Zdrowie i Uroda

Zamknij

Szpitale mówią „dość”. System ochrony zdrowia w kryzysie

Redakcja roztocze.net Redakcja roztocze.net 19:11, 22.04.2026
Skomentuj Szpitale mówią „dość”. System ochrony zdrowia w kryzysie Źródło: Samodzielny Publiczny Zespół Opieki Zdrowotnej w Szczebrzeszynie.

Dzisiaj o godzinie 11:45 w szpitalach powiatowych w całej Polsce na chwilę zamarło życie. Lekarze, pielęgniarki i personel medyczny przerwali pracę, by w symbolicznej minucie ciszy zaprotestować przeciwko dramatycznej sytuacji finansowej ochrony zdrowia. To nie był protest przeciw pacjentom – to był protest w ich imieniu.

Milczenie, które ma wybrzmieć w całym kraju

Do ogólnopolskiej akcji przyłączyły się setki placówek, w tym Samodzielny Publiczny Zespół Opieki Zdrowotnej w Szczebrzeszynie. Inicjatywa, wspierana przez Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych, ma zwrócić uwagę decydentów na narastający kryzys.

Milczenie bywa donośniejsze niż najgłośniejszy apel – podkreślają organizatorzy.

Symboliczny gest skierowany jest do kluczowych instytucji: Narodowego Funduszu Zdrowia oraz Ministerstwa Zdrowia.

System na granicy wydolności

Sytuacja finansowa szpitali powiatowych od miesięcy budzi ogromne obawy. Brak rozliczeń za 2025 rok, zaniżone wyceny świadczeń oraz ograniczanie finansowania nadwykonań sprawiają, że większość placówek kończy rok ze stratą. Łączne zadłużenie liczone jest już w miliardach złotych. W wielu przypadkach zobowiązania przewyższają wartość majątku, co oznacza realne ryzyko utraty płynności finansowej.

Nowe decyzje mogą pogłębić kryzys

Dodatkowy niepokój budzą zapowiedzi zmian w finansowaniu:

  • ograniczenie środków na Ambulatoryjną Opiekę Specjalistyczną i rehabilitację
  • zmiany w rozliczaniu badań diagnostycznych (TK, RM, gastroskopia, kolonoskopia)
  • możliwa likwidacja współczynników korygujących 1,07 i 1,06

Każde badanie ponad limit generuje dziś stratę – alarmują dyrektorzy szpitali.

W praktyce oznacza to, że placówki muszą wybierać między pogłębianiem zadłużenia a ograniczaniem dostępu do diagnostyki.

Pacjenci odczują skutki najszybciej

Konsekwencje mogą być dotkliwe przede wszystkim dla chorych. Powrót długich kolejek, późniejsze diagnozy i gorsze rokowania to scenariusz, którego obawiają się lekarze. Coraz więcej pacjentów może zostać zmuszonych do korzystania z prywatnej opieki zdrowotnej lub czekania miesiącami na badania, które – z medycznego punktu widzenia – powinny być wykonane natychmiast.

„Nie leczymy przeciw pacjentom – lecz dla nich”

Protestujący podkreślają, że ich działania nie są wymierzone w pacjentów.

Nie możemy zgodzić się na sytuację, w której o diagnozie decyduje limit w kontrakcie, a nie stan zdrowia chorego – zaznaczają.

Ich postulaty są jasne:

  • uczciwe rozliczenie wykonanych świadczeń
  • realna wycena badań diagnostycznych
  • rozpoczęcie poważnego dialogu o przyszłości systemu

Ostrzeżenie dla całego systemu

Środowa minuta ciszy to nie tylko symboliczny gest, ale także ostrzeżenie. Bez szybkich decyzji i zwiększenia finansowania system ochrony zdrowia może stanąć przed jeszcze głębszym kryzysem.

A wtedy – jak podkreślają medycy – zapłacą za to wszyscy pacjenci.

::addons{"type":"facebook-encouragement"}

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu roztocze.net. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%