W poniedziałek rano podczas prac leśnych na działce 70-latek znalazł metalowe szczątki niezidentyfikowanego obiektu i zawiadomił policję. Na miejscu pracowała Żandarmeria Wojskowa, prokuratura i policyjni pirotechnicy, a teren zabezpieczała policja, straż pożarna i wojsko.
Żandarmeria Wojskowa podała na X, że według wstępnych ustaleń w Krzywowierzbie odnaleziono szczątki sojuszniczej rakiety, użytej do zestrzelenia drona we wrześniu ub.r. Czynności procesowe w tej sprawie prowadzi Oddział Żandarmerii Wojskowej w Lublinie. Podinsp. Bożena Szymańska z Komendy Powiatowej Policji we Włodawie poinformowała po południu PAP o zakończeniu czynności na miejscu znalezienia szczątków. Rzecznik lubelskiej policji podinsp. Andrzej Fijołek uzupełnił, że pirotechnicy nie ujawniali żadnych niebezpiecznych elementów.
Rzecznik lubelskiej prokuratury Marek Zych potwierdził, że czynności nadzoruje 8. Wydział do spraw Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Lublinie. Ten sam wydział prowadzi postępowanie w sprawie kilkunastu rosyjskich dronów, które naruszyły polską przestrzeń powietrzną we wrześniu ub. r.
Jak dowiedziała się PAP w poniedziałek po południu w źródłach zbliżonych do resortu obrony, znalezione szczątki także są najprawdopodobniej związane z wtargnięciem rosyjskich dronów w nocy z 9 na 10 września ub.r.; tym razem chodzić ma jednak - wskazują źródła - nie o szczątki drona, a rakiety użytej przez polskie lub sojusznicze lotnictwo do strącenia intruzów. W wyniku naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej we wrześniu ub.r. wiele dronów spadło na terenie kraju, w niektórych przypadkach po zestrzeleniu przez lotnictwo NATO. W Wyrykach-Woli (ok. 12 km od Krzywowierzby) został zniszczony dach domu mieszkalnego i uszkodzony samochód osobowy
Przez kolejne tygodnie wojsko i służby szukały dronów i ich szczątków; wiele z nich zostało znalezionych na terenie województwa lubelskiego, a także - w pojedynczych przypadkach - w woj. świętokrzyskim, mazowieckim, łódzkim i warmińsko-mazurskim. (PAP)
pin/ mro/ par/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu roztocze.net. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz