Społeczeństwo i patriotyzm

Zamknij

Co dalej z absolwentami? - badanie

Piotr Rogalski 18:38, 29.01.2014
24 Co dalej z absolwentami? - badanie

Lubelskie Obserwatorium Rynku Pracy prowadzi badania zawodowych losów absolwentów. Także tych z zamojskich szkół wyższych.

Tegoroczna edycja badań zawodowych skierowana jest wyłącznie do absolwentów szkół wyższych, którzy po 2003 roku ukończyli studia licencjackie, inżynierskie lub magisterskie na uczelni z województwa lubelskiego.

Krótkie badanie on-line ma służyć - jak zapewnia Grzegorz Gac, kierownik ds. badań i analiz w Lubelskim Obserwatorium Rynku Pracy - porównaniu ścieżek zawodowych respondentów reprezentujących 24 różne grupy kierunków studiów.

ANKIETA

"Zaplanowano udział 1 500 respondentów. Prosimy o rozważenie udostępnienia informacji w Państwa wydaniu internetowym o naszym badaniu wraz z linkiem kierującym do ankiety. Zależy nam na dotarciu do absolwentów zróżnicowanych kierunków studiów, niezależnie od tego czy są obecnie zatrudnieni. Umożliwi to sformułowanie szczegółowych rekomendacji dla instytucji edukacyjnych i wspierających zawodową aktywność" - czytamy w informacji rozesłanej przez organizatora badań.

(Piotr Rogalski )
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (24)

alexalex

0 0

Wysyp na studia byl pare lat temu gdzie naswet nasza zamojska WSZiA mial potezny ruch. Teraz uczelnie bija sie o studentow, bo niestety ludzie wychodza z zalozenia na co im studia. Uciekna za granice i tam zyja sobie spokojnie z praca, a tu nie ma pewnosci, ze bedzie robota, a jak bedzie to za grosze.
Teraz czasem jakis porzadny kurs jest duzo lepszy niz 5 lat studiow. Jeszcze studia techniczne jako tako sie licza na rynku, ale jeszcze troche czasu, a to sie zmieni.
Z tego co slychac ostatnio to coraz wiecej uczelni zaczynaja zamykac (te mniejsze filie) wiec cos jest na rzeczy.
Uczelnie nie sa w stanie nic zaoferowac, bo nie maja takich mozliwosci nie bedzie tak, ze po studiach bedzie sie mialo prace 5tys. do kieszeni, biuro wlasne, samochod firowy jak to wiele osob mysli.

W tych czasach lepiej kombinowac, bo studia na prawde juz nic nie dadza. Szukanie znajomosci to podstawa ile to osob przez ,,kolesiostwo" bez kwalifikacji zasiada na stolkach i pierdzi w nie tylko. Takie sa smutne realia w naszym kraju papier nic nie daje, a nawet jak go sie ma to w innym kraju nawet sie nie liczy, bo z Polski

08:34, 30.01.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

zikzik

0 0

@alex
hehe, no wiesz, nie każdy chce być ludzkim zmywakiem u turasa w reichu.

no ale to dobrze, że tacy ludzie wyjeżdżają. potem z tego wyrasta element i tylko są problemy.

12:29, 30.01.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

alexalex

0 0

No, ale jak nie ma innego wyboru to trzeba u turasa pracowac i tak pewnie duzo wiecej sie zarobi u niego niz tutaj
Racja przynajmniej czlowiek do czegos dojdzie

13:16, 30.01.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

LemonLemon

0 0

alex ma troche racji. Na zachodzie, jezeli starasz sie o dobre stanowisko w dobrej firmie to bardzo rzadko sie patrzy na edukacje. Przede wszystkim liczy sie co kandydat umie (co jest weryfikowane w 1-wszym miesiacu pracy), gdzie i z kim pracowal wczesniej, kogo kandydat zna oraz od kogo ma referencje. Znam dyrektorow miedzynarodowych firm, ktorzy na swoim CV nawet nie wspominaja o edukacji, CV od razu zaczyna sie od doswiadczenia zawodowego.
W Polsce jest troche inaczej, nie ma takiej presji na produktywnosc pracownika jaka ma miejsce w rozwinietych krajach. Taka jest prawda niestety ale to sie powoli zmienia. Mowi sie, ze Polacy to najbardziej pracowity narod na swiecie, problem w tym ze z tej duzej ilosci pracy sa srednie efekty (nie liczy sie ile godzin pracujesz tylko to ile potrafisz zrobic w tym czasie).

14:01, 30.01.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

zikzik

0 0

tutaj oboje dajecie podejście typowe dla tzw roboli.
człowiek po studiach to nie robol (oczywiście nie każdy. niektórzy po 4-5 latach do niczego innego się nie nadają!) więc powinniście wiedzieć, że 8 godzin ciągłej pracy umysłowej mało kto zdzierży.

14:26, 30.01.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

hehehehehehe

0 0

Swego czasu stworzono w Polsce wizję, czasami wręcz iluzję, że jak młody człowiek pójdzie na studia (jakiekolwiek), to po ich ukończeniu będzie miał złote góry, pracodawcy będą o niego się zabijać. Tak jest wyłącznie w przypadku specjalistycznych studiów, w dodatku podpartych praktyką. W wielu przypadkach, przysłowiowy skok na kasę, kończy się na kasie w którymś z supermarketów, albo narzekaniem, po co mi to było i pracy poniżej słusznych lub nie aspiracji.

15:49, 30.01.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

LemonLemon

0 0

zik, o jakich robolach mowisz? Ja Ci mowie jak jest na zachodzie i nie chodzi mi o prace fizyczne. Uwierz mi, ze nawet bardzo wykwalifikowanych informatykow nie pyta sie o wyksztalcenie. Pyta sie ich jedynie o umiejetnosci. Po przyjeciu do pracy Twoje umiejetnosci sa weryfikowane i jak sie nie nadajesz to wypadasz, nie wazne jakie masz studia. To sa realia nie bajka.

Ja pracuje umyslowo 8-9 godzin dziennie i jestem wyprany na koniec dnia wiec po czesci zgadzam sie z Toba. Aczkolwiek, wielu moich znajomych pracuje czesto po 12 godzin a po pracy siedza przyklejeni do telefonow odpowiadajac na emaile. Amerykance pracuja jeszcze wiecej, czesto od rana do polnocy. Wiem, w Polsce to nie do pomyslenia, dlatego tak trudno Ci uwierzyc w to co powyzej napisalem.

Jeszcze jedna rzecz. To ze nie zgadzasz sie z naszymi pogladami nie znaczy ze od razu masz nas wyzywac od roboli czy ludzkich zmywakow. Nie znasz mnie, nie wiesz gdzie i na jakim stanowsku pracuje wiec odpusc sobie takie komantarze kolego. Inteligentnym ludziom nie wypada zachowywac sie tak jak Ty to zrobiles. Takie wypowiedzi takze bardzo zle swiadcza o regionie z ktorego pochodzisz, pomysl.

17:54, 30.01.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

zikzik

0 0

Lemon, wykwalifikowany informatyk tylko z pozoru rożni się od wykwalifikowanego spawacza czy operatora dźwigu. nie umniejszam ich zasług dla rozwoju ludzkości bo wiemy jak ciężko by się żyło bez efektów ich pracy.

jeśli ktoś robi po 12 godzin to powinen albo pójść do psychologa albo zastanowić się na sensem swojego życia. owszem, są ludzie którzy pracują z pasją, nawet od świtu do nocy i w weekendy ale to są przypadki a nie jakaś reguła czy cel do którego trzeba dążyć.

no i jeśli ktoś ma 35 lat i szuka pracy to jasne jest, że nikt go o studia nie będzie pytał tylko o to co robił i jakie ma doświadczenie.

a studia to tylko część, baza do rozwinięcia i to trzeba zwykle robić już we własnym zakresie o czym ludzie dowiadują się zaraz po odebraniu dyplomu...

18:22, 30.01.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

LemonLemon

0 0

Glownie kasa ich pcha do przodu, bardzo ciezko pracuja ale zarobki maja w okolicach 150K+ GBP rocznie a to sporo kaski i wielu zostaje. W dodatku wiekszosc ich znajomych pracuje podobnie wiec im sie wydaje to normalne. W duzych miastach jest inaczej, ludzie w pospiechu traca dystans.

18:29, 30.01.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

alexalex

0 0

zik - tez pracuje umyslowo 8 godzin. Wczesniej pracowalem jako glazurnik i wiecej zarabialem jako glazurnik niz jako teraz umyslowy (studia inzynierskie, certyfikaty na Cada ip.). W innym kraju to by nie bylo nawet do pomyslenia, ale nic nie poradze na to taka prace udalo sie znalesc.
Niestet w Polsce jest takie chore myslenie. Mlody nie ma pracy ani stary, ale jak juz maja komus dac prace to dadza temu staremu co ma juz solidna emeryturke (taka sytuacje ma moj kolega wywala go wlasnie bo zatrudnil jakiego emeryta, bo ma wiecej uprawnien), a mlody niech wywala za granice.
Czlowiek ma jedno zycie zeby nie pracowac za ochlapy i nie pracowac ciezko, ale niestety zycie tak nas dostosowuje, ze kazdy musi dokonywac jakiegos wyboru.

Tryeba sie z tym pogodzic, ze mamy takie panstwo, ze studia nic nie daja, ale kolezenstwo, a w niektorych sytuacjach korupcja i to sie nie zmieni.

Przykre jest to, ze ludzie zamiast osiedlac sie w kraju to musze uciekac za granice, a jak juz zaczynaja studiowac to wybieraja studia bezsensowne

21:26, 30.01.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

zikzik

0 0

@alex to chore myślenie w Polsce to jest to, że się wydaje, ze za granica jest raj na ziemi, hehehe
takie banały strzelasz ze przykro to czytać i komentować.

21:52, 30.01.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Lew MorskiLew Morski

0 0

Krótkie pytanie: dlaczego w ankiecie nie są brani pod uwagę absolwenci nauk społecznych? Wiem, że jest odgórne przekonanie, że po nich po prostu nie ma pracy, ale czy musi ono mieć przełożenie na badanie naukowe?

22:39, 30.01.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

alexalex

0 0

zik - a kto to powiedzial, ze za granica jest raj na ziemi. Jakby tutja byly normalne warunki polowa jak nie 3/4 osob co wyjechaly zostlaliby tutaj.
Jeju czlowieku jak masz problem to nie czytaj
Piszesz tez banaly, az zal czytac, ale jakos nie robie z tego problemu. Kazdy ma prawo do wypowiedzi

08:12, 31.01.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

zikzik

0 0

@alex a kto pisze, że z tego kraju trzeba uciekać?

"W innym kraju to by nie bylo nawet do pomyslenia"
"Niestet w Polsce jest takie chore myslenie."
"No, ale jak nie ma innego wyboru to trzeba u turasa pracowac i tak pewnie duzo wiecej sie zarobi u niego niz tutaj
Racja przynajmniej czlowiek do czegos dojdzie"

po tych cytatach nie sposób nie odnieść wrażenia, że PL to jakaś pomyłka na mapie.

09:15, 31.01.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

alexalex

0 0

zik - ale ja nie powiedzialem, ze odrazu trzeba stad uciekac. Ja akurat jestem przeciwnikiem tego, ale czasami po prostu sie nie da siedziec pare lat na bezrobociu i trzeba emigrowac.
No dobra, ale teraz zastanow sie nad tymi cytatami.
1. W innych krajach nie byloby to do pomyslenia, bo pracownik umyslowy na prawde zarabia ogromne pieniadze czy to inzynier, informatyk, a tutaj jak jest. Ja osobiscie pracuje umyslowo i dostaje 500 zl mniej niz gdy pracowalem jako fizyczny, a zmienic roboty nie moge, bo gdzie??
2. Chore myslenie, bo jak ktos ma juz wiecej to sasiad zazdrosci i odrazu strzela z ucha albo nasz US kazdego ma za przestepce i woli doprowadzic firme do ruiny niz stracic na wiarogodnosci, a za tym idzie mniej zatrudnienia.
3. W Polsce juz nie ma prawie, ze nic Polskiego. Wszystko przejmuja zagraniczne firmy sami dorabiaja sie kapitalu, a to, ze Polak pracowity wykorzystuja to i pracuja za grosze, ale co nie ma innego wyboru, bo na bezrobocie sie nie pojdzie jak sie ma rodzine.

Pomyłką PL nie jest, ale tak sie porobiło, że teraz człowiek się zastanawia czy odejście od komuny było dobrym rozwiązaniem.
Jesli sie tyczy tematu. Człowiek konczy studia ma ambicje, checi, a tylko cudem znajdzie robote w swoi fachu, a jak znajdzie to za grosze. Pracowac za 1200 zl cale zycie i potem dadza emerytury 500 zl i do widzenia i wszyscy zadowoleni.
Kazdy co krytukuje ma pelne prawo, bo temu co ma duzo nie zabiora, a temu co ma malo zabiora.
Ogolnie faktu nie zmieni to, ze ludzie uciekaja i beda uciekac, bo jednak ludzie chca sie dorobic cos w swoim zyciu.

10:18, 31.01.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

zikzik

0 0

@alex

Ad.1. to ze ktoś zarabia trochę mniej nie znaczy ze pracuje mniej. to co mówisz to jest uogólnianie do granic możliwości

Ad.2. US to rzeczywiscie jakieś bagno i trzeba z nimi uważać. co do sąsiadów to nie bardzo wiem jak to się ma do tematu czyli do studiowania

Ad.3. w wielu krajach nie ma np narodowego producenta samochodów - czechy, hiszpania...
błędem jest myślenie, że narodowe będzie o ciebie dbało - patrz usa

w PL nie ma dużego bezrobocia. ludziom się po prostu nie chce robić, są to lenie ale tez osoby zagubione, które nie mogą znaleźć pomocy(niestety punkt 2. się kłania)

odejście od komuny było dobrym rozwiązaniem. złym jest brak demokracji i dziki kapitalizm a to wynika z bierności społeczeństwa.

piszesz banały! moi koledzy po studiach, ci ambitni oczywiście, zarabiają w PL 3-5 razy to o czym piszesz i nie są to informatycy a inżynierowie.

jak się chce to można ale ludziom się nie chce i wola narzekać, tak jak Ty to właśnie robisz.

12:37, 31.01.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

alexalex

0 0

zik - troche wylecialem za temat, ale tez duzo tego sie tyczy.
Twoim zdaniem pisze banaly:D Niezly jestes nie ma co
A moze Twoi koledzy maja tatusia, mamusie, kolege gdzies tam to moge i tyle zarabiac w PL. Dla Twojej wiedzy tez jestem inzynierem budowlanym nigdzie nie moglem znalesc roboty w swojej branzy. Wreszcie sie udalo, ale zwolnili mnie, bo nie mialem uprawinien bud. a to tez nie jest prosta sprawa zrobic i pracowalem w Krakowie gdzie rynek na takie cos jest ogromny potem musialem wrocic, bo nie bylo roboty.

,,jak się chce to można ale ludziom się nie chce i wola narzekać, tak jak Ty to właśnie robisz." Ok dobra idac twoim tokiem myslenie. Lec zapisuj sie na socjologie albo no na politologie, ale bedziesz mial roboty i kasy beda sie bili pracodawcy o ciebie, bo jak to bylo jak slyszalem od wielu osob ,,bo lubia to", a potem emigrajca.
Nie narzekam tylko pisze fakty i nie zyje w bajce.
Jesli chodzi o polskosc. Podales beznadziejny przyklad, bo rynek motoryzacyjny jest oparty glownie na pare krajow, ale ok mamy codziennosc. Biedronka (chyba Portugalska jest) tak jak inne te sklepy Lidl, Auchan, Castorama. Wszystko to jedna wielka granica i smutna rzeczywistosc tylko w takim czyms normalny czlowiek znajdzie prace jak juz nie ma gdzie i to do konca nie powiedziane

,,w PL nie ma dużego bezrobocia. ludziom się po prostu nie chce robić, są to lenie ale tez osoby zagubione" Wrzucasz wszystkich do jednego koszyka i mieszasz.
Ludzie latami nie moga znalesc prace i Twoim mysleniem mozna okreslic, ze sa to lenie i im sie nie chce. Tak jest swietny powod.
Myslisz, ze w Polsce jest tak super swietnie w ogole cud, miod, orzeszek.Chyba nie mieszkasz na swoim i dlatego masz takie zdanie albo udalo Ci sie znalesc dobra prace i patrzysz teraz z gory na innych. Jakby tak bylo pieknie to by ludzie nie wyjezdzali stad, a nie 3mln polakow na emigracji jak nie wiecej.

13:49, 31.01.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

zikzik

0 0

@alex
"A moze Twoi koledzy maja tatusia, mamusie, kolege gdzies tam to moge i tyle zarabiac w PL"
nie, nie mają. i co teraz na to mi odpowiesz?

14:01, 31.01.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

alexalex

0 0

zik - Mieli farta, a reszta co nie moze znalesc to nie roby i lenie jak Ty uwazasz :)

14:36, 31.01.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

zikzik

0 0

@alex
jeśli lata nauki i ciężkiej pracy nazywasz fartem to ciężko z Tobą prowadzić merytoryczna rozmowę...

15:47, 31.01.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

LemonLemon

0 0

Ziku, 5tys zl pensji po latach nauki i ciezkiej pracy to jest naprawde malo. Nie wiem jaka masz sytuacje ale 5tys netto (nawet w PL) na utrzymanie rodziny to nie jest duzo. Ceny mamy europejskie. Zapewniam Cie ze utrzymanie zony, 2 dzieci oraz prowadzenie domu pochlania mase kasy. Uwazam, ze Alex ma racje, w PL jest ciezko, to kraj na dorobku i szybko sie to nie zmieni.

20:23, 31.01.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

alexalex

0 0

Zik - Patrz i sobie sam zaprzeczach, bo skoro ty nazwales innych leniami (a te osoby tez pokonczyly 5 lat studiow nawet tych inzynierskich tylko nie mieli farta zyciowego i musieli emigrowac).
Sluchaj jakby z Toba prowadzil rozmowe typu ,,a tak w PL jest zajebiscie jak ludzie ida na studia na pewno znajda prace za 5 tys. wlasny samochdow, komora i te sprawy, a reszta co narzeka to tylko dla tego, ze nie pokonczyli studiow i zazdroszcza, bo im sie nie chce pracowac) to by było w porzadku ?? Z Twoich wpisow nic wiecej nie mozna zasugerowac.
Prawda jest, ze ludzie za bardzo tez narzekaja, ale nie przedstawiaj ludzi w jednej grupie. To, ze jednemu udaje sie cale zycie przeslizgiwac i miec szczescie, a drugiemu co tyra nic sie nie udaje nie mozna porownywac.
Z reszta tez co tu oczekiwac. Jak uczelnie nie potrafia w ogole przygotowac ucza totalnych pierdol zamiast konkretow. Jak ja bylem na budownictwie to nic jedno wielkie walkowanie teori bezsensowne liczenie gdzie mi sie nigdy nie przydalo, a jak juz czlowiek trafil na budowe nie wiedzial co z czym laczyc i z czym kleic.
To, ze ktos sie uczyl 5 lat nie oznacza, ze bedzie jakims odrazu pro znawca i beda liczyc sie z jego zdaniem. Nie w tym kraju. W Polsce pieniadze wszystkie wartosci zdominowaly i z roku na rok bedzie jedynie wiecej emigrantow.

Sory nie obraz sie, ale mam wrazenie, ze jestes jeszcze studenciakiem wlasie zyjacy w takiej obludzie jak wielu to mysli, ze po studiach bedzie mialo kokosy.
,,jak się chce to można ale ludziom się nie chce i wola narzekać" Tymi slowami w takim przekonaniu mnie potwierdziles

20:43, 31.01.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

zikzik

0 0

@Lemon 5k jak na pierwsza prace to jest mało?

@alex natomiast ja mam wrażenie, że studia są Tobie tak znane jak mi metoda spawania TIG/MIG - wiem że coś takiego chyba istnieje.

22:42, 31.01.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

alexalex

0 0

ciekawe kto Ci da 5 tys. za pierwsza prace jak sie nie ma znajomosci. Jeszcze dodaj,ze tutaj w Zamosciu.

Widzisz Ja do ciebie normalnie, a Ty starasz sie jakimis bez sensownymi komentarzami udowodnic swoja racje. Mogles sie wysilic troche, bo jak narazie malo sensownie na kazdy post odpowiadasz. Odpowiedzi na poziomie 5-latka
Trudno wiesz w sobie co chcesz.

23:37, 31.01.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu roztocze.net. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%