Są ludzie, którzy nie wybierają jednej drogi - wybierają służbę. Taką właśnie drogą od lat podąża st. szer. specjalista Adam Matuła - żołnierz 2 Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej, strażak Ochotniczej Straży Pożarnej w Cycowie i aktywny społecznik.
Z okazji Międzynarodowego Dnia Strażaka warto przypomnieć, że od początku istnienia Wojsk Obrony Terytorialnej żołnierze i strażacy szkolą się ramię w ramię. W 2 Lubelskiej Brygadzie OT służy wielu druhów OSP, którzy swoje doświadczenie z działań ratowniczych przekładają na działania wojskowe - i odwrotnie. To wyjątkowa synergia, która realnie wzmacnia bezpieczeństwo lokalnych społeczności.
St. szer. spec. Adam Matuła jest jednym z najlepszych przykładów takiego połączenia. Od wielu lat związany jest z Cycowem - tu mieszka, pracuje, służy i pomaga. Na co dzień pełni funkcję menedżerską w Poczcie Polskiej, po godzinach zakłada mundur strażaka, a w ramach terytorialnej służby wojskowej pełni obowiązki starszego ratownika w 2 Lubelskiej Brygadzie OT. Dodatkowo angażuje się w działania charytatywne. - Lubię się rozwijać i podejmować nowe wyzwania. Nie boję się przeciwności. Trudności są tylko w naszej głowie i są po to, żeby je pokonywać - mówi.
Do 2 LBOT wstąpił w 2021 roku z przekonaniem, że to kolejny krok w jego rozwoju. - Od lat interesowałem się ratownictwem medycznym. Miałem już doświadczenie ze straży pożarnej, ale kiedy dowiedziałem się, że w Wojskach Obrony Terytorialnej funkcjonuje etat ratownika w sekcji lekkiej piechoty, chciałem zobaczyć, jak to wygląda od strony działań wojskowych - mówi. Jak podkreśla, szkolenie w WOT pozwoliło mu spojrzeć na ratownictwo z zupełnie innej perspektywy. - To inne podejście, inne procedury i inne warunki działania. To doświadczenie bardzo mnie rozwinęło. Zdobyłem uprawnienia ratownika TCCC i dziś wiem, jak duże znaczenie ma przygotowanie do działania w warunkach pola walki - dodaje.
Jego przygoda ze strażą trwa znacznie dłużej - od 1998 roku służy w OSP Cyców. Przez dziesięć lat jako naczelnik szkolił młodych druhów z zakresu ratownictwa medycznego, technicznego i pożarnictwa. Za swoje zaangażowanie został w 2015 roku odznaczony złotym medalem „Zasłużony dla Pożarnictwa”.
Służba to w jego rodzinie coś więcej niż obowiązek - to styl życia, który łączy pokolenia i różne formacje. Wszyscy - on, żona i dzieci są aktywnie zaangażowani w działalność Ochotniczej Straży Pożarnej w Cycowie. Jednocześnie każdy z nich realizuje się również w służbie wojskowej: żona jest żołnierzem WOT, syn pełni zawodową służbę wojskową w wojskach operacyjnych, a córka kształci się na uczelni wojskowej. W ich domu służba, czy to w straży pożarnej, czy w wojsku, nie jest wyborem jednostki, lecz wspólną wartością i fundamentem rodzinnej tożsamości.
Historia st. szer. spec. Adama pokazuje, że służba w Wojskach Obrony Terytorialnej daje możliwość łączenia wielu aktywności - zawodowych, społecznych i pasji. To przestrzeń dla tych, którzy chcą robić więcej i działać szerzej. - Zachęcam strażaków do wstępowania do WOT. To szansa na rozwój i spojrzenie na ratownictwo z innej perspektywy - podkreśla.
Z okazji Międzynarodowego Dnia Strażaka wszystkim druhnom i druhom składamy najserdeczniejsze życzenia - jak najmniej wyjazdów do akcji i zawsze bezpiecznych powrotów. Bo każda akcja to czyjeś nieszczęście, dlatego życzmy sobie, aby było ich jak najmniej.
::addons{"type":"alert"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu roztocze.net. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz