Plac budowy to jedno z najtrudniejszych środowisk pracy z perspektywy zarządzania ryzykiem. Równocześnie pracują tu dziesiątki osób, ciężki sprzęt, materiały o wysokiej wartości i skomplikowane procesy technologiczne – a wszystko to pod presją czasu i rygorystycznych wymogów jakościowych. Wystarczy jedna intensywna ulewa, błąd operatora dźwigu lub niespodziewane odkrycie w gruncie, by tygodnie pracy i setki tysięcy złotych zainwestowanych w inwestycję dosłownie zniknęły. Właśnie dlatego ubezpieczenie kontraktu budowlanego, znane pod skrótem CAR (Contractors' All Risks) lub EAR (Erection All Risks), jest w branży budowlanej czymś więcej niż formalnym wymogiem – to realna linia obrony finansowej wykonawcy.
Oba produkty należą do kategorii ubezpieczeń inżynieryjnych, ale dotyczą różnych typów realizacji:
Granica między CAR a EAR bywa płynna – przy złożonych inwestycjach łączących roboty budowlane z montażem maszyn i urządzeń często zawierane są polisy obejmujące oba rodzaje ryzyk w jednej umowie. Kluczowe jest, aby zakres polisy odpowiadał faktycznemu charakterowi realizowanego kontraktu.
Obie polisy działają na zasadzie ubezpieczenia wszystkich ryzyk – tzn. ubezpieczyciel odpowiada za szkody ze wszystkich przyczyn, z wyjątkiem wyraźnie wyłączonych w ogólnych warunkach ubezpieczenia.
Szukasz ubezpieczenia dla firmy? Sprawdź ofertę ubezpieczeń w EFEKTA.
Standardowa polisa CAR/EAR składa się z dwóch odrębnych sekcji, które mogą być zawarte łącznie lub oddzielnie:
Polisę można rozszerzyć o dodatkowe klauzule, takie jak: ochrona w okresie gwarancyjnym po odbiorze robót, ubezpieczenie sprzętu budowlanego jako odrębne ryzyko (w tym maszyn własnych i wynajmowanych), a także odpowiedzialność za wadliwy projekt.
Brak ubezpieczenia kontraktu budowlanego to nie tylko naruszenie warunków umowy z inwestorem (które samo w sobie może skutkować karami umownymi lub utratą kontraktu). To przede wszystkim bezpośrednie finansowe zagrożenie dla płynności i ciągłości działalności firmy budowlanej.
Jeżeli w trakcie realizacji dojdzie do zniszczenia wykonanych już robót – np. przez powódź, pożar lub osunięcie gruntu – wykonawca jest zobowiązany do ich odtworzenia na własny koszt, bez odszkodowania. Przy dużym kontrakcie może to oznaczać stratę rzędu kilku milionów złotych, którą firma musi pokryć z własnych środków lub poprzez kredyt.
Budowa zawsze wiąże się z ryzykiem wyrządzenia szkód poza terenem placu – uszkodzeniem elewacji sąsiedniego budynku, przebiciem sieci gazowej, wypadkiem pieszego w strefie robót. Bez polisy OC w ramach CAR/EAR takie roszczenia wykonawca pokrywa samodzielnie – z własnych zasobów, co przy poważnej szkodzie osobowej może całkowicie zachwiać finansami firmy.
Większość umów o roboty budowlane – szczególnie tych zawieranych z publicznym zamawiającym lub dużym inwestorem prywatnym – wymaga posiadania aktywnej polisy CAR/EAR jako warunek konieczny do podpisania kontraktu lub jego realizacji. Brak polisy lub jej wygaśnięcie w trakcie realizacji może skutkować rozwiązaniem umowy z winy wykonawcy i naliczeniem kar umownych.
Generalny wykonawca odpowiada wobec inwestora za działania i zaniechania podwykonawców. Jeżeli szkodę wyrządzi podwykonawca nieposiadający własnej polisy OC, a generalny wykonawca nie ma ubezpieczenia CAR/EAR pokrywającego tę odpowiedzialność, cały ciężar finansowy roszczeń spada na lidera kontraktu.
Banki finansujące inwestycje budowlane standardowo wymagają polisy CAR/EAR jako zabezpieczenia kredytu budowlanego. Jej brak lub luki w ochronie mogą skutkować wypowiedzeniem umowy kredytowej lub wstrzymaniem transz finansowania.
Teoria brzmi abstrakcyjnie. Praktyka pokazuje, że szkody na budowach zdarzają się częściej, niż większość wykonawców by chciała przyznać. Do najczęstszych należą:
Szkody atmosferyczne – gwałtowne deszcze zalewające wykopy i zalane fundamenty, silne wiatry przewracające rusztowania i tymczasowe zadaszenia, gradobicia niszczące dachy w trakcie krycia. Polska pogoda w ostatnich latach jest coraz mniej przewidywalna, co przekłada się na rosnącą liczbę tego rodzaju szkód.
Błędy wykonawcze – nieprawidłowe wykonanie izolacji prowadzące do konieczności skucia i ponownego ułożenia warstw, awarie deskowania skutkujące rozlaniem betonu, błędy w zbrojeniu wymagające demontażu i odbudowy elementów konstrukcyjnych. Tego rodzaju szkody są objęte polisą CAR, o ile nie wynikają z celowego działania.
Uszkodzenia mienia sąsiadów – osiadanie fundamentów sąsiednich budynków przy głębokich wykopach, uszkodzenia elewacji od drgań sprzętu budowlanego, uszkodzenia sieci podziemnych przy robotach ziemnych. To szczególnie kosztowne ryzyko przy budowie w zabudowie miejskiej.
Kradzież materiałów i sprzętu – place budowy są stałym celem złodziei. Kradzież kabli elektrycznych, miedzi, materiałów budowlanych czy narzędzi to codzienność w branży. Polisa CAR w sekcji mienia obejmuje również kradzież z włamaniem i rabunek.
Wypadki sprzętu ciężkiego – przewrócenie żurawia, wypadek maszyny roboczej, kolizja przy transporcie materiałów po terenie budowy. Skutki mogą być zarówno materialne, jak i osobowe.
Polisa CAR/EAR nie jest produktem standardowym, który można wybrać z cennika – każda umowa ubezpieczeniowa jest konstruowana pod konkretny kontrakt budowlany. Kluczowe parametry, które należy ustalić przed zawarciem polisy:
Agencja ubezpieczeniowa EFEKTA oferuje branżowe ubezpieczenia dla firm budowlanych, obejmujące zarówno ubezpieczenia kontraktów w formule CAR/EAR, jak i uzupełniające polisy OC zawodowego, ubezpieczenia majątkowe i flotowe. Doradcy EFEKTA analizują specyfikę konkretnej inwestycji – jej wartość, czas trwania, lokalizację, rodzaj robót i profil ryzyka – a następnie konstruują ochronę odpowiadającą faktycznym potrzebom wykonawcy.
Dzięki współpracy z wieloma towarzystwami ubezpieczeniowymi, w tym Ergo Hestią, PZU, Wartą, UNIQĄ i Compensą, EFEKTA jest w stanie porównać oferty i wynegocjować warunki uwzględniające specyfikę kontraktu. Cały proces – od konsultacji, przez przygotowanie ofert, po zawarcie umowy – odbywa się zdalnie, bez konieczności wizyty w biurze.
Kontakt z doradcą EFEKTA jest możliwy pod numerem +48 666 888 393 lub przez formularz na stronie ubezpieczenia.efekta.waw.pl.
Polisa CAR/EAR to nie koszt, lecz inwestycja w finansową odporność firmy budowlanej. Bez niej każda poważniejsza szkoda na placu budowy – powódź, błąd wykonawczy, wypadek sprzętu, roszczenie sąsiada – grozi poważną stratą finansową, utratą płynności, a w skrajnych przypadkach upadłością. Im wyższa wartość kontraktu i bardziej złożone warunki jego realizacji, tym ważniejsze staje się precyzyjne dobrana ochrona ubezpieczeniowa. Nie warto odkładać tej decyzji na moment podpisania umowy z inwestorem – dobre ubezpieczenie budowlane planuje się z wyprzedzeniem.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu roztocze.net. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz