To miały być zwykłe prace ziemne, a skończyło się na szokującym odkryciu, które postawiło na nogi służby i prokuraturę. W miejscowości Dachnów robotnik natrafił na fragmenty ludzkiego szkieletu. Sprawą zajmuje się już prokuratura w Lubaczowie.
W środku nocy wyciągani z łóżek, zmuszeni do opuszczenia domów w kilkadziesiąt minut. Mróz sięgający –30 stopni, bydlęce wagony i podróż w nieznane. Tak 86 lat temu rozpoczęła się syberyjska tragedia mieszkańców Powiatu Lubaczowskiego.