Makabra w Zwierzyńcu po 40 latach wraca do śledztwa! Emeryci zamordowani dla pieniędzy – zabójcy do dziś są na wolności/Foto: Policja Lubelska
Spokojny dom, sprzedaż nieruchomości i gotówka w rękach. Następnego dnia – makabryczne odkrycie. W 1986 roku w Zwierzyńcu brutalnie zamordowano małżeństwo emerytów, a sprawcy próbowali upozorować ich samobójstwo. Mimo ogromnego śledztwa zabójcy nigdy nie zostali schwytani. Teraz, po niemal 40 latach, do sprawy wraca policyjne Archiwum X.
Jesień 1986 roku. W niewielkim domu w Zwierzyńcu mieszkało małżeństwo emerytów – 61-letni mężczyzna i jego 62-letnia żona. Seniorzy postanowili sprzedać swój dom i przenieść się do mieszkania w bloku. Ogłoszenie o sprzedaży pojawiło się w prasie, a zainteresowani przyjeżdżali oglądać nieruchomość.
4 listopada 1986 roku transakcja została sfinalizowana. Emeryci otrzymali pieniądze za sprzedaż domu. Nikt nie przypuszczał, że już kilka godzin później dojdzie do tragedii.
Następnego dnia przed południem jeden z członków rodziny przyszedł ich odwiedzić. Otwarte drzwi domu wzbudziły jego niepokój. Kiedy wszedł do środka, zobaczył scenę jak z horroru – ciała obojga małżonków.
Śledczy szybko ustalili, że nie było to samobójstwo. Seniorzy zostali zamordowani, a sprawcy próbowali zmylić tropy i upozorować dramatyczny finał ich życia. Po zbrodni przestępcy splądrowali cały dom, szukając pieniędzy ze sprzedaży nieruchomości.
Plan jednak się nie powiódł.
Gotówka była sprytnie ukryta i napastnicy jej nie znaleźli. Z miejsca zbrodni uciekli z pustymi rękami.
Policjanci przez lata analizowali różne tropy. Przesłuchano setki świadków, zabezpieczono ślady z miejsca zbrodni i sprawdzano liczne wątki. Mimo ogromnych działań sprawców nie udało się ustalić.
Teraz sprawą zajęli się funkcjonariusze z policyjnego Archiwum X w Lublinie, którzy ponownie analizują dowody sprzed czterech dekad.
— Dzięki nowoczesnym metodom badawczym możemy ponownie przyjrzeć się materiałom zabezpieczonym na miejscu zbrodni. Badania DNA i współczesne analizy kryminalistyczne dają szansę na odnalezienie nowych tropów — mówi nadkomisarz Anna Kamola.
Policja apeluje także do mieszkańców regionu. Każda, nawet najmniejsza informacja może okazać się kluczowa.
— Ludzka pamięć bywa niezwykle cenna. Nawet drobny szczegół może pomóc w odtworzeniu wydarzeń sprzed lat i doprowadzić do ustalenia sprawców” — podkreśla nadkomisarz Kamola.
Śledczy zapewniają pełną anonimowość osobom, które zdecydują się przekazać informacje. Czy po blisko 40 latach tajemnica zbrodni w Zwierzyńcu w końcu zostanie rozwiązana?
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu roztocze.net. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz