Biłgoraj stał się miejscem debaty o bezpieczeństwie i finansowaniu inwestycji obronnych. W poniedziałek 16 marca odbyła się tam konferencja prasowa dotycząca prezydenckiego weta do ustawy o programie SAFE – Security Action for Europe. Spotkanie z mediami zorganizowała poseł Małgorzata Gromadzka, sekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
W wydarzeniu uczestniczyli również samorządowcy oraz byli funkcjonariusze służb mundurowych z powiatów położonych przy wschodniej granicy Polski, m.in. biłgorajskiego, tomaszowskiego, zamojskiego i hrubieszowskiego.
Krytyka decyzji prezydenta
Podczas konferencji Małgorzata Gromadzka odniosła się do decyzji prezydenta Karola Nawrockiego, który zawetował ustawę umożliwiającą korzystanie przez Polskę z instrumentu SAFE. Program ten zakłada finansowanie inwestycji związanych z bezpieczeństwem i obronnością państw Unii Europejskiej.
W swojej wypowiedzi wiceminister podkreśliła, że program ma szczególne znaczenie dla regionów przygranicznych, w tym dla Lubelszczyzny. Jej zdaniem środki z SAFE mogłyby zostać przeznaczone m.in. na wsparcie służb mundurowych, takich jak policja czy Straż Graniczna, a także na rozwój systemów zabezpieczeń, w tym systemów przeciw dronowych.
Gromadzka stwierdziła, że decyzja prezydenta jest dla niej niezrozumiała i może opóźnić realizację planowanych inwestycji w bezpieczeństwo. Podkreśliła również, że mieszkańcy regionów położonych blisko granicy z Ukrainą odczuwają skutki napiętej sytuacji bezpieczeństwa, m.in. poprzez obecność wojskowych samolotów patrolujących przestrzeń powietrzną.
Argument o bezpieczeństwie regionów przygranicznych
W trakcie wystąpienia posłanka zwróciła uwagę na wydarzenia z ubiegłego roku, kiedy w polskiej przestrzeni powietrznej pojawiły się drony spadające w pobliżu terenów przygranicznych. Jak zaznaczyła, sytuacje tego typu pokazują – jej zdaniem – potrzebę szybkiego wzmacniania systemów obronnych.
Według Gromadzkiej program SAFE był efektem aktywności Polski na forum Unii Europejskiej i miał umożliwić pozyskanie znaczących środków na inwestycje w bezpieczeństwo. W jej ocenie rezygnacja z tego instrumentu lub opóźnianie jego wdrażania może ograniczyć możliwości modernizacji służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa.
Spór o koszty i zadłużenie
W uzasadnieniu weta prezydent Karol Nawrocki wskazał przede wszystkim na kwestie finansowe. Według prezydenckich ekspertów Polska mogłaby w ramach programu pożyczyć ponad 43,7 mld euro, co znacząco wpłynęłoby na poziom długu publicznego.
Zastrzeżenia dotyczą również trudności w oszacowaniu realnych kosztów takiego finansowania w bardzo długim – nawet 45-letnim – horyzoncie spłaty.
Rząd zapowiada dalsze działania
Podczas konferencji w Biłgoraju Małgorzata Gromadzka podkreśliła, że mimo weta rząd zamierza kontynuować działania związane z programem SAFE i poszukiwać możliwości realizacji planowanych inwestycji w bezpieczeństwo.
Debata wokół instrumentu SAFE pokazuje rosnące znaczenie kwestii obronności w polskiej polityce, zwłaszcza w regionach położonych w pobliżu wschodniej granicy kraju.
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
4 0
Polska i Polacy są ważni. Utrzymywać kolejny raz Ukrainę nie możemy, a pożyczka na 45 lat, z niewiadomym kursem i warunkowoscia to pomysły lewicy i lewaków, by nasze wnuki żyły w nędzy, jak im UE zagra.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu roztocze.net. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz