Brutalne pobicie 45-letniego mieszkańca gminy Wielkie Oczy zakończyło się tragedią. Mężczyzna zmarł w szpitalu, a dwaj 17-latkowie usłyszeli zarzut zabójstwa. Sąd zdecydował już o ich tymczasowym aresztowaniu.
Do dramatycznych wydarzeń doszło 30 marca 2026 roku, przed godziną 11.00, w jednym z domów na terenie miejscowości Wielkie Oczy. O pobiciu mężczyzny policję i pogotowie ratunkowe powiadomiła kobieta. Na miejsce natychmiast skierowano policyjne patrole oraz zespół ratownictwa medycznego.
Ze wstępnych ustaleń śledczych wynika, że do domu przyszli dwaj 17-latkowie oraz 45-letni mieszkaniec gminy Wielkie Oczy. W pewnym momencie pomiędzy mężczyznami doszło do awantury, która miała zakończyć się brutalnym atakiem na 45-latka. Nastolatkowie mieli dotkliwie pobić mężczyznę, a następnie uciec z miejsca zdarzenia. Poszkodowany w ciężkim stanie trafił do szpitala. Niestety, jego życia nie udało się uratować. Zmarł nad ranem następnego dnia.
Sekcja zwłok nie pozostawiła wątpliwości
Sprawa od początku była traktowana bardzo poważnie, a śledczy prowadzili intensywne czynności procesowe. Kluczowe znaczenie miała przeprowadzona 1 kwietnia w Przemyślu sekcja zwłok.
– Wstępny obraz licznych ciężkich obrażeń zewnętrznych i wewnętrznych pozwala na stwierdzenie, że stanowiły one przyczynę zgonu pokrzywdzonego mężczyzny – przekazała Małgorzata Taciuch-Kurasiewicz, Rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej w Przemyślu.
Jak wynika z ustaleń śledczych, obrażenia miały powstać właśnie podczas zdarzenia, do którego doszło 30 marca w jednym z domów na terenie miejscowości Wielkie Oczy.
Jest zarzut zabójstwa
Po zgromadzeniu materiału dowodowego prokurator zdecydował o przedstawieniu obu zatrzymanym najpoważniejszego zarzutu. 1 kwietnia 2026 roku dwaj 17-latkowie usłyszeli w Prokuraturze Rejonowej w Lubaczowie zarzut popełnienia wspólnie i w porozumieniu zabójstwa z art. 148 § 1 Kodeksu karnego.
– Obaj ukończyli 17 lat, więc odpowiadają w świetle prawa karnego jak dorośli – poinformowała Małgorzata Taciuch-Kurasiewicz.
Zarówno Konrad J., jak i Kamil R. nie przyznali się do zarzucanej im zbrodni. W trakcie czynności procesowych złożyli wyjaśnienia, które – jak zaznacza prokuratura – będą teraz szczegółowo analizowane i weryfikowane.
Sąd zdecydował o areszcie
Śledczy uznali, że w sprawie konieczne jest zastosowanie wobec obu podejrzanych najsurowszego środka zapobiegawczego. Prokuratura skierowała więc do Sądu Rejonowego w Lubaczowie wnioski o tymczasowe aresztowanie nastolatków na okres trzech miesięcy.
2 kwietnia 2026 roku sąd uwzględnił oba wnioski.
– Sąd uwzględnił wnioski Prokuratury i zastosował areszt tymczasowy na okres 3 miesięcy wobec obu podejrzanych – poinformowała Bożena Harasz-Wołoszyn, Prokurator Prokuratury Rejonowej, delegowana do Prokuratury Okręgowej.
To oznacza, że obaj 17-latkowie najbliższe miesiące spędzą w izolacji, a śledczy będą w tym czasie dalej analizować zabezpieczone dowody i ustalać dokładny przebieg zdarzenia.
Obaj byli pijani
Jak podała policja, obaj zatrzymani w chwili zatrzymania znajdowali się pod wpływem alkoholu. Jeden z nich miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie, a drugi ponad 2 promile. Po zdarzeniu funkcjonariusze przeprowadzili szczegółowe oględziny miejsca, zabezpieczyli ślady oraz przesłuchali świadków. Wszystkie czynności odbywają się pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Lubaczowie.
Odpowiedzą jak dorośli, ale nie grozi im dożywocie
Choć podejrzani mają po 17 lat, w świetle prawa karnego odpowiadają jak osoby dorosłe. W ich przypadku obowiązują jednak również przepisy odnoszące się do sprawców młodocianych. Oznacza to, że – zgodnie z art. 54 § 2 Kodeksu karnego – nie może zostać wobec nich orzeczona kara dożywotniego pozbawienia wolności, mimo że taka sankcja przewidziana jest m.in. za zabójstwo z art. 148 § 1 k.k.
Śledztwo w sprawie nadal trwa.
::news{"type":"see-also","item":"370523"}
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu roztocze.net. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz