6-letni chłopiec wykazał się ogromną odpowiedzialnością i zadzwonił do ojca, gdy zauważył, że z jego mamą dzieje się coś niepokojącego. Na miejscu interweniowały służby. Okazało się, że 30-latka miała blisko 2,5 promila alkoholu i „opiekowała się” dzieckiem pod wpływem. Policjanci znaleźli także narkotyki.