Huk muszkietów niósł się nad murami, chorągwie powiewały na wietrze, a XVII-wieczny Zamość na nowo ożył podczas rekonstrukcji historycznej. Wśród żołnierzy, mieszczan i rekonstruktorów nie zabrakło także nawiązania do jednej z najbardziej znanych zamojskich legend – słynnego „stołu szwedzkiego”, przy którym, jak głosi miejscowy przekaz, Szwedzi mieli ucztować na stojąco po nieudanym oblężeniu twierdzy.