Zamknij

Cenny obraz trafił do Muzeum Kresów w Lubaczowie

Redakcja roztocze.net Redakcja roztocze.net 22:38, 15.01.2026
Skomentuj Foto: Muzeum Kresów w Lubaczowie Foto: Muzeum Kresów w Lubaczowie

Do zbiorów Muzeum Kresów w Lubaczowie trafił niezwykle cenny i bogaty historycznie obraz „Krucyfiks – Chrystus Milatyński”. Dzieło zostało podarowane muzeum przez Fundację Smolin Andruszewski z siedzibą w Rzeszowiedecyzją jej Fundatorów i Zarządu.

Uroczyste przekazanie obrazu

Akt notarialny dotyczący przekazania obrazu podpisano 16 grudnia 2025 roku w Rzeszowie. Natomiast 13 stycznia 2026 roku, w siedzibie Muzeum Kresów w Lubaczowie, odbyło się oficjalne przekazanie muzealium. Obraz przekazała Agnieszka Andruszewska, Prezes Zarządu Fundacji Smolin Andruszewski.

Przedstawiciele muzeum podkreślają wyjątkową wartość dzieła, które jest ściśle związane z historią rodziny Andruszewskich oraz Radruża.

W przyszłości na wystawie stałej w Radrużu

Jak zapowiada Muzeum Kresów w Lubaczowie, obraz zostanie zaprezentowany publiczności na planowanej wystawie stałej w Zespole Cerkiewnym w Radrużu.

Kopia cudownego wizerunku z Milatyna

Obraz „Krucyfiks – Chrystus Milatyński” stanowi kopię cudownego wizerunku Pana Jezusa Konającego na Krzyżu z Milatyna. Oryginał powstał we Włoszech, najprawdopodobniej w XVII wieku, a około 1700 roku został sprowadzony do Polski. W pierwszej połowie XVIII wieku zasłynął licznymi uzdrowieniami, co przyczyniło się do rozwoju jego kultu.

Żałobna kolorystyka po powstaniu styczniowym

Prezentowany obraz został namalowany na polecenie Józefy z Krynickich Andruszewskiej w Kruszelnicy (obecnie Ukraina), prawdopodobnie około 1865 roku. Powstał niedługo po upadku Powstania Styczniowego, czego wyrazem jest jego wyraźnie żałobna kolorystyka.

Wędrówka obrazu przez Kresy i Podkarpacie

Z Kruszelnicy obraz wraz z Józefą Andruszewską trafił do Czerlan, a następnie do dworu Andruszewskich w Radrużu. Około 1888 roku znalazł się w Smolinie Andruszewskim, gdzie pozostawał do 1939 roku.

II wojna światowa i powojenne losy obrazu

W czasie II wojny światowej obraz wędrował wraz z rodziną Andruszewskich. Około 1952 roku znalazł się w Rzeszowie, w mieszkaniu Zygmunta Andruszewskiego juniora, wnuka Józefy Andruszewskiej.

Po jego śmierci w 1988 roku dzieło zostało przewiezione do Gliwic i stało się własnością Barbary z Andruszewskich, primo voto Witkowskiej, secundo voto Bąkowskiej.

Od własności rodzinnej do zbiorów muzealnych

2001 roku, po śmierci Barbary Bąkowskiej, obraz odziedziczył jej syn – prof. Maciej Witkowski. W 2025 rokuprzekazał on dzieło na rzecz Fundacji Smolin Andruszewski. Decyzją Fundatorów i Zarządu Fundacji obraz został następnie podarowany Muzeum Kresów w Lubaczowie, gdzie będzie zabezpieczony, opracowany naukowo i udostępniony publiczności.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%