Zamość na kilka godzin stał się politycznym epicentrum regionu. Wizyta Grzegorza Brauna, prezesa Konfederacji Korony Polskiej przyciągnęła do Hotelu Koronnego setki zwolenników, ale też wyprowadziła na ulicę jego przeciwników. Padły ostre słowa o KSeF, „skolonizowanej nauce” i zagrożeniach dla bezpieczeństwa państwa, a atmosfera – zarówno na sali, jak i przed budynkiem – była momentami bardziej gorąca niż podczas wyborczego wiecu.