Kultura i rozrywka | ZamośćDaniel Czubara11 czerwca 2018 FACEBOOK | 0 Twitter E-mail Skopiuj link Skomentuj | 2 komentarze

Zamość: „Obfitość” Jerzego Tyburskiego

fot.Janusz Zimon
R E K L A M A    B O A R D

W BWA – Galerii Zamojskiej odbyła się jubileuszowa wystawa Jerzego Tyburskiego. Artysta świętował trzydziestolecie swojej pracy twórczej.

Trzydziestolecie pracy twórczej Jerzego Tyburskiego jest doskonałą okazją do refleksji i spojrzenia na jego dzieła świeżym okiem. Bez wątpienia był to czas obfity w różne doświadczenia, które wpływały na podejmowaną tematykę dzieł oraz nadawanie im konkretnej formy. Każdy obraz, w mniej lub bardziej znaczący sposób, opisuje konkretny rozdział z życia artysty. Te trzy dekady to historia rozpoczynająca się od młodzieńczych fascynacji soczystym kolorem i uproszczonymi formami, poprzez melancholijne martwe natury i pełne wrażliwości obrazy o tematyce religijnej aż do „okresu dojrzałego” czerpiącego inspiracje z poetyki surrealistycznej. Wszystkie życiowe lekcje malarz dźwiga dostojnie z pomocą swych dwóch bliskich „Przyjaciółek”: Pamięci i Wyobraźni. Doskonale ilustruje to powstały niedawno surrealistyczny Autoportret w zielonym płaszczyku przedstawiający psa rasy cocker spaniel posiadającego ludzkie dłonie i ubranego w płaszcz z szerokim kołnierzem. Spłowiałe i dziurawe okrycie o zielonej barwie wygląda jak odzienie osób portretowanych w okresie renesansu, a skrzyżowane dłonie naznaczone są latami ciężkiej pracy oraz bolesnymi doświadczeniami. Obraz z jednej strony jest hołdem złożonym dawnej sztuce, z drugiej –otwarciem na nowoczesną formę oraz poddaniem się nieskrępowanej wyobraźni.

W ostatnich latach zauważalny jest powrót do martwych natur, wśród których znalazł się cykl dedykowany Matce artysty. Niemal wszystkie kwiaty i przedmioty przedstawione na tych obrazach omdlewają, jakby kładły się do snu. W subtelny sposób mówią o przemijaniu
i tęsknocie za bliskimi. Skromne wyposażenie obrazu Kosz obfitości oraz cyklu Obfitość sprawia, że odbiorca skupia wzrok na kolorze oraz na kontraście faktury gładkiej i szorstkiej, które artysta wciąż dopracowuje dążąc do doskonałości technicznej.

Obrazy powstają w pracowni znajdującej się w jednej z kamienic na poddaszu przy Rynku Wielkim w Zamościu. Artysta niedawno zdradził kilka tajemnic dotyczących jego azylu, tworząc cykl Pracownia moja. Nie ukazał jednak tego pomieszczenia w sensie dosłownym, lecz jako metaforę swej duszy, by wnikliwy obserwator dostrzegł to, co kształtuje jego wyobraźnię oraz jakie zmagania toczy ze swoimi słabościami. Obraz W mojej pracowni ukazuje główne źródła inspiracji, którymi są przedmioty oraz ciało człowieka. Talerz leżący na podłodze oraz stolik nakryty obrusem, jako elementy martwych natur, są samodzielnymi bohaterami kompozycji i pozwalają dostrzec piękno w otaczającej człowieka codzienności. Rzeźba nawiązująca do słynnej Wenus z Milo wyraża związek artysty z historią sztuki, z klasycznym pięknem wyrażonym w ciele człowieka będącym dziełem samego Boga. Dolną część rzeźby zastąpiły nogi współczesnej kobiety w czerwonych szpilkach, znajdujące się wśród chmur, co przywodzi na myśl temat Narodziny Wenus, często pojawiający się u Tyburskiego i świadczący o zainteresowaniu mitologią ale także zmysłową stroną cielesności. Drugi obraz z cyklu, W mojej pracowni II, odsłania przed odbiorcą nieco inną sferę, bardziej osobistą i tajemniczą. W centralnej części znajduje się figura ukrzyżowanego Chrystusa oraz stolik z wazonem i kielichem, które przywołują na myśl mszę świętą. Pracownią jest tu wnętrze artysty i jego spotkanie w czasie aktu twórczego ze sferą sacrum. Malowanie, które związane jest z poświęceniem czasu oraz wkładaniem wysiłku umysłowego i fizycznego, daje ukojenie i pozwala zobaczyć to co ukryte gdzieś w głębi serca.

 

Katarzyna Szymańska

Poniżej prezentujemy fotorelację z wystawy, autorstwa Janusza Zimona.

Jak cenna jest ta informacja dla Ciebie?
Powiedz nam o tym - kliknij na gwiazdki.
Liczba ocen: 2.
Dziękujemy! Postaramy się być jeszcze lepsi.
Autor: Daniel Czubara
Komentarze publikowane poniżej, są elementem bezpłatnej usługi świadczonej na rzecz użytkowników serwisu. Redakcja roztocze.net nie ponosi odpowiedzialności za treść i stylistykę komentarzy. Naruszenia prawa należy zgłaszać na adres redakcji dostępny na stronie KONTAKT. Jednocześnie informujemy że korzystając z naszych stron pozostajesz anonimowy tak długo, aż sam nie zdecydujesz inaczej. Twoje dane osobowe w postaci Adresu IP są zapisywane dopiero wtedy gdy zostawiasz w roztocze.net swój komentarz. PRZECHOWYWANIE DANYCH: Twoje dane osobowe przechowujemy jedynie tak długo, jak jest to rozsądnie uznane za konieczne do realizacji celów, dla którego zostały zgromadzone, lub do zachowania zgodności z obowiązującymi przepisami prawa dotyczącymi raportowania. PRZEKAZANIE DANYCH: Zgodnie z obowiązującym prawem Twoje dane możemy przekazywać podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądy lub organy ścigania – oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną. ZMIANA I USUNIĘCIE DANYCH: Każdy użytkownik ma prawo w każdej chwili do uzyskania informacji o swoich danych, możliwość ich poprawiania (jeśli jest to technicznie możliwe) oraz usunięcia poprzez przesłanie odpowiedniej informacji za pomocą poczty elektronicznej na adres: redakcja@roztocze.net. Roztocze.net zapisuje na Twoim urządzeniu pliki cookie, więcej na ten temat możesz przeczytać na stronie PLIKI COOKIE. Więcej informacji o przetwarzaniu Twoich danych możesz przeczytać na stronie POLITYKA PRYWATNOŚCI
KOMENTARZE CZYTELNIKÓW

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Podpis:

Publikując komentarz potwierdzam, że zapoznałem/am się z regulaminem usługi dostępnym na stronie (www.roztocze.net/regulamin-kometarze/) i akceptuję jego postanowienia.

Anti-Spam Quiz:

UWAGA!!! Informujemy że korzystając z naszych stron pozostajesz anonimowy tak długo, aż sam nie zdecydujesz inaczej. Twoje dane osobowe w postaci Adresu IP są zapisywane dopiero wtedy gdy zostawiasz w roztocze.net swój komentarz. PRZECHOWYWANIE DANYCH: Twoje dane osobowe przechowujemy jedynie tak długo, jak jest to rozsądnie uznane za konieczne do realizacji celów, dla którego zostały zgromadzone, lub do zachowania zgodności z obowiązującymi przepisami prawa dotyczącymi raportowania. PRZEKAZANIE DANYCH: Zgodnie z obowiązującym prawem Twoje dane możemy przekazywać podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądy lub organy ścigania – oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną. ZMIANA I USUNIĘCIE DANYCH: Każdy użytkownik ma prawo w każdej chwili do uzyskania informacji o swoich danych, możliwość ich poprawiania (jeśli jest to technicznie możliwe) oraz usunięcia poprzez przesłanie odpowiedniej informacji za pomocą poczty elektronicznej na adres: redakcja@roztocze.net.
Adamus
Na stronie 'Nie dla spalarni'* pojawił ...
szczebrzeszyn
Cypr jest pierwszy raz? bo nie pamiętam...
nie znam się a...
chwila chwila Brawa dla tej pani - zdję...
olek
to już widać kto z radnych posłuszny ...
?
a jeden radny na zwolnieniu co robi na s...
TK
Szczególnie ekscytująco zapowiada się...
Sylvia
Ktos tu tęskni za dawną posadką w PGK...
WerT
Bo Flip i Flap nie występują jak to ni...
leniwce w radzi...
Ćwik nieobecny? Zwolak nieobecny? Szopk...
cchenieek
Panie Josik, mowiles Pan ze nie dasz Pan...
observer
niepotrzebne odwlekanie w czasie, które...
Rozbawiony
Ćwik to może już rozprawił się ze s...
prq
Warto dodać, że w pociągach (szynobus...
Komentarze publikowane powyżej, są elementem bezpłatnej usługi świadczonej na rzecz użytkowników serwisu. Redakcja roztocze.net nie ponosi odpowiedzialności za treść i stylistykę komentarzy. Naruszenia prawa należy zgłaszać na adres redakcji dostępny na stronie KONTAKT
Copyright © 2019 Fundacja im. Bernardo Morando. Wszelkie Prawa Zastrzeżone
PATRONAT | RSS | KONTAKT | PLIKI COOCKIE | POLITYKA PRYWATNOŚCI | istanbul evden eve nakliyat istanbul nakliyat
ARCHIWUM lata 2000-2010 ROCZNIKI 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017 | 2018