Zamknij
REKLAMA

Wynik lepszy niż gra

12:32, 20.09.2021 | materiał prasowy, GRYF GMINA ZAMOŚĆ
Skomentuj
REKLAMA

Po bezbramkowej pierwszej odsłonie Gryf Gmina Zamość włączył szybszy bieg, a przede wszystkim zagrał agresywniej, pokonując Brata Siennica Nadolna 4:1 (0:0).

Zwycięstwo w tym meczu dla podopiecznych Sebastiana Luterka było obowiązkiem. Wszak goście zajmowali ostatnią lokatę z zerowym dorobkiem punktowym. Do przerwy ekipa z Gminy Zamość grała jednak kiepsko i bliżej premierowego trafienia byli przyjezdni. Dwukrotnie jednak Kamil Tomczyszyn stanął na wysokości zadania, ratując swój zespół przed utratą goli.

Pod bramką Jakuba Grzędy nie działo się natomiast nic konkretnego. A to zbyt lekki strzał Damiana Barana w światło bramki, a to rajd Kamila Woźniaka zakończony na bocznej siatce, a to wreszcie niedokładne ostatnie podanie, które powinno otworzyć drogę do bramki.

Reprymenda w szatni plus zmiany przyniosły zamierzony efekt. Gospodarze zagrali z większą werwą i w ostatnich dwudziestu minutach przyniosło to efekt.

Pierwsze trafienie to asysta Damiana Dołby i delikatne dziubnięcie Marcela Myszki. Na 2:0 po indywidualnej akcji i strzale z szesnastu metrów podwyższył Kamil Woźniak. Przyjezdni złapali kontakt za sprawą Arnolda Kistera, który przymierzył celnie z rzutu wolnego. W końcówce Brat postawił wszystko na jedną kartę i został skarcony. najpierw dwójkową akcję Macieja Markowskiego i Bartłomieja Panasa wykończył Hubert Sałmacha, a wynik po kontrze ustalił Damian Dołba.

Mimo wygranej trener Gryfa zdaje sobie sprawę, że w grze jego podopiecznych było wiele elementów do poprawy.

- Widać było chęć rehabilitacji po meczu z Igrosem, stąd też szczególnie do przerwy dużo nerwowości w naszej grze. Trzy punkty na pewno cieszą, ale styl, w jakim odnieśliśmy zwycięstwo, pozostawia wiele do życzenia - skomentował grę Gryfa Sebastian Luterek.

Czasu na poprawę piłkarskiej jakości za wiele nie ma, bo już w środę o 16.00 Gryf podejmie Tomasovię w ramach Pucharu Polski. W sobotę o 15.00 ekipa z Gminy Zamość zagra zaś na wyjeździe ze Świdniczanką.   

 Gryf Gmina Zamość - Brat Siennica Nadolna 4:1 (0:0)

Bramki: Myszka 70, Woźniak 77, Sałamacha 90, Dołba 90+3 - Kister 82.

Gryf: Tomczyszyn - A. Cymerman, D. Dobromilski, Fidler (Markowski 70), Wołoch - Woźniak (86 Posikata), Baran (75 Sałamacha), Żukowski (56 Kierepka), Dębicki (65 Myszka) Panas - Dołba.

Żółte kartki: Dębicki, Wołoch, Baran, D. Dobromilski.

Sędziował: Mikołaj Łaba.

(materiał prasowy, GRYF GMINA ZAMOŚĆ)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
0%