Zamknij

Spór o prywatyzację POZ w Hrubieszowie

Redakcja roztocze.net Redakcja roztocze.net 01:08, 29.11.2025
Skomentuj Foto: Szpital Powiatowy w Hrubieszowie Foto: Szpital Powiatowy w Hrubieszowie

Prywatyzacja POZ w Hrubieszowie wywołuje burzę

Plan powiatu hrubieszowskiego dotyczący przekazania podstawowej opieki zdrowotnej w ręce prywatnej firmy wzbudził silne emocje wśród mieszkańców, radnych i lokalnych polityków. Choć władze zapewniają, że chodzi o poprawę dostępności lekarzy, przeciwnicy ostrzegają przed ryzykiem destabilizacji finansowej szpitala i brakiem transparentności całego procesu.

Nowa firma, 10-letnia umowa i brak przetargu

Największe kontrowersje budzi fakt, że POZ – dotychczas prowadzona przez szpital – miałaby zostać przekazana firmie zarejestrowanej zaledwie w październiku 2025 roku, z kapitałem zakładowym 50 tys. zł. Umowa, zgodnie z planem, miałaby obowiązywać przez 10 lat i zostać zawarta w trybie bezprzetargowym.

Według władz powiatu restrukturyzacja ma umożliwić łatwiejsze pozyskanie lekarzy internistów, co – jak podkreślają – jest dziś największym problemem przychodni. Obecnie pracuje w niej jedynie dwóch lekarzy rodzinnych w wieku emerytalnym.

Ryzyko dla szpitala?

Krytycy podkreślają jednak, że POZ przynosi rocznie blisko 2 mln zł zysku, który dotąd wspierał budżet szpitala. Oddanie tej części działalności prywatnemu podmiotowi może – ich zdaniem – pogłębić deficyt, zwłaszcza że cały szpital ma planowaną stratę rzędu 13 mln zł.

Pojawiają się także pytania o wiarygodność nowej spółki, jej doświadczenie oraz realną zdolność do zagwarantowania ciągłości opieki dla tysięcy pacjentów.

Poseł Zieliński: „Kto oddaje to, co przynosi zysk?”

Decyzję skrytykował poseł na Sejm Tomasz Zieliński, wskazując na jej – jego zdaniem – całkowitą nieracjonalność ekonomiczną:

– „Według planu POZ przyniesie prawie 2 miliony złotych zysku, a cały szpital ma mieć stratę 13 milionów. Kto oddaje to, co przynosi zysk? To działanie, które budzi poważne wątpliwości i wymaga pełnej transparentności” – stwierdził parlamentarzysta, komentując doniesienia mediów.

Sesja przerwana. Radni chcą więcej informacji

Nadzwyczajna sesja Rady Powiatu, zaplanowana na 27 listopada i mająca umożliwić wprowadzenie zmian w statucie szpitala, zakończyła się zawieszeniem obrad. Radni uznali, że nie otrzymali wystarczających danych, by podjąć decyzję. Kolejne głosowanie przesunięto na 3 grudnia.

Mieszkańcy czują się pominięci

Wśród lokalnej społeczności narasta frustracja. Wielu mieszkańców twierdzi, że cała procedura odbywa się bez konsultacji i bez jasnych informacji.

– „Dlaczego dowiadujemy się o tym w dniu głosowania? Kim jest ta spółka? To wygląda jak wałek” – komentuje Antoni Malinowski.

Podobne zdanie wyraża Irena Ciesielczuk, która od lat angażuje się w sprawy szpitala:
– „Mieszkańcy powinni być najważniejsi. Jeśli wszystko jest tak jasne, czemu nie powiedziano nam o tym od początku?”

Co może się zmienić dla pacjentów?

Jeśli plan zostanie przyjęty, POZ – w tym przychodnia w Teratynie – nie będzie już zarządzany przez szpital. Może to oznaczać zmiany organizacyjne, kadrowe i finansowe. Zwolennicy liczą na większą dostępność lekarzy. Przeciwnicy obawiają się pogorszenia stabilności szpitala i ryzyka dla jakości opieki.

Niezależnie od ostatecznej decyzji, mieszkańcy oczekują większej przejrzystości i dialogu w sprawie, która bezpośrednio dotyczy ich zdrowia i bezpieczeństwa.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%