19-letni mężczyzna, który spowodował tragiczny wypadek w Chełmie, w którym zginęło dwóch 18-latków, został aresztowany na trzy miesiące. Do zdarzenia doszło w niedzielę nad raną, gdy młody mężczyzna, kierując pojazdem pod wpływem alkoholu, stracił panowanie nad autem. W samochodzie znajdowało się w sumie dziesięć osób.
W wyniku wypadku dwie osoby poniosły śmierć na miejscu, a jedna osoba z obrażeniami trafiła do szpitala. Po wypadku sprawca został zatrzymany przez policję i doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty spowodowania katastrofy w ruchu lądowym i kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości.
Mężczyzna, po przesłuchaniu, trafił przed oblicze sądu, który zdecydował o umieszczeniu go w tymczasowym areszcie na trzy miesiące. Ta sprawa wstrząsnęła lokalną społecznością, a wypadek stanowi tragiczne przypomnienie o nieodpowiedzialnych zachowaniach na drodze, zwłaszcza w kontekście jazdy pod wpływem alkoholu.
Śledztwo w tej sprawie nadal trwa.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz