Na zdjęciu od lewej: Oliwia Olejniczak, Adw. Magdalena Majkowska z Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris
Przed Sądem Rejonowym w Zamościu odbyła się pierwsza rozprawa w procesie Oliwii Olejniczak, oskarżonej o publiczne nawoływanie do nienawiści na tle narodowościowym i rasowym. Sprawa dotyczy przemówienia wygłoszonego 19 lipca 2025 r. podczas legalnej manifestacji przeciwko masowej imigracji. Oskarżonej grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności.
Postępowanie toczy się na podstawie art. 256 § 1 Kodeksu karnego, który penalizuje publiczne nawoływanie do nienawiści ze względu na narodowość, rasę, pochodzenie etniczne czy wyznanie. Zgodnie z aktem oskarżenia wypowiedź wygłoszona na Rynku Wielkim w Zamościu miała wyczerpać znamiona tego czynu.
Jak podnoszono w trakcie rozprawy, manifestacja była zgromadzeniem legalnym i zabezpieczanym przez policję. W jej trakcie nie doszło do rozwiązania zgromadzenia ani interwencji wobec uczestników.
Podczas pierwszej rozprawy sąd przesłuchał dziennikarkę lokalnych mediów, która nagrała i opublikowała wystąpienie oskarżonej. Świadek relacjonowała zarówno przebieg manifestacji, jak i – w jej ocenie – społeczne tło wydarzenia.
W toku zeznań poruszano kwestie napięć wokół tematyki migracyjnej w regionie, reakcji części mieszkańców oraz komentarzy pojawiających się w mediach społecznościowych. Obrona wskazywała, że znaczna część tych informacji nie odnosiła się bezpośrednio do treści przemówienia, które stanowi podstawę aktu oskarżenia.
Świadek poinformowała również, że zwracała się do Urzędu Miasta z pytaniem o liczbę nielegalnych migrantów przebywających w Zamościu i uzyskała odpowiedź o braku takich danych.
Oliwię Olejniczak reprezentuje adwokat Magdalena Majkowska z Ordo Iuris. W trakcie rozprawy obrona wniosła o umorzenie postępowania, argumentując brak znamion czynu zabronionego oraz ogólnikowy charakter zarzutów. Wniosek nie został uwzględniony.
Pełnomocnik kwestionował również bezstronność jednego z biegłych, wskazując na – w ocenie obrony – publicystyczny charakter fragmentów opinii. Sąd nie przychylił się do wniosku o jego wyłączenie.
Po rozprawie adwokat Majkowska podkreśliła:
„W mojej ocenie wypowiedź pani Oliwii nie nosi znamion czynu zabronionego polegającego na nawoływaniu do nienawiści. Zarzuty są sformułowane bardzo ogólnikowo i nie zostały skonkretyzowane. Obrona stoi na stanowisku, że nie doszło do wypełnienia znamion przestępstwa”.
Po zakończeniu rozprawy odbyła się konferencja prasowa z udziałem osób wspierających oskarżoną.
Oskar Leszczyński wskazywał na – jego zdaniem – różnice w tempie prowadzenia postępowań w sprawach karnych i podkreślał, że oskarżona jest ścigana za wyrażenie obaw związanych z polityką migracyjną.
Piotr Zduńczyk zaznaczył, że proces ma – w jego ocenie – istotne znaczenie dla granic wolności słowa w Polsce.
„Każdy obywatel ma prawo do protestu. Mam nadzieję, że sąd zachowa rozsądek i sprawiedliwość” – powiedział.
Sąd wyznaczył kolejną rozprawę na 17 marca o godz. 9:00. Postępowanie będzie kontynuowane poprzez dalsze przesłuchania oraz analizę materiału dowodowego.
Sprawa wpisuje się w szerszą debatę dotyczącą granic wolności słowa, odpowiedzialności karnej za wypowiedzi publiczne oraz roli sądu w ocenie treści pojawiających się w przestrzeni publicznej.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu roztocze.net. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz