W gminie Aleksandrów planowane jest utworzenie nowego rezerwatu przyrody „Pożarnica” wraz z otuliną. Według informacji przekazanych przez samorząd, projekt ma objąć łącznie ponad 130 hektarów terenu. Sprawa budzi emocje wśród mieszkańców, którzy podnoszą brak konsultacji społecznych i zapowiadają możliwość utworzenia komitetu protestacyjnego.
Jak poinformował wójt gminy Aleksandrów Andrzej Borowiec, do samorządu dotarły informacje o planach utworzenia rezerwatu przyrody „Pożarnica” wraz z otuliną na terenie gminy. Projekt ma być realizowany przez instytucje podległe Ministerstwu Klimatu i Środowiska. Planowany rezerwat „Pożarnica” ma obejmować około 46 hektarów, natomiast jego otulina kolejne 85 hektarów. Łącznie ochroną miałoby zostać objęte ponad 130 hektarów terenów leśnych i podmokłych.
Zgodnie z przedstawionymi informacjami, rezerwat miałby powstać w miejscowości Aleksandrów IV. Ochroną objęty zostałby teren położony po południowej stronie Lasu za Sipą wraz z obszarem znanym lokalnie jako Bagno Smóga. To miejsce od wielu pokoleń funkcjonuje w świadomości mieszkańców pod tradycyjnymi nazwami „Bagno Smóga” oraz „Las za Sipą”. Teren ten charakteryzuje się cennymi walorami przyrodniczymi i stanowi jeden z ważniejszych obszarów naturalnych w gminie.
Władze gminy zwracają uwagę, że proces związany z planowanym utworzeniem rezerwatu odbywa się głównie poprzez wymianę dokumentów i urzędowych pism. Zdaniem samorządowców oraz części mieszkańców brakuje bezpośrednich spotkań i szerokiej dyskusji dotyczącej konsekwencji utworzenia rezerwatu oraz jego otuliny. Pojawiają się pytania dotyczące przyszłego sposobu użytkowania terenów, ewentualnych ograniczeń wynikających z objęcia obszaru ochroną przyrody, a także wpływu nowych regulacji na mieszkańców i właścicieli gruntów.
Przedstawiciele lokalnej społeczności apelują do Minister Klimatu i Środowiska Pauliny Hennig-Kloski o zorganizowanie bezpośredniego spotkania z mieszkańcami oraz władzami samorządowymi. Jak podkreślają, decyzje dotyczące tak istotnych zmian powinny być poprzedzone szerokimi konsultacjami społecznymi oraz przedstawieniem wszystkich argumentów przemawiających za utworzeniem rezerwatu.
Mieszkańcy zapowiadają, że w przypadku braku dialogu i możliwości przedstawienia swoich stanowisk mogą podjąć działania protestacyjne. Jednym z rozważanych kroków jest powołanie komitetu protestacyjnego, który reprezentowałby interesy lokalnej społeczności w rozmowach z administracją rządową. Sprawa planowanego rezerwatu „Pożarnica” z pewnością będzie jednym z najważniejszych tematów publicznej debaty w gminie Aleksandrów w najbliższych tygodniach.
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu roztocze.net. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz