Foto: Rafał Zwolak/fb/Rafał Zwolak, prezydent Zamościa, ujawnił treść gróźb, które otrzymał w ostatnich dniach.
Fala gróźb i nienawiści wobec samorządowców przybiera na sile. Rafał Zwolak, prezydent Zamość, ujawnił w mediach społecznościowych szokujące wiadomości, jakie otrzymał w okresie świątecznym. W swoim wpisie ostrzega przed eskalacją agresji i wskazuje na niebezpieczne skutki społecznego przyzwolenia na mowę nienawiści.
Prezydent Zamościa poinformował, że w ostatnim czasie otrzymał kolejne groźby karalne, w tym zapowiedź, że „nie przeżyje tej kadencji”. Jak podkreśla, to nie pierwszy tego typu incydent – wcześniej był już straszony atakiem nożem oraz podłożeniem bomby.
- Za to są paragrafy i surowa odpowiedzialność karna. Ale ile razy takie groźby trzeba zgłaszać do organów ścigania? – pyta samorządowiec, wskazując na narastającą skalę problemu.
Zwolak zwraca uwagę, że agresja – zarówno wobec niego, jak i jego rodziny – systematycznie rośnie, a granice debaty publicznej są coraz częściej przekraczane.
- Spirala nienawiści i szczucie jednych na drugich się nakręca. Zwłaszcza w Internecie, pod fałszywą tożsamością, z fejkowych kont – podkreśla.
W swoim wpisie prezydent zaznacza, że krytyka działań osób publicznych jest naturalnym elementem demokracji, o ile ma charakter rzeczowy. Problem pojawia się wtedy, gdy przeradza się w hejt i personalne ataki.
- Mam świadomość, że jako osoba publiczna jestem – i będę – tej krytyce poddawany. Jeśli jest rzeczowa i konstruktywna, przyjmuję ją i szanuję. Ale granice tej krytyki, niestety, wciąż są przekraczane – pisze.
Samorządowiec wskazuje również na rolę życia politycznego w podsycaniu napięć społecznych.
-To efekt celowego wyrafinowanego działania, zwłaszcza ze strony polityków i skupionych wokół nich działaczy – ocenia, dodając, że do konfliktu wciągani są także zwykli obywatele.
Zdaniem Zwolaka, język nienawiści ma realne konsekwencje.
- Mowa nienawiści rani, potem wyklucza, dyskryminuje, doprowadza do aktów przemocy fizycznej, bywa, że zabija – ostrzega.
Prezydent przypomina tragiczne wydarzenia z przeszłości, wskazując, że agresja słowna może prowadzić do przemocy fizycznej.
- Zło zaczyna się od słowa. A od słowa do noża blisko… – podsumowuje, apelując o refleksję i odpowiedzialność za słowa, szczególnie w przestrzeni publicznej i internecie.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu roztocze.net. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz