Zamknij

Biłgoraj: Policjanci wbiegli w ogień i uratowali 42-latków

Redakcja roztocze.net Redakcja roztocze.net 11:34, 26.02.2026 Aktualizacja: 11:37, 26.02.2026
Skomentuj Biłgoraj: Policjanci wbiegli w ogień i uratowali 42-latków Foto: KPP Biłgoraj

Wystarczyła chwila, by doszło do tragedii. Gęsty dym, płonąca kanapa i dwoje ludzi bez szans na ucieczkę. Gdyby nie błyskawiczna reakcja funkcjonariuszy z Komendą Powiatowej Policji w Biłgoraju, ta historia mogłaby zakończyć się w kostnicy, a nie w szpitalu!

Do dramatycznych scen doszło w jednym z domów jednorodzinnych w Biłgoraj. Podczas patrolu młodszy aspirant Bartłomiej Matuszewski i starszy posterunkowy Paweł Marczak zauważyli dym wydobywający się z budynku. Nie czekali ani sekundy. Wbiegli prosto w zadymione wnętrze!

W środku panowały warunki jak z horroru — ograniczona widoczność, gryzący dym i ogień obejmujący meble. W jednym z pomieszczeń policjanci natknęli się na przerażający widok: dwie osoby leżały na częściowo płonącej kanapie!

Kobietę natychmiast wynieśli na zewnątrz, mężczyznę wyprowadzili z budynku. Następnie, narażając własne życie, sprawdzili resztę pomieszczeń, by upewnić się, że w środku nie ma nikogo więcej.

To był wyścig z czasem. Mundurowi udzielili poszkodowanym pierwszej pomocy i rozpoczęli gaszenie ognia jeszcze przed przyjazdem straży pożarnej. Pomogła im właścicielka pobliskiego zakładu fryzjerskiego, która przyniosła wodę i pojemniki.

Jak wstępnie ustalono, ogień najprawdopodobniej pojawił się od promiennika gazowego typu „słoneczko”. Poszkodowani – para 42-latków w kryzysie bezdomności – trafili do szpitala. Na szczęście przeżyli. Do placówki medycznej z podejrzeniem zatrucia czadem trafił także jeden z policjantów.

Głos w sprawie zabrała rzeczniczka biłgorajskiej komendy, st. asp. Joanna Klimek.

— To była bardzo niebezpieczna sytuacja. Funkcjonariusze działali natychmiast, bez chwili zawahania. Ich szybka reakcja i odwaga sprawiły, że udało się uratować ludzkie życie. To pokazuje, że policyjne hasło „Pomagamy i chronimy” ma realne znaczenie w codziennej służbie — podkreśla Joanna Klimek.

Ta noc w Biłgoraju mogła zakończyć się tragedią. Zamiast tego mówi się o bohaterstwie. Dwójka ludzi żyje tylko dlatego, że ktoś nie odwrócił wzroku i ruszył prosto w ogień.

Dołącz do nas na Facebooku!Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i fotorelacje. Jesteśmy tam, gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

 

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu roztocze.net. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%