W Tomaszowie Lubelskim trwa kompleksowy remont kaplicy szpitalnej, która – według dyrekcji placówki – przez wiele lat znajdowała się w bardzo złym stanie technicznym. Inwestycji towarzyszy jednak gorąca dyskusja dotycząca likwidacji jednego z wejść do kaplicy. W sprawę zaangażowali się samorządowcy oraz politycy.
Kaplica szpitalna wymagała pilnego remontu
Jak poinformowano, kaplica przez wiele lat nie przechodziła kompleksowych prac konserwacyjnych. W efekcie pojawiły się poważne problemy techniczne.
- Odpadający i sypiący się tynk ze ścian, popękane i uszkodzone płytki posadzki, popękany sufit, brak właściwej wentylacji oraz niespełnianie podstawowych norm epidemiologiczno-sanitarnych i przeciwpożarowych stwarzały realne zagrożenie dla zdrowia i bezpieczeństwa osób uczestniczących w nabożeństwach – poinformował szpital w komunikacie dotyczącym remontu.
Początkowo planowano jedynie odświeżenie wnętrza, jednak podczas prac odkryto kolejne uszkodzenia.
- Fatalny stan techniczny wnętrza wymusił przeprowadzenie generalnego remontu – podkreślono.
Konieczna była odbudowa prezbiterium
Duże problemy ujawniono również w części prezbiterium.
- Aby zamaskować uszkodzenia ktoś wcześniej zamalował je brązową farbą olejną przez co uszkodził drewno z którego było wykonane – wskazano w informacji przekazanej przez szpital.
Jak dodano, konstrukcja była niestabilna, połamana i wykonana w sposób nieprofesjonalny, dlatego podjęto decyzję o jej całkowitej odbudowie.
Andrzej Kaczor apeluje o przywrócenie wcześniejszego przejścia
Jednym z najgłośniejszych tematów wokół remontu stała się kwestia zamurowania bocznego wejścia do kaplicy. Były dyrektor szpitala i obecny radny powiatowy Andrzej Kaczor podczas sesji Rady Powiatu apelował o przywrócenie wcześniejszego rozwiązania.
- W imieniu modlitewnych kółek, księdza kapelana byłego – emeryta, w imieniu własnym, bardzo proszę o rozważenie możliwości przywrócenia stanu pierwotnego i nie podnoszenie ręki na naszą Matkę Boską Uzdrowicielkę Chorych – mówił Andrzej Kaczor.
Radny zwracał uwagę przede wszystkim na sytuację pacjentów hospitalizowanych na oddziałach.
- To oznacza, że wyjście z tych ośmiu czy dziewięciu oddziałów do kaplicy szpitalnej jest niemożliwe: w ubraniu, w piżamie, w których są pacjenci. Szczególnie biorąc pod uwagę warunki atmosferyczne: zimę, jesień, słotę – argumentował.
Dyrektor szpitala: „Drzwi główne do kaplicy pozostają ogólnodostępne”
Do zarzutów odniósł się dyrektor SP ZOZ w Tomaszowie Lubelskim lek. Dariusz Gałecki, który wydał oficjalne oświadczenie.
- Drzwi główne do kaplicy pozostają ogólnodostępne, nie zostały zamurowane i nie istnieją żadne plany ich likwidacji ani ograniczenia dostępu do kaplicy dla pacjentów, personelu czy osób postronnych – podkreślił dyrektor.
Jak zaznaczył, decyzja o zamknięciu bocznego wejścia wynikała z przepisów sanitarnych oraz stanowiska sanepidu.
- Pozostawienie dotychczasowego wejścia do kaplicy szpitalnej wymagałoby przejścia przez integralne pomieszczenia oddziału (...) co jest niezgodne z przepisami – wskazano w opinii Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego cytowanej przez dyrekcję szpitala.
Szpital zapowiada budowę nowego łącznika
Dyrekcja zapewnia, że obecne rozwiązanie ma charakter przejściowy i jest związane z dużą inwestycją prowadzoną na terenie placówki.
- Po zakończeniu bieżących inwestycji Szpital podejmie starania o pozyskanie środków zewnętrznych na budowę nowego łącznika, który zapewni bezpieczny, zgodny z przepisami i wygodny dostęp do kaplicy – poinformował dyrektor SP ZOZ.
Dodano również, że pacjenci codziennie mogą przyjmować Komunię Świętą na oddziałach za pośrednictwem kapelana szpitalnego.
Posłowie zabierają głos w sprawie kaplicy
Sprawa odbiła się szerokim echem również w polityce. Poseł Małgorzata Gromadzka podkreślała znaczenie kaplicy dla osób chorych.
- Kaplica jest bardzo ważnym miejscem, gdzie chorzy oczywiście szukają, mają potrzebę duchową, żeby się pomodlić w obliczu choroby – mówiła parlamentarzystka w nagraniu zamieszczonym na swoim profilu społecznościowym.
Pytała także, czy podczas przebudowy szpitala analizowano inne rozwiązania komunikacyjne.
Z kolei poseł Tomasz Zieliński bronił działań obecnej dyrekcji.
- Było jedno wejście na parterze, które było połączone z odcinkiem intensywnej opieki chirurgicznej, które nakazał sanepid zamurować, ponieważ nikt tamtędy i tak nie mógł wchodzić, ponieważ było to nieprawidłowe, niezgodne z przepisami – stwierdził poseł PiS.
Remont ma zakończyć się do końca maja
Szpital liczy, że remont kaplicy zakończy się jeszcze w maju. Po modernizacji obiekt ma spełniać wszystkie obowiązujące normy bezpieczeństwa i warunki sanitarne, a także zapewniać godne warunki do modlitwy dla pacjentów i mieszkańców.
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu roztocze.net. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz