We wtorek (25 kwietnia), podczas prac przy modernizacji rynku miejskiego w Szczebrzeszynie wykopano pociski z czasów II wojny światowej.
Około godz. 11.00 rano operator koparki pracujący przy wykopach pod kanalizacje - przy ratuszu, natknął się na pordzewiały, cylindryczny przedmiot. Okazało się że to bomba. Kierownik budowy natychmiast nakazał przerwać prace. Wezwano policję z posterunku w Szczebrzeszynie, która zabezpieczyła teren wokół niebezpiecznego znaleziska. Następnie wezwano saperów z Chełma.

Co się stanie z niewypałami? - Zabierzemy niewybuchy i w bezpiecznym miejscu zdetonujemy - powiedział nam dowódca Patrolu Rozminowania z Trzeciej Brygady Zmechanizowanej w Chełmie, chorąży Grzegorz Kloc.
Znalezione w odległości zaledwie ok. 2 m od ściany budynku urzędu niewypały, pochodzą najprawdopodobniej z czasów II wojny światowej. Każda ze znalezionych bomb waży ok. 50 kg i ma średnicę 152 mm.
Do godz. 14.30 saperzy wykopali trzy pociski. Po sprawdzeniu wykrywaczem metalu okazało się, że w ziemi znajduje się kolejny niewypał.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu roztocze.net. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz