To były derby z prawdziwego ognia! Padwa Zamość rozbiła AZS AWF Biała Podlaska 36:27 i udowodniła, kto rządzi w województwie. Bohaterowie? Małecki jak taran, Dragan jak mur nie do przejścia!
W 16. kolejce Liga Centralna kibice w Zamościu dostali dokładnie to, na co czekali – emocje, zwroty akcji, czerwoną kartkę i prawdziwą sportową dominację w drugiej połowie. Padwa Zamość pokonała AZS AWF Biała Podlaska 36:27 (16:14) i wysłała jasny sygnał do całej ligi.
Pierwsza połowa? Prawdziwy rollercoaster! Raz jedni, raz drudzy na prowadzeniu. W 19. minucie było 7:9 i zrobiło się nerwowo. Goście uwierzyli, że mogą wywieźć punkty z trudnego terenu.
Ale wtedy do bramki wszedł Alan Dragan. I zaczęło się. Obrona za obroną. Kontry. Trybuny eksplodowały. Padwa złapała rytm i na przerwę schodziła przy stanie 16:14.
Początek drugiej połowy nie pozostawił złudzeń. W 32. minucie Oliwier Błaszczak zobaczył czerwoną kartkę – a to był moment, który podciął skrzydła gościom.
Padwa tylko na to czekała.
Karol Małecki – były zawodnik z Białej Podlaskiej – wrócił po przerwie i zrobił różnicę. Kiedy pojawiał się na parkiecie, tempo rosło błyskawicznie. W 46. minucie było już 24:20, a goście zaczęli tracić wiarę.
Każda kolejna akcja to był cios. W 54. minucie 29:22 po trafieniu Wleklaka. Hala stała. AZS nie miał odpowiedzi.
Ostateczny gwóźdź do trumny? Bramka Jana Florkiewicza na 36:27.
To nie były zwykłe derby. Trener Padwy Dzmitry Tsikhan prowadził kiedyś ekipę z Białej Podlaskiej. Z kolei szkoleniowiec gości Łukasz Kandora był jego podopiecznym. Uczeń kontra mistrz. Tym razem doświadczenie wzięło górę.
Trzy punkty zostają w Zamościu, a Padwa nadal trzyma się blisko czołówki Ligi Centralnej. Forma rośnie, pewność siebie rośnie… a rywale zaczynają się oglądać za siebie.
Kolejny przystanek? Wyjazdowy mecz z Grunwald Poznań.
Jeśli Padwa zagra tak jak w derbach – znów może być głośno. Bardzo głośno.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu roztocze.net. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz