Padwa Zamość przegrała na wyjeździe z Gwardią Koszalin 29:36 w meczu 21. kolejki Ligi Centralnej. Choć zespół z Zamościa był przed spotkaniem uznawany za faworyta, to gospodarze od pierwszych minut narzucili swoje warunki i pewnie sięgnęli po zwycięstwo.
Padwa Zamość nie zaliczy meczu w Koszalinie do udanych. W starciu z walczącą o utrzymanie Gwardią Koszalin zespół z Zamościa przegrał 29:36, a kluczowa dla losów spotkania okazała się już pierwsza połowa, zakończona wysokim prowadzeniem gospodarzy 19:11.
Spotkanie od początku układało się po myśli gospodarzy. Już w 4. minucie po trafieniu Szymona Koca Gwardia prowadziła 3:0. Padwa zdołała jeszcze wrócić do gry i po bramce Łukasza Szymańskiego w 10. minucie doprowadziła do remisu 6:6, ale był to tylko chwilowy sygnał poprawy. Od tego momentu przewagę zaczęli budować gospodarze. Gwardia Koszalin była skuteczniejsza w ataku, lepiej broniła i regularnie wykorzystywała błędy rywali. Duży wpływ na przebieg pierwszej połowy miała również dobra postawa bramkarzy miejscowych – najpierw Damiana Zwierza, a później Krystiana Matusiaka. W 18. minucie po golu Michała Niewiadomskiego było już 11:7 dla gospodarzy. Chwilę później ważnym momentem meczu okazała się obrona rzutu karnego przez Matusiaka, który zatrzymał Kubę Wleklaka. Koszalinianie nie zwalniali tempa i w końcówce pierwszej części całkowicie zdominowali wydarzenia na boisku. W 27. minucie, po kolejnej bramce świetnie dysponowanego Szymona Koca, Gwardia prowadziła już 17:9. Do przerwy Padwa przegrywała 11:19, a odrabianie takiej straty w drugiej połowie zapowiadało się bardzo trudno.
Po zmianie stron obraz gry długo się nie zmieniał. Gwardia Koszalin kontrolowała tempo meczu i utrzymywała bezpieczną przewagę, nie pozwalając gościom na złapanie kontaktu. Wprawdzie w bramce Padwy kilka udanych interwencji zanotował Mateusz Gawryś, ale zespół z Zamościa nadal miał problemy z regularnym odrabianiem strat. W 40. minucie po trafieniu Tilena Grobelnika było 24:18, a w 49. minucie po bramce Mykoly Maliarevycha gospodarze prowadzili już 29:21. Wydawało się wtedy, że losy meczu są praktycznie rozstrzygnięte. Padwa zdołała jeszcze odpowiedzieć ambitnym fragmentem gry. Zespół zdobył pięć bramek z rzędu i w 55. minucie po trafieniu Dawida Skiby z rzutu karnego zmniejszył straty do stanu 26:31. Końcowy zryw nie wystarczył jednak, by realnie zagrozić gospodarzom. Gwardia zachowała spokój, nie wypuściła zwycięstwa z rąk i ostatecznie wygrała 36:29.
Jedną z najważniejszych postaci meczu był Szymon Koc, który zdobył 9 bramek i był liderem ofensywy Gwardii. Dobre zawody rozegrali również Woźniak, Biskup i Grobelnik, a zespół z Koszalina mógł świętować cenne zwycięstwo w kontekście walki o utrzymanie w Lidze Centralnej piłkarzy ręcznych. Po stronie Padwy najwięcej bramek zdobyli Kuba Wleklak i Kacper Bielko – po 6 trafień, a Łukasz Szymańskidołożył 5 goli. To właśnie Kuba Wleklak został wybrany MVP drużyny z Zamościa.
Czwarta porażka wyjazdowa z rzędu. Kiedy następny mecz Padwy Zamość?
Dla Padwy Zamość była to już czwarta porażka z rzędu na wyjeździe, co z pewnością nie jest sygnałem, którego sztab i kibice oczekiwali na tym etapie sezonu. Zespół będzie miał okazję do rehabilitacji już w kolejnym spotkaniu. Następny mecz Padwa Zamość rozegra u siebie w piątek, 10 kwietnia o godz. 19:00. Rywalem będzie Anilana Łódź.
Gwardia Koszalin – Padwa Zamość 36:29 (19:11)
Gwardia Koszalin:
Zwierz, Matusiak – Koc 9, Woźniak 5, Biskup 4, Grobelnik 4, Szcześniak 4, Maliarevych 3, Blagojevic 2, Niewiadomski 2, Fabianowicz 2, Korczak 1, Laska, Laskowski.
Padwa Zamość:
Krysiak, Dragan, Gawryś – Wleklak 6, Bielko 6, Szymański 5, Adamczuk 3, Fugiel 3, Szeląg 2, Morawski 1, Małecki 1, Golański 1, Skiba 1, Florkiewicz, Kawka.
::news{"type":"see-also","item":"370986"}
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu roztocze.net. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz