Zamknij
REKLAMA

Czego nie jeść na czczo? Przeczytaj!

21:22, 27.10.2020 | tekst nadesłany

Śniadanie to najważniejszy posiłek dnia - takie zdanie często wybrzmiewa i ma ono w sobie ziarno prawdy. Choć tak naprawdę przy dobrze zbilansowanej diecie każdy posiłek jest istotny. Śniadanie jako pierwszy posiłek zaraz po przebudzeniu, ma za zadanie dostarczyć energii po paru godzinach snu. Nie oznacza to jednak, że można rozpocząć dzień od dowolnego pokarmu. Bywają takie składniki diety, których lepiej nie przyjmować na pusty żołądek. Zaraz przekonacie się, czego lepiej unikać na czczo.

Mała czarna

Wielu z nas nie wyobraża sobie poranka bez filiżanki kawy. Mała czarna stawia na nogi - zawarta w niej kofeina pobudza, poprawiając koncentrację i refleks, przyśpiesza metabolizm. Czego więcej oczekiwać od sposobu na dobre rozpoczęcie dnia? Niestety, obok dobroczynnych właściwości, tak pożądanych zaraz po przebudzeniu, ma też wady, które mogą ujawnić się po dłuższym czasie codziennego picia kawy na czczo. Kawa zwiększa produkcję kwasu żołądkowego, co może skończyć się nadkwasotą. Jej objawy nie należą do najprzyjemniejszych, jest to szereg dolegliwości do których wlicza się odbijanie kwaśnej treści żołądka, uczucie pieczenia za mostkiem, wzdęcia, nudności i zaparcia, a także uczucie zmęczenia, znużenia i bóle głowy, czyli dokładną odwrotność tego, czego spodziewalibyśmy się od dobroczynnego działania kawy.

Mleko

Niektórzy, zdając sobie sprawę z negatywnego działania małej czarnej, próbują przełamywać jej kwasotwórcze działanie odrobiną mleka. Nie jest to idealne rozwiązanie, ponieważ mleko również bywa kontrowersyjnym składnikiem w przypadku picia go na pusty żołądek. Choć płatki z mlekiem stały się wręcz kultową pozycją amerykańskiego śniadania, zdobywając coraz większą rzeszę fanów również w Polsce, mało kto wie, że mleko, które trafia do żołądka niewypełnionego inną treścią, czyli jako pierwszy posiłek po przebudzeniu, może wywołać objawy nietolerancji laktozy. W pustym żołądku bowiem koncentracja laktozy będzie większa, tym samym może to skutkować uczuciem nieprzyjemnego przelewania w brzuchu, bólem, a nawet biegunką.

Słodycze i słodkie pieczywo

Choć słodka chałka z dżemem brzmi kusząco, nie jest to dobry wybór na śniadaniowe menu. Spora zawartość cukru sprawi, że jego poziom we krwi dość gwałtownie podniesie się. Przez krótki czas poczujemy dzięki temu skok energetyczny. Zaraz jednak zacznie się produkcja insuliny przez organizm, który będzie dążył do wyrównania poziomu cukru. W wyniku jej działania poziom cukru spadnie, a my, po chwilowym cukrowym odurzeniu poczujemy się senni i wypruci z energii. Takie właśnie działanie będą miały wszelkie słodycze, ciasteczka, batoniki, które dostarczymy sobie na śniadanie, w błędnym przekonaniu, że w ten sposób łatwo wyposażymy swoje ciało w dawkę energii.

Tosty

Chrupiące pieczywo pszenne z masłem roślinnym - to brzmi smakowicie! Nie jest jednak zdrowe. Po pierwsze, gotowe, paczkowane pieczywo tostowe zawiera spore ilości substancji konserwujących i polepszaczy smaku. Dla zachowania zdrowia powinno się zaś spożywać produkty w jak najmniej przetworzonej formie. Związki chemiczne, które mają zapewnić tostowi pulchność, kolor i smak, z pewnością nie należą do zdrowych. Ponadto trwają badania nad rakotwórczym działaniem uwalniającego się - podczas opiekania w tosterze - akrylamidu. Pierwsze wnioski nie są optymistyczne. Zakłada się, że wysoka obróbka termiczna pieczywa tostowego prowadzi do wytwarzania potencjalnie niebezpiecznych substancji. Po drugie, rzadko kiedy je się suche tosty, najczęściej smarowane są masłem. Gorzej, jeśli zastąpimy je margaryną, czyli tzw. masłem roślinnym, które często obfituje w szkodliwe tłuszcze trans, niekorzystne dla całego układu sercowo-naczyniowego. Tego rodzaju tłuszcze mają tendencję do zaburzenia przepustowości żył, prowadząc do rozwoju miażdżycy. Ich przeciwieństwem są tłuszcze nienasycone.

Jeśli mamy trudności z doborem odpowiednich składników, dobrych tłuszczów, aminokwasów czy węglowodanów, bardzo rozsądnym rozwiązaniem jest catering dietetyczny. Zapewni on dostarczenie zdrowych składników nie tylko na śniadanie, ale też obiad i kolację.

Skomponowanie śniadania wydaje się prostym i intuicyjnym zadaniem. W praktyce okazuje się, że intuicja potrafi zawodzić. Wiele popularnych śniadaniowych składników może wyrządzić więcej szkody niż pożytku. Warto uważnie dobierać jadłospis, być przy tym głodnym wiedzy, a przede wszystkim, słuchać sygnałów z własnego ciała.

(Materiał Partnerat)
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
REKLAMA