Zamknij

Pogrzeb Dzieci Zamojszczyzny

Redakcja roztocze.net Redakcja roztocze.net 23:43, 03.02.2026 Aktualizacja: 23:49, 03.02.2026
Skomentuj Pogrzeb Dzieci Zamojszczyzny Instytut Pamięci Narodowej

Zimą 1943 roku Zamojszczyzna stała się jednym z najtragiczniejszych miejsc na mapie okupowanej Polski. Trwała wtedy Aktion Zamość – brutalna niemiecka operacja wysiedleńcza, której celem było usunięcie polskiej ludności i przygotowanie terenu pod osadnictwo niemieckie w ramach ideologii Lebensraum. Całe wsie były palone, mieszkańcy mordowani lub wywożeni do obozów, a tysiące dzieci oddzielano od rodzin.



Jednym z transportów wysiedleńców był ten, który w styczniu 1943 roku dotarł do Siedlec. W bydlęcych wagonach znajdowały się głównie kobiety i dzieci – skrajnie wycieńczone, przemarznięte, często chore. Wielu najmłodszych nie przeżyło podróży. Ci, którzy jeszcze oddychali, byli ratowani przez mieszkańców miasta: kolejarzy, lekarzy, zwykłych ludzi, którzy mimo głodu i terroru okupacyjnego dzielili się jedzeniem, ubraniami i schronieniem.

Pomoc okazała się jednak niewystarczająca, by ocalić wszystkich. 3 lutego 1943 roku w Siedlcach zmarłe dzieci – łącznie 23 osoby – zostały pochowane podczas uroczystości, która na zawsze zapisała się w historii miasta. Organizacją pogrzebu zajął się ówczesny burmistrz Siedlec, Stanisław Zdanowski, weteran walk o niepodległość i człowiek cieszący się ogromnym autorytetem społecznym.

Pogrzeb szybko przerodził się w coś znacznie więcej niż ceremonię żałobną. Wzięło w nim udział około 5 tysięcy osób – mieszkańców Siedlec i okolicznych miejscowości. W całkowitej ciszy, z trumnami niesionymi na ramionach, ludzie przeszli na cmentarz, okazując wspólny, godny sprzeciw wobec niemieckiego barbarzyństwa. Była to największa manifestacja społeczna na ziemiach polskich w czasie okupacji, która nie miała formy haseł ani transparentów, lecz opierała się na milczeniu, żałobie i solidarności.



Siła tej manifestacji była tak wyraźna, że – jak odnotowała prasa konspiracyjna – nawet niemieccy cywile obserwujący uroczystość mieli iść za konduktem „zawstydzeni i przybici”. Pogrzeb dzieci stał się symbolem moralnego oporu społeczeństwa, które mimo terroru nie utraciło człowieczeństwa. Odwaga miała jednak swoją cenę. Wkrótce po uroczystości Stanisław Zdanowski został aresztowany przez Niemców. Oficjalnym powodem było rzekome „brak gwarancji bezwzględnego posłuszeństwa wobec administracji niemieckiej”. Trafił najpierw na Pawiak, a następnie do obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau.

Historia pogrzebu dzieci z Zamojszczyzny pozostaje jednym z najbardziej poruszających świadectw okupacyjnej rzeczywistości. Pokazuje, że nawet w czasach skrajnego okrucieństwa możliwa była wspólnota, empatia i cichy, lecz potężny sprzeciw wobec zła.

Źródło: Instytut Pamięci Narodowej (IPN)

[ZT]368202[/ZT]

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu roztocze.net. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%