SEO miało w końcu ruszyć stronę do przodu, a zamiast tego dochodzą kolejne maile, raporty i rozmowy, po których dalej nie wiesz, co realnie zostało zrobione. Niby współpraca trwa, niby coś się dzieje, ale z perspektywy firmy coraz trudniej zobaczyć, gdzie są konkrety, odpowiedzialność i sensownie ustawione priorytety.