Podczas środowej sesji Rada Miasta Chełm - głównie głosami klubów radnych PiS i „Chełmianie” – zadecydowała o wykreśleniu z budżetu i wieloletniej prognozy finansowej ponad 18 mln zł na budowę Wschodniego Centrum Zapasów w latach 2026-2027.
Inwestycję, która miała polegać głównie na modernizacji istniejącej sali sportowej klubu Cement Gryf Chełm przy ul. Kąpielowej poparła młodzież, zawodnicy, trenerzy i działacze, którzy licznie przyszli na posiedzenie rady. - Trudno się pogodzić z decyzją, która zatrzymuje rozwój czegoś, co od lat przynosi dla Chełma dumę i rozpoznawalność w kraju i za granicą – stwierdził podczas sesji wiceprezes klubu Zdzisław Biały. Argumentował, że zapasy są wizytówką miasta, chełmscy zapaśnicy na igrzyskach olimpijskich, mistrzostwach świata i Europy zdobyli 56 medali, a zawodnicy i zawodniczki klubu ośmiokrotnie reprezentowali barwy Polski w igrzyskach olimpijskich. Jak przypomniał, z okazji 60-lecia Gryfa władze miasta ogłosiły 2026 rokiem jubileuszowym. W jego ocenie stara sala przy ul. Kąpielowej to „kolebka sportowych sukcesów”, która od ponad 40 lat służy „mistrzom i chełmskiej młodzieży”, dlatego z „ogromnym zdziwieniem i rozczarowaniem” dowiedział się o planach rezygnacji z inwestycji.
Wiceprezes zaapelował o budowę Wschodniego Centrum Zapasów, która uzyskała 7 mln zł dofinansowania z Ministerstwo Sportu i Turystyki. - Wykorzystajmy środki, które mamy już przyznane – mówił przed głosowaniem.
Opozycyjni radni również wnioskowali o utrzymanie wydatków na realizację inwestycji, ale zostali przegłosowani. - Szkoda tych pieniędzy - skomentował przewodniczący klubu KO Marek Sikora. Przypomniał, że Gryf jest stałym elementem życia sportowego w mieście, jego budynek wymaga generalnego remontu, a powstanie Wschodniego Centrum Zapasów zapowiadał prezydent Chełma Jakub Banaszek, który nie przyszedł na sesję.
Wiceprezydent miasta Radosław Wnuk uciął spekulacje, że ratusz chce likwidować „chełmskie zapasy”. – Absolutnie nikt nie ma takiej woli – podkreślił. Jak dodał, wszyscy doceniają rolę klubu Gryf, a miejsce dla zapaśników w Chełmie „zawsze było, jest i będzie”. Wnuk stwierdził, że zmiana w budżecie dotyczy rezygnacji z „nieefektywnego” wydawania środków, które przy wyższym poziomie dofinansowania mogą być wkładem własnym miasta do projektów za nawet 40 mln zł.
Poinformował o planach ratusza budowy wielofunkcyjnej hali sportowej dla siatkarzy i koszykarzy, która mogłaby służyć także zapaśnikom, bokserom i przedstawicielom innych sztuk walki. Wiceprezydent zastrzegł, że miasto ma „ograniczone środki”, a budowa hali – w jego ocenie – sprawi, że miejskie środki zostaną wykorzystane „najbardziej efektywnie”.
Prezydent Banaszek we wcześniejszym wpisie w mediach społecznościowych napisał, że budowa wielofunkcyjnej hali może kosztować 80-100 mln zł. Jak podał, zakończenie analiz, prac geodezyjnych i koncepcyjnych przewidziane jest na czerwiec, a przetarg mógłby ruszyć w wakacje.
Podczas środowej sesji większość radnych zadecydowała też o zwiększeniu wydatków budżetowych m.in. na modernizację ulic (o 4,3 mln zł), odbiór i zagospodarowanie odpadów (1,4 mln zł) czy budowę Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej oraz Centrum Prawdy i Pojednania im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego (2,5 mln zł). Jakub Banaszek rządzi miastem od 2018 r., kiedy jako kandydat Zjednoczonej Prawicy wygrał w drugiej turze, pokonując o 457 głosów ówczesną prezydent Agatę Fisz. W 2024 r. kandydował na prezydenta z własnego komitetu, ale z poparciem PiS i wygrał w pierwszej turze. Rada Miasta Chełm liczy 23 radnych z klubów PiS (7 osób), KO (6), „Chełmianie” (5) i Polska 2050 (4). W radzie zasiada też jedna radna niezrzeszona. (PAP)
pin/ cegl/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu roztocze.net. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz