Niewiele brakowało, aby spokojne popołudnie zamieniło się w dramat na ogromną skalę. Pożar jednego z obiektów postawił służby w stan najwyższej gotowości, a zagrożenie było znacznie większe, niż początkowo przypuszczano.
Dzisiaj o godzinie 13:25 w miejscowości Miączyn-Kolonia doszło do groźnego pożaru garażu, który mógł zakończyć się prawdziwą tragedią. Po dotarciu na miejsce strażacy odkryli, że w objętym ogniem budynku znajduje się aż siedem butli z gazem. Każda z nich mogła w każdej chwili eksplodować.
Sytuacja była skrajnie niebezpieczna. Gdyby doszło do wybuchu, skutki mogłyby być katastrofalne — zagrożone były nie tylko pobliskie zabudowania, ale również życie ludzi oraz samych ratowników. Na szczęście dzięki szybkiej i zdecydowanej reakcji strażaków udało się opanować pożar, zanim doszło do najgorszego.
Akcja gaśnicza trwała około trzech godzin. W działaniach brało udział pięć zastępów straży pożarnej, które walczyły z ogniem i zabezpieczały niebezpieczne butle. Tylko dzięki ich profesjonalizmowi i opanowaniu nie doszło do potężnej eksplozji, która mogła zamienić to zdarzenie w dramat na ogromną skalę.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu roztocze.net. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz