Zamknij
REKLAMA

Jaki olej do smarowania łańcucha? Poznaj oleje EKO marki VEGATOL!

23:13, 06.06.2020 | tekst nadesłany

Wysokiej jakości smary są kluczowym czynnikiem, decydującym o żywotności pił łańcuchowych. Zarówno prowadnica, jak i sam łańcuch muszą być odpowiednio chronione podczas wycinki drzew. Z praktycznego punktu widzenia, jako konsumenci, zawsze kierujemy swoją uwagę na aspekty związane z funkcjonowaniem tych narzędzi. Pozostaje jednak także kwestia ekologiczna. Czy można oba przeciwległe biegun połączyć? Odpowie nam na to przedstawiciel marki VEGATOL.

Dlaczego oleje biodegradowalne do pilarek w ujęciu ekologicznym

Odpowiedź jest prosta – dzisiaj na kwestię wycinki w lasach i parkach trzeba spojrzeć wielowymiarowo. Oprócz efektywności tych prac, należy zwrócić swoją uwagę na środowisko naturalne – jak ono odczuje pozostawiony przez nas ślad w ekosystemie? W VEGATOL zadaliśmy sobie to pytanie już dawno temu i fundamentem oferty dostępnej na rynku są ekologiczne oleje do pilarek (vegatol.com/oleje-do-ukladow-tnacych).

Użytkownicy pił łańcuchowych nie powinni potrzebować dodatkowej motywacji to zmiany starych olejów mineralnych, na nowoczesne, biodegradowalne oleje do pilarek. Producent oprócz chęci zysku musi także troszczyć się o środowisko, w ten sposób rozpoznaje się firmy, które respektują zasady zrównoważonego rozwoju.

Dlaczego oleje ekologiczne do pilarek powinny zastąpić oleje mineralne?

Dlaczego oleje biodegradowalne do pilarek, a nie mineralne odpowiedniki? Wyobraźmy sobie, że każdego roku około 7 milionów litrów oleju wylewanych jest do leśnych i parkowych ekosystemów. Ta emisja następuje poprzez drobne kropelki, które wylatują z ostrza pilarki podczas jej pracy przy wycince. W czasie rzeczywistym nie zauważamy tego nawet, ale w sumarycznym ujęciu skala zanieczyszczenia jest porażająca. Oleje mineralne nie usuwają się ze środowiska ale w nim migrują. Docierają do wód i ulegają bioakumulacji. Inaczej sprawa ma się z produktami, które oferuje m.in. VEGATOL.

Fot. Olej do pilarki marki Vegatol

Oleje biodegradowalne wyprodukowane są na bazie olejów roślinnych. Produkty te nie stanowią takiego zagrożenia dla środowiska, gdyż są z niego usuwane w czasie około 28 dni. Biodegradacji ulega ok. 80-90% wycieku. Nie da się usunąć przyczyny wycieku, czyli zlikwidować całkowicie oleje do pilarek, albo też zmienić mechanikę pracy piły łańcuchowej. Jedyne co nam pozostało, to zminimalizować skutki, jak widać udało się to, bez straty parametrów technicznych tych smarów, a nawet z uzyskaniem nieco lepszych wyników!

Oleje do maszyn leśnych z ulepszoną formułą – jak to działa?

Otóż oleje biodegradowalne do pilarek zostały opracowane w takiej formule, aby ich lepkość zapewniała najlepszą ochronę ogniw łańcucha. Silne przyleganie sprawia, że cząstki oleju przeciwstawiają się lepiej siłom, które powodują ich rozprysk w środowisku, a zatem straty olejów do pilarek są zdecydowanie mniejsze. Rzadsze uzupełniania zbiornika to mniej przerw w pracy oraz niższe koszt związane z nabywaniem tych olejów. Dla obsługującego piłę łańcuchową to sytuacja rynkowa, którą nazywa się win – win. Zyskuje narzędzie, sam drwal oraz środowisko naturalne.

(Reklama)
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
REKLAMA