, obowiązków, aktywności fizycznej czy rozwijania zainteresowań poza światem cyfrowym. Niepokojącym sygnałem jest również sytuacja, gdy technologia staje się sposobem radzenia sobie z trudnymi emocjami lub ucieczką od problemów.

O problemie możemy mówić także wtedy, gdy dana osoba kontynuuje określone zachowania mimo wyraźnych negatywnych konsekwencji. Przykładem może być wielogodzinne granie, które prowadzi do pogorszenia wyników w nauce, trudności w pracy czy problemów ze snem. Zdarza się również, że nadmierne zaangażowanie w gry wiąże się z wydatkami, które z czasem prowadzą do problemów finansowych, a nawet zadłużenia.

Konsekwencje mogą dotyczyć także życia rodzinnego i społecznego. Brak czasu dla bliskich, narastające konflikty czy osłabienie relacji bywają początkowo bagatelizowane, jednak są ważnym sygnałem ostrzegawczym. W takich sytuacjach technologia przestaje pełnić funkcję narzędzia wspierającego codzienne życie, a sama staje się źródłem problemów.

Co ważne, te problemy dotykają nie tylko dorosłych, ale również tych najmłodszych. Sami obserwujemy kilkuletnie dzieci korzystające ze smartfonów. Rodzice pozwalają im spędzać z tym telefonem praktycznie większość dnia. Z dostępnych danych statystycznych możemy dowiedzieć się, że co czwarty dorosły Polak nie rozstaje się z ekranem. Kto tu potrzebuje zakazów? I nasuwa się też pytanie, jak można sprawdzić, czy dana aktywność zaczyna dominować nad innymi obszarami życia?

– Myślę, że warto zacząć od dorosłych, ponieważ rodzic, który sam ma problem z nadmiernym korzystaniem z technologii, będzie miał trudność w uczeniu dziecka zdrowych i odpowiedzialnych nawyków cyfrowych. Jeśli ktoś ma wątpliwości dotyczące własnych nawyków cyfrowych lub słyszy od bliskich i znajomych sygnały, że spędza zbyt dużo czasu przed ekranem, warto przyjrzeć się temu bliżej. Jednym z najprostszych sposobów na taką ocenę są bezpłatne Testy Higieny Cyfrowej dostępne na stronie Instytutu Cyfrowego Obywatelstwa. Choć paradoksalnie wymagają skorzystania z Internetu, mogą pomóc w rzetelnej ocenie własnych nawyków związanych z technologią. Co ważne, są dostępne zarówno w wersji dla dorosłych, jak i dla młodzieży.

Samo wypełnienie takiego testu, żeby miało dla nas wartość, wymaga stanięcia w prawdzie, czyli rzeczowego przyjrzenia się i realnej oceny tego, w jaki sposób korzystamy z mediów. Pomocne mogą być również narzędzia dostępne w smartfonach, które pokazują, ile czasu poświęcamy na poszczególne aplikacje, media społecznościowe czy gry. Analiza takich danych często pozwala spojrzeć na swoje zachowania z większym dystansem. Dopiero wtedy możemy realnie ocenić, czy korzystanie z technologii pozostaje pod naszą kontrolą, czy też zaczyna stawać się problemem.

Testy Higieny Cyfrowej można wypełniać również wspólnie z dziećmi. Jeśli ich wyniki lub codzienne obserwacje wskazują na pierwsze oznaki problemowego korzystania z technologii, warto zastanowić się nad wprowadzeniem zmian i jasnych zasad dotyczących czasu spędzanego przed ekranem.

W wielu przypadkach rodzina jest w stanie samodzielnie wypracować zdrowsze nawyki. Jeśli jednak ograniczenie korzystania z technologii okazuje się trudne lub problem zaczyna wpływać na codzienne funkcjonowanie, warto skorzystać z pomocy specjalisty. Wsparcia mogą udzielić pedagodzy i psycholodzy szkolni, specjaliści w poradniach psychologiczno-pedagogicznych oraz poradniach zdrowia psychicznego. W momencie dużego nasilenia problemu warto zasięgnąć porady i poprosić o pomoc.

Żyjemy w społeczeństwie cyfrowym, jednak nie zawsze świadomie korzystamy z nowych technologii. Smartfony są dziś wszechobecne, natomiast wiedza na temat zdrowych nawyków cyfrowych wciąż nie jest powszechna.

Wystarczy rozejrzeć się wokół. Coraz częściej można zobaczyć rodziny, które spędzają czas razem, ale zamiast rozmawiać, każdy skupiony jest na własnym ekranie. Takie sytuacje pokazują, jak bardzo technologie przeniknęły do naszej codzienności. Nierzadko nie zdajemy sobie nawet sprawy z tego, ile czasu spędzamy z telefonem w ręku. Smartfon przestał być jedynie narzędziem do komunikacji. Dla wielu osób stał się środowiskiem, w którym funkcjonują przez znaczną część dnia – podczas pracy, posiłków, odpoczynku, a nawet tuż przed snem i zaraz po przebudzeniu.

W tym kontekście coraz częściej pojawia się pojęcie higieny cyfrowej. Choć dla wielu osób może ono nadal brzmieć obco, warto wiedzieć, czym jest i dlaczego odgrywa tak ważną rolę w zachowaniu równowagi między światem cyfrowym a codziennym życiem.

– Higiena cyfrowa to zasady, które dotyczą tego, w jaki sposób, w jakim zakresie korzystamy z technologii, a kiedy tak naprawdę powinna być mocno ta technologia ograniczona. Jedną z podstawowych zasad higieny cyfrowej jest zwracanie uwagi na to, jak korzystanie z ekranów wpływa na jakość naszego snu. Warto zastanowić się, jak długo przed snem powinniśmy odłożyć telefon lub inne urządzenia elektroniczne, aby organizm mógł wyciszyć się i odpowiednio przygotować do odpoczynku. Szczególnie istotne jest to w przypadku dzieci i młodzieży, których rozwój w dużej mierze zależy od zdrowego i regularnego snu.

Szczególnie niepokojące jest korzystanie z ekranów przez najmłodsze dzieci, zwłaszcza te, które nie ukończyły jeszcze trzeciego roku życia. Eksperci podkreślają, że w tym wieku kontakt z urządzeniami ekranowymi powinien być ograniczony do minimum, a wielu specjalistów rekomenduje, by dzieci do trzeciego, a nawet piątego roku życia nie korzystały z nich wcale. To okres niezwykle intensywnego rozwoju mózgu, dlatego dziecko najbardziej potrzebuje wtedy ruchu, zabawy, bezpośredniego kontaktu z otoczeniem oraz relacji z innymi ludźmi.

Małe dziecko zamiast czasu przed ekranem potrzebuje przede wszystkim ruchu, zabawy, kontaktu z innymi ludźmi oraz bezpośrednich doświadczeń. Kluczowe znaczenie mają rozmowa, kontakt wzrokowy i codzienne interakcje z otoczeniem. Żadna technologia nie jest w stanie w pełni dostarczyć bodźców niezbędnych do prawidłowego rozwoju dziecka.

Nadmierne korzystanie z ekranów we wczesnym dzieciństwie może prowadzić do opóźnień w rozwoju społecznym i emocjonalnym, negatywnie wpływać na rozwój mowy oraz nasilać problemy z koncentracją uwagi. Dlatego warto zwracać uwagę na sytuacje, w których telefon, tablet czy telewizor stają się sposobem na zajęcie dziecka lub zapobieganie nudzie. Oczywiście zdarzają się wyjątkowe sytuacje, na przykład długie oczekiwanie na wizytę lekarską, kiedy dziecko jest zmęczone i trudno zapewnić mu inną formę aktywności. Takie przypadki można zrozumieć, szczególnie w odniesieniu do starszych dzieci. Nie powinny one jednak stawać się codzienną praktyką.

Nie ma natomiast uzasadnienia dla wręczania dziecku telefonu przy każdej okazji – podczas oczekiwania na posiłek, spaceru czy zwykłych codziennych czynności. Rodzice powinni mieć świadomość, że takie nawyki mogą utrwalać nadmierne przywiązanie do ekranów już od najmłodszych lat. Także starsze dzieci, które zaczynają korzystać z nowych technologii, potrzebują jasno określonych zasad i ograniczeń. Korzystanie z urządzeń cyfrowych powinno być dostosowane do wieku dziecka i nie może zastępować aktywności niezbędnych dla jego prawidłowego rozwoju.

Omówienie wszystkich zasad higieny cyfrowej wymagałoby znacznie więcej czasu, dlatego zachęcam rodziców do korzystania ze sprawdzonych źródeł wiedzy. Jednym z nich jest projekt „Domowe Zasady Ekranowe” prowadzony przez Fundację Dajemy Dzieciom Siłę. Na stronie można znaleźć wiele praktycznych wskazówek dotyczących bezpiecznego korzystania z technologii przez dzieci, a także rzetelne wyjaśnienia, dlaczego określone zasady warto wprowadzać na poszczególnych etapach rozwoju. Dostępne są również gotowe materiały edukacyjne, m.in. plakaty z zasadami ekranowymi, które można wspólnie omówić z dziećmi i wykorzystać w domu. To cenne źródło wiedzy dla rodziców, którzy chcą lepiej zrozumieć, kiedy i w jakim zakresie dziecko powinno korzystać z technologii, aby wspierała ona jego rozwój, a nie stawała się źródłem problemów.

Co mogą zrobić rodzice, aby pomóc dzieciom zachować równowagę między światem cyfrowym a rzeczywistością? Jak zachęcić je do zabawy na świeżym powietrzu, spotkań z rówieśnikami i budowania relacji rodzinnych?

Pytam o to nieprzypadkowo. Z własnego doświadczenia wiem, że wyznaczanie granic związanych z korzystaniem z technologii wymaga konsekwencji i zaangażowania. W naszej rodzinie przyjęliśmy zasadę, że podczas posiłków nie korzystamy z telefonów, a urządzenia elektroniczne nie trafiają do sypialni. Mimo to, w codziennym pośpiechu, zmęczeniu i natłoku bodźców utrzymanie takich zasad bywa wyzwaniem. Skąd czerpać motywację i jak wytrwać w budowaniu zdrowych nawyków cyfrowych?

– Zacząć od siebie, od dorosłych. Zanim zaczniemy wprowadzać zasady dla dzieci, powinniśmy przyjrzeć się własnym nawykom związanym z korzystaniem z technologii. Warto zastanowić się, kiedy i w jakich sytuacjach sami nadużywamy telefonu lub innych urządzeń cyfrowych oraz jakie zmiany możemy wprowadzić we własnym zachowaniu.

Czasami łatwiej jest usiąść z telefonem i nie zwracać uwagi na to, że dziecko też siedzi z telefonem. Dzieci na pewnym etapie, jeśli nie mają swoich zainteresowań, nie potrafią łatwo znaleźć dla siebie aktywności, na przykład same klockami się nie zajmą. Natomiast jeśli tata z dzieckiem usiądzie i te klocki będzie układał, to dziecko nie będzie szukać telefonu. Dzieci, które nie są przyzwyczajone do ciągłego korzystania z technologii, bardzo chętnie angażują się w inne aktywności, szczególnie jeśli stają się one stałym elementem codzienności.

Jeśli rodzic będzie miał świadomość, że to on planuje ten czas, rzeczywiście chce spędzić go z dzieckiem to po jego stronie powinna wyjść propozycja zabawy. Warto również pozwalać dzieciom na samodzielne organizowanie sobie czasu, a nawet na nudę – oczywiście bez udziału ekranów. To właśnie wtedy uczą się kreatywności, samodzielności i poszukiwania własnych zainteresowań.

Co do podwórka, trudno powiedzieć, w zależności od tego, czy w ogóle jest możliwość, żeby takie podwórko było w okolicy. Jeśli jest, to korzystać, jeśli nie ma, to niestety od dorosłych zależy, czy potrafią znaleźć na przykład znajomych, którzy mają dzieci w podobnym wieku, mogą się pogrupować, by dzieci miały możliwość przebywać wspólnie ze swoimi rówieśnikami. Przy naszym niżu demograficznym nie zawsze jest to takie proste.

Jak usłyszeliśmy, technologia sama w sobie nie jest problemem. Najważniejsze jest świadome korzystanie z niej i dbanie o higienę cyfrową. Warto obserwować własne nawyki, zwracać uwagę na sygnały ostrzegawcze oraz rozmawiać z dziećmi i bliskimi.To właśnie relacje, zaufanie i wzajemne zrozumienie są najlepszym sposobem na zachowanie równowagi w świecie pełnym ekranów.

Gościem programu była Joanna Dunal, członek Gminnej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w Zamościu przy Gminie Zamość, a także psycholog w Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej Nr 2 w Zamościu.

Jeżeli potrzebują Państwo wsparcia lub mają wątpliwości dotyczące zachowania dziecka, warto skontaktować się z pedagogiem szkolnym, psychologiem lub poradnią psychologiczno-pedagogiczną.

Dziękujemy za uwagę i zapraszamy na kolejny odcinek podcastu „HAJ NA ŻYCIE”.

(Artykuł sponsorowany)
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu roztocze.net. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%