Sport

Zamknij

Hetman już kona

21:00, 05.01.2010

Tylko prezydent Marcin Zamoyski może uratować Hetmana Zamość. Wzbrania się jednak przed wpłatą pieniędzy na klubowe konto. Jeśli tak się nie stanie, może zostać ogłoszona upadłość klubu, który ma blisko półtora miliona zł długu. Kurator Hetmana Tadeusz Lizut złożył do prokuratury doniesienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez tych, którzy zarządzali klubem w latach 2007-2008

Jeszcze we wrześniu ub.r. radni miejscy podjęli uchwałę o przekazaniu Hetmanowi 500 tys. zł transzy ekwiwalentu za zbudowane przez klub boiska za Rotundą, na terenach dzierżawionych od miasta (miasto wypowiedziało umowę dzierżawy). Do spłaty pozostałby jeszcze milion zł. I właśnie blisko półtora miliona zł długu ma Hetman.
Prezydent Zamościa Marcin Zamoyski nie ma jednak ochoty spłacać z publicznych pieniędzy długu zrobionego przez nieudolnych działaczy.
- Nie możemy przekazać tych pieniędzy Hetmanowi, bo klub nie ma władz. Najpierw trzeba wybrać zarząd - tłumaczył prezydent we wtorek, 29 grudnia, na sesji Rady Miasta.

To była chyba tylko wymówka, bo decyzją sądu gospodarczego do 23 marca obowiązki Zarządu Hetmana pełni kurator Tadeusz Lizut i to on do czasu wyboru zarządu decyduje w sprawach finansowych klubu. Ma też obowiązek doprowadzić do walnego zebrania członków i wyboru władz Hetmana. Ale do tej pory mu się to nie udało.
- Nie ma chętnych. Kto zechce wejść do władz tak poważnie zadłużonego stowarzyszenia? – pyta Lizut.

Prezydent Zamoyski jest nieczuły na argumenty radnych, którzy są zgodni, że klub z takimi tradycjami trzeba uratować.
- Wszyscy radni, i lewicowi, i PO, są za tym, aby przekazać Hetmanowi pieniądze. Złożyliśmy wniosek formalny, żeby do końca 2009 roku wpłacić na klubowe konto 500 tys. zł. Ale tych pieniędzy klub nie dostanie. Mamy nadzieję, że prezydent coś wymyśli, żeby Hetman nadal mógł grać w II lidze. Piłka nożna to wciąż najbardziej popularny i medialny sport nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie. Powrót do II ligi, po ewentualnym wycofaniu Hetmana z rozgrywek, może trwać wiele lat, a przy tym będzie bardzo kosztowny. Na mniej popularne sporty miasto daje pieniądze, to dlaczego nie może dać Hetmanowi? - mówi radny Michał Malec, przewodniczący Komisji Oświaty, Kultury, Sportu, Turystyki i Promocji Miasta.
- Jeśli teraz wycofamy Hetmana z rozgrywek, to narazimy się na ogromne straty. PZPN rozwiąże kontrakty zawodnikom z winy klubu. Tacy utalentowani piłkarze jak Rafał Kycko czy Tomasz Demusiak odejdą do innych klubów za darmo. A w nich jest spory kapitał - przekonywał na sesji były dyrektor sportowy i II trener Hetmana, Zbigniew Pająk.
Kurator Lizut rozkłada ręce.
- W tej sytuacji nie widzę możliwości dalszej egzystencji klubu - twierdzi zrezygnowany.

700 tys. zł trzeba oddać byłym lub obecnym zawodnikom, na 300 tys. zł czeka ZUS i Urząd Skarbowy, a na 400 tys. zł przewoźnicy i inni wierzyciele. Tak wykazał audyt, a właściwie jego prowizorka.

Sprawa dla prokuratora
Przez 6 tygodni ostatni prezes Hetmana Dariusz Pokryszka i księgowa OSiR Elżbieta Czyż przeglądali w klubie kwit po kwicie. Dlaczego kontrolę dokumentów („inwentaryzację sald księgowych”) przeprowadzał Pokryszka, a nie niezależna firma audytorska?
- Na prawdziwy audyt nie mamy pieniędzy - tłumaczy kurator Lizut.
Pokryszka i Czyż doszli - jak informuje Lizut - do ostatniego papierka z 2008 roku.
- Wykonali około 60 procent audytu. Dlatego wciąż jednoznacznie nie możemy określić, ile długu ma Hetman. Dokumenty księgowe prowadzone były nierzetelnie. Przypuszczamy, że te pozostałe 40 procent audytu będzie najgorsze - tłumaczy Lizut.

W środę, 30 grudnia, kurator Lizut złożył do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez byłych działaczy Hetmana, którzy zarządzali klubem w latach 2007 i 2008. Lizut zarzuca eks-działaczom niegospodarność, brak nadzoru nad sprawami finansowo-księgowymi i działanie na szkodę klubu. Twierdzi, że nie wszystkie wydatki mają pokrycie w dokumentach księgowych. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, brakuje dokumentów stwierdzających, z jakiego tytułu 30 tys. zł zostało przelane z klubowego konta na prywatny rachunek bankowy Jacka K., syna byłego członka Komisji Rewizyjnej w Hetmanie, Władysława K.
- Zapłaciłem za transfer do Hetmana jednego z piłkarzy (Marka Piotrowicza z Orląt Radzyń Podlaski - przyp. red.), więc otrzymałem zwrot kosztów. Mam umowę zawartą z klubem - wyjaśnił Jacek K.

Według Lizuta, zarząd podpisywał z piłkarzami wysokie kontrakty, nie mając środków na ich realizację. A komisja rewizyjna, jako organ kontroli zarządu, biernie się temu przyglądała.

Co dalej z Hetmanem? Ze względu na zakaz dokonywania transferów i brak licencji, występy w rundzie wiosennej w II lidze są niemożliwe. 15 lutego PZPN może wycofać sankcje nałożone na Hetmana, ale nasz klub musiałby spłacić długi wobec byłych zawodników. Klubowe konto obciąża obecnie tylko jedna egzekucja komornicza - 30 tys. zł, należne z tytułu kontraktu piłkarzowi Tomaszowi Twardawie. Trener Przemysław Cecherz i pozostali zawodnicy są gotowi pójść na kompromis. Jeśli otrzymają część zaległości, z reszty zrezygnują. Ale nawet i na to nie ma w klubie pieniędzy.

Upadnie, żeby powstać?
Czy wiosną zobaczymy w akcji drużynę Hetmana? Niewykluczone, że w niższej lidze i pod innym szyldem. Kurator Tadeusz Lizut zaproponował przekazanie sekcji seniorów do AMSPN Hetman Zamość. Prezes „autonomicznej” Marcin Łyś nie odżegnuje się od pomocy klubowi, którego był zawodnikiem. Stawia jednak warunek.
- Złożyliśmy do miasta wniosek o dotację w kwocie 150 tys. zł, więc pewnie dostaniemy 100 tys. zł, a na utrzymanie drużyn młodzieżowych w klubie potrzebujemy rocznie ok. 130 tys. zł. Nie jesteśmy w stanie utrzymać jeszcze sekcji seniorów bez zwiększonej dotacji. Ponadto potrzebni są ludzie, którzy zajęliby się drużyną seniorów - wyjaśnia Łyś.

Seniorzy AMSPN Hetman musieliby zaczynać grę w przyszłym sezonie od klasy B, a co najwyżej od klasy A - oczywiście jeśli wyraziłby na to zgodę Zamojski Okręgowy Związek Piłki Nożnej. Tadeusz Lizut twierdzi, że ratunkiem może być fuzja z innym klubem. Zapowiedział, że propozycję połączenia sekcji złoży w najbliższym czasie Olendrowi Sól, który niedawno chciał zjednoczyć siły z Ładą Biłgoraj.
- Przecież w Soli grają zawodnicy z Zamościa. Moglibyśmy wiosną powalczyć w IV lidze o awans do wyższej klasy rozgrywkowej jako Zartmet Olender Hetman Zamość - proponuje Lizut.

A co na to działacze Olendra?
- Porozmawiać na temat fuzji można. Ale nie wiadomo, co z tego wyniknie - mówi Wiesław Niemiec z Olendra.

Jeśli PZPN nie cofnie Hetmanowi zakazu transferów i nie przyzna licencji (jeżeli klub nie ureguluje zobowiązań, tak właśnie się stanie), to Hetman zostanie wykluczony z rozgrywek, automatycznie przesunięty na ostatnie miejsce w tabeli II ligi, a wszystkie wiosenne mecze zamościan zostaną zweryfikowane walkowerami na korzyść przeciwników. Drużyna zostanie też zdegradowana do IV ligi, w której będzie mogła w przyszłym sezonie grać pod warunkiem uzyskania licencji. Oczywiście, jeśli walne zebranie członków klubu, które jest najwyższą władzą, nie zadecyduje o likwidacji stowarzyszenia KS Hetman. Gdyby tak się stało, Hetman oficjalnie zostałby bankrutem, a jego miejsce zająłby nowy podmiot, który oczywiście nie odziedziczyłby żadnych zobowiązań finansowych.

..............................................................

Jak to z Margolem było

O tym, jak działały zarządy klubu, świadczy sprawa Tomasza Margola, przegrana niedawno przez Hetmana w PZPN-owskim Sądzie Polubownym.
W sierpniu 2007 roku Hetman sprzedał Margola GKS-owi Bełchatów za 150 tys. zł. Zgodnie z umową pierwsza rata - 50 tys. zł, od razu trafiła na konto zamojskiego klubu. Pozostałe 100 tys. zł Hetman miał otrzymać po 1 stycznia 2008 r., bo tego dnia Margol miał przejść do GKS. Margol rozpoczął treningi w Bełchatowie, a Hetman wystawił za niego fakturę, która... wróciła do Zamościa. Klub z Bełchatowa odmówił wpłaty 100 tys. zł, powołując się na zapis w umowie, według którego Margol miał rozegrać w rundzie jesiennej, w Hetmanie 20 spotkań w starej III lidze. A zaliczył tylko 16 występów. Więcej nie mógł, bo runda trwała 17 kolejek (każdy zespół rozgrywał 16 meczów, gdyż raz pauzował), czego podpisujący umowę prezesi Hetmana nie zauważyli.

Sąd Polubowny PZPN uznał, iż roszczenia Hetmana są bezpodstawne, gdyż klub sam zaproponował warunki umowy, którą zresztą podpisał. Niestety, nie udało nam się porozmawiać z byłymi działaczami Hetmana, którzy są odpowiedzialni za sprawę Tomasza Margola.

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (14)

NemoNemo

0 0

No i bardzo dobrze, że sprawa trafiła do prokuratora. Rozliczyć i ukarać tych, którzy do tego doprowadzili.

20:30, 06.01.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

DOTIDOTI

0 0

Numer z Tomkiem Margolem jest najlepszy jaki widziałem. Brawo mało kto wymyśliłby takie coś.

07:02, 07.01.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Pies ze schroniskaPies ze schroniska

0 0

Ja mogę zawyć na rozprawie.

07:47, 08.01.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

JolaJola

0 0

Bardzo ciekawe jak to jest że osoby odpowiedzialne za to wszystko - robią teraz audyt ? Ciekawa jestem ile z tych dokumentów już nigdy nie ujrzy światła dziennego ? - A na końcu oświadcza że nic nie znaleźli i oni są nie winni ... Tam powinna dawno wejść prokuratura, urząd skarbowy i NIK - może wtedy wiadomo było by kto najwięcej narobił "machlojek". Dlaczego nikt z Urzędu Miasta się jeszcze tym nie zajął - przecież to oni powinni teraz to sprawdzić zanim wydadzą społeczne (nasze) pieniądze na długi nieudolnych władz klubu ? Czekam Panie Prezydencie - wybory się zbliżają - po czyjej jest Pan stronie - teraz pański ruch.

08:43, 08.01.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

MartaMarta

0 0

No właśnie. Jakim prawem ktoś rządzi się moimi, tzn. podatnika pieniędzmi. Ja nie oglądam meczy piłkarskich i mnie to nie interesuje. Ktoś na forum napisał, że urządzali sobie działacze popijawy, czy za swoje pieniądze? ¯ądam rozliczenia ich, a jeśli Prezydent ugnie sie i da te pieniądze, to żadnego szacunku u mnie już mieć nie będzie i nie zagłosuję na niego, nigdy! Never!

17:13, 08.01.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

KowalKowal

0 0

dlaczego Lizut nie zrobił nic, oprócz tego, że zwolnił Pająka??? dlaczego zawsze gdy wchodzi do Hetmana sprząta Pająki, zastępując ich Wieczerzakiem?

18:51, 08.01.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

hetman lwowskihetman lwowski

0 0

Oni wszyscy jednacy, mocium panie. Jak to mówią u nas we włościach "szlachcic szlachcicowi wąsa nie urwie"...

08:55, 09.01.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

0 0

Tutaj też o tym piszą - http://www.dziennikwschodni LKA02/845989907

09:03, 09.01.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Kibic HWKKibic HWK

0 0

1. Wszyscy zapominają o tym, kto rzeczywiście ponosi odpowiedzialność za ewentualny upadek Hetmana - mam nadzieję, że prokuratora to wszystko wyjaśni i winni zostaną pociągnięci do odpowiedzialności.
2. Mam nadzieję, że sprawą zajmie się prokuratura lubelska, bo skoro w zamojskiej są byli członkowie zarządu Hetmana, kompani tych, co narobili długów - to sprawa będzie dla nich bardzo trudna.
3. Pomysł z powołaniem przez Prezydenta swego podwładnego na kuratora był nietrafiony. Wiadomo było, że w obawie przed utratą lukratywnej posady w OSiR, pan kurator będzie "tańczył tak, jak przełożony zagra".
4. Mam nadzieję, że miasto wywiąże się z obietnic (i uchwały radnych), i przekarze klubowi pieniądze za boiska za Rotundą. Bo jak się coś deklaruje, to trzeba się z tego wywiązać, a nie szukać prekestów, żeby nie dać.

12:00, 11.01.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Też kibicTeż kibic

0 0

Sprawa Hetmana musi być raz na zawsze załatwiona i muszą zostać wyciągnięte konsekwencje w stosounku do tych którzy dopuścili się uchybień i niegospodarności. Początkowo byłem bardzo przeciwny temu, że prezydent nie chce wspomóc klubu ale im dłużej to trwa tym bardziej rozumiem decyzje i jestem z tym żeby raz na zawsze skończyć temat zadłużeń odciąć się od tego grubą kreską i zacząć myśleć o przyszłościowym rozwiązaniu na lata przyszłe może klub miejski dla zawodników z naszego miasta? Napewno spłata pieniędzy nic nie zmieni bo przejmie je komornik a piłkarze nic nie otrzymają 2 rzecz chyba jest taka że początkowo miało być 0,5 mln tytułem odszkodaowania teraz czytam w gazecie, że już 0,5 mln teraz a 1 mln póxniej no zaraz zaraz czy zarządzający klubem nie posuwają się za daleko? Znów będzie studnia bez dna? Nie życze sobie żeby w moim mieści dalej dziłął klub zarządzany w stylu PZPN jeżeli mamy zmieniać to teraz ale tak to zrobić żeby kolejne lata HETMAN znów był jednym w wizerunków naszego miasta ale już bez tych działaczy i bez długów.

09:34, 13.01.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

janekjanek

0 0

Hetman kona już pare lat poprostu miasta zamość niestać jest na takie warunki jakie panują w lidze zawodowej.Pisze się o nadużyciach przez były zarząd-to nie nadużycia to kródka kołdra na coś musi zabraknąć .Jak nie teraz to za pare miesięcy.Okłamuje się zawodników aby tylko zacząć grać.Nietakie firmy padały -kluby i nic się niestało tylko kilku cwaniaczków mniej kasy wyciągneło z klubu.Upadek jest wskazany.Dawanie pieniędzy z minasta jest to nadużycie.Jest to danie pięniędzy stowarzyszeniu za bezdurno i ile by niedał to będzie zamało.Należy wymyślić inne formy dotacji celowej gdzie można by rozliczyć dokładnie na co te pieniądze zostały wydane.Piłka nożna stała się grą komercyjną każdy chce na tym zarobić/PZPN,OZPN,itd itp.

15:55, 14.01.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

JanJan

0 0

Jak można tak postępować -pisząc że miasto jest winne pieniądze za obiekty które były wlasnością miasta.To jest jakiś przekręt.Obiety za rotundą są własnością miasta roboty jakie zostały przeprowadzone przez ks hetman były robione pod potrzeby piłki nożnej dla potrzeb hetman a z tych obiektów będzie korzystał hetman i korzysta.Pieniądze na przebudowe obiektów dało miasto obsługiwał te obiekty osir zamość zakład miasta zamościa.To dlaczego hetman ma dostać 1500000zł od miasta poto chyba żeby je zmarnotrawić.To jest naciąganie radnych i prezydenta na niezłą sumke przez stowarzyszenie

12:05, 18.01.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

JasioJasio

0 0

Ciekaw jestem jak współpracę z Prezydentem i Miastem wyobrażają sobie ci wszyscy, którzy nie znając szczegółów domagają się pozwu sądowego złożonego przez Hetmana przeciwko Miastu. Uważacie, że jak Hetman pozwie miasto, to sprawa w sądzie zostanie załatwiona od ręki i przed rozpoczęciem rozgrywek rundy wiosennej Hetman spłaci dzięki temu długi a zaraz potem Prezydent siądzie z Zarzadem lub Kuratorem do stołu i powie: "No dobra, to już załatwione, w sądzie przegrałem, to powiedzcie ile teraz chcecie dotacji i dlaczego tak mało?" Tak może myśleć tylko ostatni czub! A tak na marginesie: TO NIE HETMAN "PRZEKAZAŁ" BOISKA! TO PREZYDENT JE HETMANOWI ODEBRAŁ! A ZA U¯YTKOWANIE NIEZGODNE Z UMOW¡ KASA SIĘ NIE NALE¯Y! DLATEGO ZAMOYSKI S¡DU SIĘ NIE BOI!

22:02, 18.01.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

GRABARZGRABARZ

0 0

CZEŚĆ JEGO PAMIĘCI ! !

14:05, 19.01.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu roztocze.net. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%