Seria śmiałych kradzieży na plebaniach wstrząsnęła wiernymi na Lubelszczyźnie. W Moniatyczach złodziej wyniósł ponad 100 tys. zł przeznaczone na ratowanie zabytkowych organów. W innych miejscowościach scenariusz był podobny – szybkie włamanie, gotówka i ucieczka. Czy za wszystkim stoi jedna grupa przestępcza?
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
Włamanie w Moniatyczach: zniknęły pieniądze parafian
Do jednego z najbardziej bulwersujących zdarzeń doszło 6 marca w parafii w Moniatyczach w gminie Hrubieszów. Sprawca wykorzystał moment, gdy proboszcz – zgodnie z tradycją pierwszego piątku miesiąca – udał się z komunią świętą do chorych. Złodziej najprawdopodobniej wcześniej obserwował plebanię i znał dokładny plan dnia duchownego. W zaledwie kilkanaście minut dostał się do środka i ukradł ponad 100 tys. zł – pieniądze zbierane przez wiernych na remont zabytkowych organów.
Kolejne uderzenia: Górecko Kościelne i inne parafie
Podobne zdarzenie miało miejsce w Górecku Kościelnym, gdzie w Wielką Sobotę – gdy księża byli zajęci liturgią – włamywacze ukradli około 50 tys. zł.
Śledczy zwracają uwagę na powtarzający się schemat:
· wybór momentu nieobecności księży,
· szybkie działanie,
· kradzież wyłącznie gotówki.
Pościg i zatrzymanie podejrzanych
Przełom nastąpił w powiecie tomaszowskim. Policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o włamanie do plebanii Gródku w gminie Jarczów, skąd skradziono 18 tys. zł. Sprawcy próbowali uciekać w kierunku Podkarpacia, jednak zostali zatrzymani, koło Józefowa, po dynamicznym pościgu. W akcji brały udział jednostki Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, wspierane przez funkcjonariuszy z Rzeszowa i Tomaszowa Lubelskiego.
W samochodzie zatrzymanych znaleziono:
· skradzione pieniądze,
· kominiarki,
· wytrychy służące do włamań.
Zatrzymani to bracia w wieku 34 i 38 lat – obaj wcześniej karani za podobne przestępstwa.
Próby kolejnych włamań. Lista miejscowości rośnie
Zatrzymani mężczyźni mają na koncie nie tylko jedno włamanie. Próbowali również dostać się do plebanii w Łaszczowie, Grodysławicach oraz Wiszniowie. W przypadku Wiszniowa udało im się włamać do budynku, jednak ostatecznie nic nie ukradli. Powód był prosty – sprawców interesowała wyłącznie gotówka, której nie znaleźli na miejscu.
Grozi im nawet 15 lat więzienia
Mężczyźni usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem w recydywie. Dodatkowo młodszy z nich odpowie za ucieczkę przed policją. Decyzją sądu zostali tymczasowo aresztowani na 3 miesiące. Ze względu na powrót do przestępstwa grozi im kara nawet do 15 lat pozbawienia wolności.
Rzecznik policji: „Zatrzymanie było efektem współpracy"
Jak podkreśla rzecznik prasowy lubelskiej policji, Andrzej Fijołek:
– Po policyjnym pościgu zatrzymaliśmy dwóch sprawców włamania do plebanii. Mężczyźni dostali się do budynku i skradli pieniądze, po czym próbowali uciec w kierunku Podkarpacia. Dzięki współpracy funkcjonariuszy z Lublina, Rzeszowa i Tomaszowa Lubelskiego udało się ich zatrzymać. W samochodzie znaleźliśmy gotówkę, kominiarki i narzędzia do włamań. Obaj działali w warunkach recydywy, dlatego grozi im nawet 15 lat więzienia.
Czy to ta sama szajka?
Śledczy badają, czy zatrzymani odpowiadają również za inne włamania – m.in. w Moniatyczach i Górecku Kościelnym.
Na razie:
· potwierdzono ich udział w serii włamań w powiecie tomaszowskim,
· brak oficjalnego powiązania z największą kradzieżą w Moniatyczach.
Nie wyklucza się jednak, że sprawa ma szerszy charakter i dotyczy większej siatki przestępczej.
Wierni zaniepokojeni, policja apeluje o ostrożność
Seria włamań wywołała niepokój wśród mieszkańców regionu i duchowieństwa. Policja apeluje o:
· zabezpieczanie gotówki,
· montaż monitoringu,
· zgłaszanie podejrzanych osób obserwujących plebanie.
Śledztwo trwa, a funkcjonariusze sprawdzają kolejne tropy.
::addons{"type":"alert"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu roztocze.net. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz