Rzeczniczka Prokuratury Regionalnej w Lublinie Beata Syk-Jankowska poinformowała w środę w komunikacie prasowym, że śledztwo w tej sprawie dotyczy zorganizowanej grupy przestępczej, która działała od 19 czerwca 2025 r. do 21 kwietnia 2026 r., głównie na przejściu drogowym z Białorusią w Kukurykach (Lubelskie).
W sprawie tej zatrzymana została funkcjonariuszka Służby Celno-Skarbowej 29-letnia Magdalena W. oraz pięć innych osób, m.in. właściciele firm transportowych i pracownicy agencji celnych.
Wszystkim przedstawiono zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, wywozu na Białoruś towarów objętych zakazami lub ograniczeniami w eksporcie (sankcjami unijnymi) w postaci części samochodowych, maszyn i części do maszyn oraz przestępstw skarbowych.
Magdalena W. usłyszała także zarzut przyjęcia korzyści majątkowych w łącznej kwocie co najmniej 162,5 tys. zł w zamian za niepodejmowanie czynności kontrolnych transportów przewożących towary objęte sankcjami na terytorium Białorusi.
„W trakcie przeszukania pomieszczeń mieszkalnych zajmowanych przez Magdalenę W. ujawniono i zabezpieczono gotówkę w kwocie 385 tys. zł oraz 1990 euro” – dodała rzeczniczka.
Jak podała Syk-Jankowska, przy przewożeniu towarów na Białoruś podejrzani wykorzystywali dwa komplety dokumentów przewozowych. W jednym były dokumenty fałszywe wskazujące na wywóz z Polski artykułów spożywczych – m.in. słodyczy, kawy, piwa – nieobjętych sankcjami unijnymi. Te dokumenty okazywane były polskim służbom celnym, a właściwie współpracującej z grupą funkcjonariuszce celnej. Natomiast drugi komplet dokumentów zawierał rzeczywistą listę transportowanych towarów, czyli m.in. części maszyn rolniczych i części samochodowych objętych sankcjami, które okazywano funkcjonariuszom białoruskim.
Magdalena W. została aresztowana. Wobec pozostałych podejrzanych zastosowano poręczenia majątkowe w kwotach od 40 tys. zł do 60 tys. zł, dozory policji i zakazy opuszczania kraju.
Za udział w zorganizowanej grupie przestępczej grozi kara do 8 lat więzienia, a za przyjęcie korzyści majątkowych przez funkcjonariusza – do 10 lat.
„Z uwagi na rozwojowy charakter śledztwa nie udzielamy innych szczegółowych informacji” – zaznaczyła Syk-Jankowska.
Śledztwo w tej sprawie prowadzi Podlaski Wydział Terenowy Biura Inspekcji Wewnętrznej Ministerstwa Finansów, a nadzoruje je Prokuratura Regionalna w Lublinie. (PAP)
ren/ joz/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu roztocze.net. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz