Rozległy pożar lasów Roztocza (powiat biłgorajski, woj. lubelskie) objął już około 400 hektarów i nadal się rozwija. W działaniach bierze udział kilkuset strażaków oraz specjalistyczne moduły gaśnicze z kilku województw. Na miejsce kierowane są kolejne siły i środki, w tym wsparcie lotnicze. Mieszkańcy okolicznych miejscowości apelują o szybką i skoordynowaną pomoc, wskazując na trudne warunki i dynamiczny rozwój ognia.
Materiał z konferencji prasowej w Roztoczańskim Parku Narodowym.
Do akcji gaśniczej skierowano znaczące siły Państwowej Straży Pożarnej:
Działania obejmują zarówno gaszenie frontu pożaru, jak i tworzenie linii obrony oraz zabezpieczanie zagrożonych obszarów.
W akcję zaangażowano także siły powietrzne, w tym policyjny śmigłowiec S-70i Black Hawk, który realizuje zrzuty wody przy użyciu zbiornika typu Bambi Bucket o pojemności około 3000 litrów. Dodatkowo wykorzystywane są komponenty naziemne – zbiorniki i rezerwuary wody, które umożliwiają sprawne uzupełnianie zapasów i współpracę z modułami gaśniczymi. Działania z powietrza koncentrują się głównie w trudno dostępnych terenach leśnych.
Kompania gaśnicza SMOK I, z Komendy Wojewódzkiej PSP w Krakowie, w drodze do gaszenia lasów Roztocza: 19 samochodów, 69 strażaków.
Największym wyzwaniem pozostają warunki atmosferyczne. Silny wiatr powoduje szybkie rozprzestrzenianie się ognia i utrudnia jego lokalizację. Ogień przemieszcza się dynamicznie, co zmusza służby do ciągłego dostosowywania taktyki działań. Według relacji z miejsca zdarzenia, w niektórych momentach konieczne było wycofanie sił z zagrożonych odcinków, co potwierdza wysokie ryzyko operacyjne.
Do mieszkańców powiatu biłgorajskiego (gminy Łukowa, Józefów, Aleksandrów) rozesłano alert RCB. Zalecenia obejmują:
Zadymienie stanowi realne zagrożenie dla zdrowia, szczególnie dla dzieci, osób starszych i osób z chorobami układu oddechowego.
Mieszkańcy terenów przyleśnych deklarują gotowość do wsparcia działań gaśniczych, m.in. poprzez użycie sprzętu rolniczego do tworzenia pasów przeciwpożarowych. Podkreślają jednak, że wszelkie działania muszą być ściśle koordynowane przez służby, aby nie doszło do utrudnień w akcji lub dodatkowego zagrożenia. Wskazują również na potrzebę zwiększenia liczby beczkowozów i wsparcia z sąsiednich gmin.
Sytuacja pozostaje rozwojowa. Przy utrzymujących się niekorzystnych warunkach pogodowych pożar może obejmować kolejne obszary. Kluczowe znaczenie będą miały:
Najbliższe godziny będą decydujące dla opanowania sytuacji.
::news{"type":"see-also","item":"372107"}
::news{"type":"see-also","item":"372104"}
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu roztocze.net. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz