R E K L A M A

23 kwietnia 2017

roztocze.net

R E K L A M A

Obiekt u zbiegu ulic Łukasińskiego i Bazyliańskiej znany jako „Zielony Rynek” ponownie trafił pod młotek. Będzie to już trzecia próba sprzedaży tego miejsca.

Cena wywoławcza „Zielonego Rynku” wynosi 1,6 mln złotych, w tym: cena gruntu  –  1.359.150 zł  (w tym należny podatek VAT),  cena znajdujących się na gruncie  składników budowlanych – 240.850 zł (VAT zwolniony). Przetarg odbędzie się w Urzędzie Miasta Zamość – Ratusz, sala nr 12, dnia 20 września 2016 r., o godz.  9.00.  

Ten dawny żydowski plac, który w 1957 roku (oficjalnie otworzono go dwa lata później) otworzył swe podwoje dla drobnych handlowców i stał się ikoną wolnego handlu w Zamościu. Tak było do 2012 roku, gdy władze miasta zadecydowały o jego zamknięciu.

Przyczyn zamknięcia było wiele m. in. zły stan techniczny budynków i infrastruktury (z tego powodu wyburzono część budynków w 2015 roku), odchodzący sprzedawcy (podaż) czy malejący popyt z powodu konkurencji marketów czy rynku na osiedlu Orzeszkowej-Reymonta.

Obecna ekipa próbowała reaktywować rynek poprzez organizację w tym miejscu targów śniadaniowych i innych imprez mających przyciągnąć tam ludzi i handlujących. Ci, którzy zdecydowali zdecydowali się tam handlować zwalniano nawet z opłaty handlowej. Zamierzenia były, pomysły były, efekt… każdy może obejrzeć odwiedzając „Zielony Rynek”. Wobec czego obiekt znowu trafił pod młotek.

Aktualny przetarg to kolejna próba sprzedaży ryneczku – pierwszą podjął Marcin Zamoyski w 2014 roku – wtedy chętnych zabrakło, podobnie jak potem w maju tego roku, gdy obiekt próbowały sprzedać obecne władze miasta.

Wszelkich informacji, związanych z ogłoszonym przetargiem, można uzyskać w Wydziale Geodezji i Gospodarki Nieruchomościami Urzędu Miasta Zamość, z siedzibą przy ul. Kołłątaja 1, pok. 13, tel. (84)  639-20-84 w. 387, przed otwarciem przetargu.

 

10 sierpnia 2016
Autor:
Polityka i Samorząd | Zamość

Oceń artykuł klikając na gwiazdki!
Liczba ocen: 5

R E K L A M A

    20 komentarzy

Komentarze publikowane poniżej, są elementem bezpłatnej usługi świadczonej na rzecz użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść i stylistykę komentarzy poniżej.
Naruszenia prawa należy zgłaszać na adres redakcji dostępny na stronie KONTAKT




  1. "observer" dnia 10 sierpnia 2016 o godzinie 12:47:12 napisał:
    do "Redakcja". Skąd wytrzasnęliście nazwę "żydowski plac"? Czekam na odpowiedź.
    0
    0
  2. R E K L A M A

  3. "Daniel Czubara" dnia 10 sierpnia 2016 o godzinie 12:53:31 napisał:
    Odsyłamy do Zamościpedii: http://zamosciopedia.pl/index.php?f01=3x1xTx799xxxxxxxxxx&idss=3023664s2587
    0
    0
  4. "Elżbieta." dnia 10 sierpnia 2016 o godzinie 14:28:19 napisał:
    Przez całe lata robiliśmy zakupy na tym ryneczku. Fakt, że w miarę upływu czasu budynki niszczały, ale "na stołach " można było kupić wszystko. Pamiętam rozmowy z osobami, które handlowały na bazarku- wszyscy narzekali , że tracą miejsca pracy, że boksy które im proponowano na potrzeby handlu są ciasne, ciemne i paskudne. Część z nich skorzystała jednak z propozycji UM, inni przenieśli się na Nowe Miasto lub na Orzeszkowej. Zdaje mi się, że gdyby sukcesywnie remontowano poszczególne części ryneczku, to handel na nim dalej by kwitł i nie jest prawdą, że lokalne produkty zostałyby wyparte przez te marketowe( inaczej smakuje rosołek na kaczuszce od p. Janka i warzywkach od p. Halinki niż na tych z marketu). Teraz " mleko się rozlało". Nie ma bazarku, nie ma śniadanek, nie ma też straszących ruinek. Niestety, nie ma też chętnych na zakup placu i pomysłu na jego zagospodarowanie. Prezydent kierował się prawdopodobnie chęcią " upiększenia " miasta, nie słuchał głosów " opozycji"( będzie miał to wypominane przez dłuugi czas ) i mieszkańców Zamościa. Chciał dobrze, wyszło....niekoniecznie, ale On też ma prawo do podejmowania nie zawsze trafnych decyzji. I tu prośba. Pomyślcie Państwo chwilę i odpowiedzcie sobie na pytanie: czy nigdy nie podjęliście decyzji, która okazała się zła a jej skutki trudne do naprawienia?? To może: " kto jest bez winy, niech....rzuci kamień".
    0
    0
  5. "Anonim" dnia 10 sierpnia 2016 o godzinie 14:41:51 napisał:
    Problemem, którego nikt nie przezwycięży jest brak parkingu dla ewentualnych kupujących. Ten płatny i wiecznie zapchany na placu Stefanidesa to nieporozumienie. Inna rzecz, że w dzisiejszych czasach żaden klient nie jest w stanie drałować kilkaset metrów z "dalekiego" parkingu (np. przy PZU lub przy parku) na ryneczek. Oczywiście te same kilkaset metrów przegoni z miejsca parkingowego przy ul. Przemysłowej po zdrową żywność do InterMarche ale to już zagadnienie dla psychologii społecznej. Tyle w temacie.
    0
    0
  6. "Ja" dnia 10 sierpnia 2016 o godzinie 16:42:32 napisał:
    JUż starszego zdjęcia nie było???
    0
    0
  7. "do Anonim" dnia 10 sierpnia 2016 o godzinie 17:12:33 napisał:
    Zrozumiałem, że inne sklepy poza wymienionym sprzedają nie zdrową żywność.
    0
    0
  8. "tomas" dnia 10 sierpnia 2016 o godzinie 23:38:47 napisał:
    Kurdupel w przyciasnym z Garniturku z mlodszego brata niech mysli co robi zanim wyda kolejne miejskie pieniadze.
    0
    0
  9. "do Elżbieta" dnia 11 sierpnia 2016 o godzinie 0:46:08 napisał:
    Nie oszukujmy się...czasy zielonego rynku dawno minęły...umarł śmiercią naturalną...teraz Pani Halinka warzyw nie uprawia a Pan Janek drobiu nie hoduje...większość handlujących na tzw bazarkach towar ma z tego samego źródła co markety, a czasem potrafią bezpośrednio towar zakupić w markecie, jak jest tzw. promocja...trafienie na rynku czegokolwiek z ekologicznych upraw lub hodowli graniczy z cudem...zresztą kto by to kupował? musiałoby kosztować dwa lub trzy razy drożej...żadne remonty ryneczku by nie uratowały...jedynie Ukraińcy z monopolem byliby zadowoleni...
    0
    0
  10. "Jan Saryusz" dnia 11 sierpnia 2016 o godzinie 2:05:52 napisał:
    Niby to nie udało się reaktywować ryneczku i dlatego sprzedają ,a może ktoś ten teren po prostu bardzo chce kupić i dlatego ryneczku nie otworzono na nowo od wiosny 2016 bramy na kłódki i cicho sza . Trzeba było otworzyć rozreklamować kupcy i klienci by przyszli a teraz tysiące turystów do Zamościa przybywa codziennie, byłby rejwach tak jak dawniej i handlarze by powrócili! Miasto by zarobiło i dziesiątki rodzin miałoby pracę. Na całym świecie są targowiska przy centrach miast tylko w Zamościu chce się koniecznie „ucywilizować” i sprzedać No tak, już wkrótce przetarg i ludziska się przekonają któż to taki tak bardzo chce kupić ten teren…. już czas, już czas sprzedać… ludzie już oswojeni że niby nie udało się reaktywować… pytanie jest podstawowe : były prawdziwe chęci? czy może tylko pozory chęci reaktywacji były!?
    0
    0
  11. "Z boku" dnia 11 sierpnia 2016 o godzinie 6:03:56 napisał:
    żenujący jesteś garbuła
    0
    0
  12. R E K L A M A

  13. "Z-124" dnia 11 sierpnia 2016 o godzinie 8:03:40 napisał:
    W 2012 roku hrabi ryneczek zamknął, a Wnuka za to "powiesili"
    0
    0
  14. "Elżbieta." dnia 11 sierpnia 2016 o godzinie 9:38:43 napisał:
    Bzdura. Nadal kupuję kaczuszki od pana, który je hoduje i warzywka od pani, która je uprawia , a jeszcze jajeczka, mleczko ( prawdziwe- zsiada się ), śmietankę a czasem nawet masełko. Można sobie zamówić i przywiozą to, co człowiek chce. Faktem jest , że teraz dość daleko mam. Zainteresowanym miejsce handelku mogę podać.
    0
    0
  15. "Zamościanin" dnia 11 sierpnia 2016 o godzinie 12:35:13 napisał:
    Pomarzyć dobra rzecz a placebo wszystko wyleczy.
    0
    0
  16. "pietruszka" dnia 11 sierpnia 2016 o godzinie 13:45:27 napisał:
    Brawo Pan Prezydent...hahaha ;-)
    0
    0
  17. "takitam" dnia 11 sierpnia 2016 o godzinie 14:42:36 napisał:
    Nie przesadzajcie z ta "zdrowa" zywnoscia z ryneczku. Jezeli zalozymy ze ta Pani Halinka faktycznie wyhodowala te warzywka a nie "pobrudzila" marketowe bo i tacy sprzedawcy sie zdarzaja. To skad wiemy czym ta kaczuszka byla karmiona, a warzywka pryskane? Czy do maselka albo smietanki napewno nikt nie naplul? Nikt przeciez tego nie kontroluje. Jezeli sami nie chodujecie to nie wiecie co jecie.
    0
    0
  18. "Wiem ale nie wiem" dnia 11 sierpnia 2016 o godzinie 14:45:11 napisał:
    jeżeli "chodują" to faktycznie nie wiadomo co to,
    0
    0
  19. "egi" dnia 12 sierpnia 2016 o godzinie 9:43:47 napisał:
    Kupowałem krótko to mleko od Pani "Halinki" ale śmierdziało i teraz wolę sklepowe.Na tym miejscu można by rozbudować i przedłużyć parking ze Stefanidesa ewentualnie wybudować od podstaw nową kamienicę renesensową-zdaje się,że w przeszłości stał tam jakiś budynek.
    0
    0
  20. "z_boku" dnia 12 sierpnia 2016 o godzinie 10:57:19 napisał:
    Renesansową? Też mi wyczyn, postawić od razu coś romańskiego!
    0
    0
  21. "egi" dnia 12 sierpnia 2016 o godzinie 21:00:06 napisał:
    A cóż w tym kontrowersyjnego,chyba nie gotycką.Stare Miasto jest malutkie i można je przejść w 5 minut,każdy dodatkowy budynek to dodatkowa atrakcja a że budynek budowany od podstaw,nic nie szkodzi w Polsce jest takich sporo
    0
    0
  22. "z_boku" dnia 12 sierpnia 2016 o godzinie 22:05:52 napisał:
    Kamienica gotycka? Jak dla mnie spokoko. Powiedz jednak co jest nie tak z romańską?
    0
    0
  23. R E K L A M A


UWAGA!! Komentarze zawierajace więcej niż 1 link(adres strony) są blokowane automatycznie przez system antyspamowy. Publikacja ich wymaga interwencji administratora. Aby opublikować więcej niż jeden link zalecamy publikację ich w kolejnych komentarzach.

Zapoznałem się z regulaminem usługi dostępnym na stronie(www.roztocze.net/regulamin-kometarze/) i akceptuję jego postanowienia.

Anty-spam:

R E K L A M A