Zamknij

Po wizycie nieznajomego stracił oszczędności

12:43, 06.08.2019 KMP Zamość Aktualizacja: 17:43, 06.08.2019
Skomentuj Obraz Gisela Merkuur z Pixabay Obraz Gisela Merkuur z Pixabay

Kilkanaście tys. zł stracił 89-latek z Zamościa po wizycie nieznajomego. Mężczyzna, pod pretekstem załatwienia urzędowych spraw, wszedł do mieszkania zamościanina i wykorzystując jego nieuwagę zabrał oszczędności. O zdarzeniu powiadomiono policję. Mundurowi poszukują złodzieja i apelują o rozwagę w kontaktach z nieznajomymi.

Wczoraj przed południem do mieszkania 89-latka zapukał nieznajomy. Mężczyzna podając się za pracownika jednego z miejscowych urzędów, poinformował, że zamościanin może ubiegać się o zapomogę dla seniorów. Jak twierdził nieznajomy, warunkiem otrzymania dotacji było posiadanie oszczędności. Starszy Pan przeświadczony o prawdziwości słów "urzędnika" wskazał mu miejsce ich przechowywania. Po krótkiej konwersacji nieznajomy opuścił mieszkanie 89-latka. Po jego wyjściu zamościanin zorientował się, że wraz z jego wyjściem z mieszkania zniknęły oszczędności. W sumie mężczyzna stracił kilkanaście tysięcy złotych.

Według rysopisu, który zapamiętał 89-latek, nieznajomy to mężczyzna w wieku ok. 40 - 50 lat, wzrostu ok. 170 cm,, okrągły na twarzy, bez zarostu, ubrany na szaro-granatowo.

Mundurowi poszukują złodzieja i apelują o ostrożność w kontaktach z nieznajomymi. Oszuści na swoje ofiary najczęściej wybierają osoby starsze i samotnie zamieszkujące. Bazują na ich naiwności i dobrym sercu. Wchodzą do mieszkania, podając się za pracowników różnych instytucji  oraz podając różne powody wizyty. Gdy są już w mieszkaniu wykorzystują nieuwagę domownika i kradną kosztowności, pieniądze lub inne wartościowe przedmioty. Aby nie paść ofiarą tego typu przestępstwa pamiętajmy o zasadzie ograniczonego zaufania względem obcych odwiedzających nasze domostwa.

[ALERT]1562740208654[/ALERT]

(KMP Zamość)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz(0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%