R E K L A M A

FelietonyWIT5 czerwca 2014

Zamojskie smaki wolności na 25. rocznicę

foto: roztocze.net

R E K L A M A    B O A R D

R E K L A M A    B O X  I
R E K L A M A    B O X  II

Felieton WITA pro publico bono.

 

Proponuję Państwu felieton o tym, jak postrzegam sukcesy i klęski, dotyczące naszego „prastarego” Zamościa w dwudziestopięciolecie podpisania umów „okrągłego stołu” i kontraktowych wyborów do Sejmu i Senatu PRL, czyli takie nasze, swojskie smaki, testowane przez dziesięciolecia. Moi znajomi, którzy otarli się o Wiejską, minione ćwierćwiecze porównują raczej do partii pokera, w której – nie wiedzieć, czemu – beneficjentem okazuje się bankrut, a nie ten ten, który zyskiwał miliony. I trudno im wskazać przyczynę owej przegranej, za którą być może odpowiadają: czyny, słowa, czy też nasza rodzima i dobrze wszystkim znana głupota i pycha narodowa…

 

Bo wbrew temu, co głosi prezydent Bronisław Komorowski, premier Tusk i wieczne żywy Leszek Miller, rok 1989 nie był rokiem wolności. 4 czerwca tylko w 35 proc. był demokratyczny. Całą resztę posłów namaścił „układ z Magdalenki” i to w zasadzie koniec opowieści o wolności. Prezydent Bronisław nie chce, a może nie lubi o tym pamiętać, bowiem nie godzien byłby, tzw. elit Trzeciej Rzeczypospolitej, co głoszą, że tak wspaniałej demokracji, jakiej doświadczamy, tysiącletnie dzieje Polski, Europy, a być może i Świata na kartach istnienia swego nie odnotowały. Jak mawia mój znajomy, „uczony w mowie i piśmie”, edukację historyczną posłowie, senatorowie i celebryci Trzeciej RP zakończyli zapewne w przedszkolu.

 

Proszę mi wybaczyć wycieczkę na warszawskie salony, których bohaterem jest od dzisiaj Barack Obama i jego „swojska oracja” z pierogami i kiełbasą. Zapewne nie jestem godzien, by porównywać się do noblisty z USA, ale i mnie zastanawia: czy lepiej było w Zamościu, kiedy jadaliśmy mięso „na kartki”, czy też obecnie, kiedy cała Polska już wie, że hitem kulinarnym naszego grodu jest zupa z pokrzyw i kasza na tysiące sposobów? Mówiąc, wprost: jakie wydarzenia z dziejów miasta należy uznać za klęski, a jakie za sukcesy? Wybrałem dwadzieścia pięć wydarzeń „rocznicowych”, które dla wielu być może będą niestrawne, ale zawsze w domu znajdzie się na to jakaś „medycyna”, a poważniejszych przypadkach – wizyta u gastrologa. Mówi się trudno i pisze się dalej. Zacznę od sukcesów. W moim „menu” jest ich piętnaście.

 

1 – wpisanie zabytków Starego Miasta na listę Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO w 1992 roku. Jesteśmy w dobrym towarzystwie m. in. Torunia, Wieliczki, Bochni, Oświęcimia.

2 – w tym samym, 1992 roku święty Jan Paweł II utworzył diecezję zamojsko – lubaczowską. Tym samym po 187 latach Zamość opuścił diecezję lubelską, powstałą 23 września 1805 roku decyzją Piusa VII i możemy brylować na salonach Episkopatu.

3 – Powstanie uczelni. Pierwszą była Wyższa Szkoła Administracji i Zarządzania, utworzona w 1997 roku, następną Wyższa Szkoła Humanistyczno – Ekonomiczna im. Jana Zamoyskiego, powstała w 1998 roku, a ostatnią i najmłodszą, powstałą w 2005 roku – Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa im. Szymona Szymonowica. Jak wieść niesie, podobno ostatni będą pierwszymi.

4 – Powstanie Katolickiego Radia Zamość, które w 1994 roku otrzymało koncesję na nadawanie programu, a od 23 marca 1998 gości w wielu domach każdego dnia. Rozgłośnie zalicza się do najbardziej wiarygodnych mediów katolickich w kraju. Niech tak zostanie na wieki wieków…

5 – Likwidacja województwa zamojskiego, utworzonego w 1975 roku, za którym płacze większość zamościan, było powrotem do normalności. W dziejach administracji rządowej w Polsce tak w okresie Drugiej Rzeczypospolitej, jak również w pierwszych dwudziestu latach Polski Ludowej istniało 17 województw rządowych. Utworzenie 49 województw za rządów I sekretarza PZPR Edwarda Gierka, co nie miało uzasadnienia gospodarczego, ani zdroworozsądkowego, a było jedynie decyzją polityczną. Pamiętam, jak w latach siedemdziesiątych, myśląca ekonomicznie część opinii publicznej PRL śmiała się, że Gierek tak się zapędził w budowie „drugiej Polski”, że chciał zaistnieć na arenie międzynarodowej i stać w jednym szeregu z prezydentem Stanów Zjednoczonych, które administracyjnie mają 50 stanów, z my aż 49 nowych województw.

6 – Wizyta papieża św. Jana Pawła II w czerwcu 1999 roku. Tym samym nasze miasto znalazło się na tzw. szlaku miast papieskich.

7 – Premierzy Polski Jerzy Buzek i Ukrainy Wiktor Juszczenko otworzyli 17 lipca 2000 r. w Zamościu konferencję polskich wojewodów i przewodniczących ukraińskiej państwowej administracji obwodowej.

8 – Do sukcesów należy niewątpliwie zaliczyć powstanie w 2003 roku Fundacji Bernardo Morando na rzecz Zamościa i Zamojszczyzny.

9 – Odsłonięcie 17 września 2005 roku pomnika Kanclerza i Hetmana Jana Sariusza Zamoyskiego w czterystulecie jego śmierci. Monument został zaprojektowany przez profesora Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, pana Mariana Koniecznegο. Jego powstanie było możliwe dzięki staraniom m. in. Marcina Zamoyskiego i śp. ppłk. Franciszka Smotera. Nie wiem, czego pragnął rzeźbiarz, ale zwierzę robi zawrotną karierę…

10 – W 2005 roku powstała Książnica Zamojska z siedzibą przy ulicy Kamiennej. Trzy lata później pozyskano do zbiorów Bibliotekę Zamoyskich, z Klemensowa, jako depozyt rodziny. Dzięki tym poczynaniom cieszy nasze oczy piękno Synagogi i odrestaurowany budynek koszarowy.

11 – Rewitalizacja zamojskiej starówki w latach 2005 – 2014. Jest to niewątpliwie zasługa prezydenta Marcina Zamoyskiego, jego współpracowników i tych radnych, którzy wiedzą, że Zamość tylko na turystycznej mapie kraju, może odnieść sukces. To fakt – w mediach robią karierę mury.

12 – Otwarcie Centrum Filmowego Stylowy w 2010 roku. Należymy do czołówki najnowocześniejszych kin w kraju. Niech nam zazdroszczą!

13 – Doprowadzenie do utworzenia mieleckiej podstrefy ekonomicznej w 2010 roku, która – mimo licznych trudności – systematycznie się rozwija. Malkontentów w tym temacie nie brakuje, ale to już taka prawdziwie polska tradycja. Opozycja też musi mieć jakieś zajęcie.

14 – Remont Ogrodu Zoologicznego w 2012 roku. Jest to teraz najnowocześniejsze ZOO w Europie. Jeden z nielicznych miejskich podmiotów gospodarczych, nieprzynoszących strat. Cieszy się ono wielkim zainteresowaniem turystów, a zwłaszcza dzieci. Szczęścia w ZOO nie brakuje, chociaż słonia na etacie jeszcze nie ma.

15 – Rozwój inicjatyw kulturalnych w mieście. Zamość należy do nielicznych miejscowości w Polsce, w których się odbywają przez cały rok liczne imprezy artystyczne. Artystów mamy w każdym wieku. Najmłodsza formacja to „60+”

 

A oto „dekalog nieszczęść” (być może?):

 

1 – Powstanie w 1992 roku Stowarzyszenia Upamiętniania Polaków Pomordowanych na Wołyniu. Organizacji, która „wyróżniła” się nie tylko w mieście i na terenie całego kraju (za przyczyną mediów) listem przewodniczącej skierowanym na ręce marszałek Sejmu RP Ewy Kopacz oraz wywiadem dla portalu ONET.pl W liście zakwestionowano politykę zagraniczną rządu polskiego i Unii Europejskiej w sprawie wydarzeń na Ukrainie. Tym samym Stowarzyszenie z organizacji wyższej użyteczności stało się tubą propagandową prezydenta Władimira Władymirowicza Putina. Za jakiś czas dowiemy się – prawdopodobnie – że Obama też dostał korespondencję z instruktarzem stowarzyszonych.

2 – Zgoda na rozpoczęcie działalności bazarowej na lotnisku Mokre w 1993 roku. Od tego czasu uniemożliwiono rozwój transportu lotniczego w Zamościu i zrujnowano licznych handlowców na terenie miasta. Lobby bazarowe ma się dobrze…

3 – Upadek podmiotów gospodarczych w Zamościu, tj. Zakładów Mięsnych w 1995 roku, Zamojskich Fabryk Mebli w 2001 roku, Delia w 2006 roku, oraz wyprowadzenie z Zamościa TSWL w 1995 roku. Pozostały jedynie wspomnienia i pożółkłe fotografie.

4 – Powstanie lodowiska przed Ratuszem w 2006 roku. Mimo sympatii, jaką mam do prezydenta Marcina Zamoyskiego nie pochwalam tej realizacji, jak również tłumaczeń urzędników miejskich, że jest to odpowiedź na wolę ludu zamojskiego. Problem w tym, że nie skonsultowano tego z mieszkańcami, a zdecydowały głosy „młodzieży z internetu”. No cóż, nie tylko w czasie deszczu dzieci się nudzą.

5 – Tajemnicze postawienie przez Ogólnopolski Związek Żołnierzy Batalionów Chłopskich pomnika w hołdzie żołnierzom polskiego państwa podziemnego, batalionów chłopskich i ludowego związku kobiet, „monument” za walkę o wolną Polskę z najeźdźcami z zachodu i wschodu w latach 1939-1945. Postawiono go bez zgody radnych miejskich, a gdy rzecz cała stała się faktem, zalegalizowano jego istnienie. Zastanawiam się, co to ptaszydło, które wygląda jak straszydło.

6 – Powstanie Fundacji Centrum Wypędzonych na Zamojszczyźnie w 2009 roku. Działalność tej organizacji wprowadziła więcej zamieszania niż dobra wspólnego. Ustawicznie bezdomni i wiecznie nieszczęśliwi…

7 – Upadek Klubu Sportowego „Hetman” Zamość w 2010 roku było klęską zamojskiego sportu wyczynowego. Krążą plotki o adopcji Stocha i jak nic wyniki wystrzelą w górę.

8 – Likwidacja Zamojskiej Korporacji Energetycznej, która stała się częścią PGE w 2010 roku, było końcem niezależności elektrycznej. Każdy z nas widzi to na rachunku.

9 – Problemy komunikacyjne, do których należy zaliczyć upadek kolei w 2008 roku, komunikacji PKS, którą „dobiła” sprzedaż dworca i bazy przy ul. Sadowej w 2012 roku. Za dwa lata będziemy mieli za to największą „Biedronkę” w województwie lubelskim, jak nie na całej ścianie wschodniej. Owadów w Zamościu mamy, zatem dodatek.

10 – Rozwój krzykliwego nacjonalizmu, do którego należałoby zaliczyć środowiska związane z Obozem Wielkiej Polski, Organizacji Narodowo – Radykalnej, część środowisk związanych z Radiem Maryja, Telewizją Trwam… O TEMPORA O MORES.

 

Zafrasowałem się porażkami, a na to jedynym lekiem jest dobry trunek, ostatni składnik moich zamojskich smaków. I to by było na tyle.

Autor: WIT
Ty już wiesz. Teraz podziel się tym na Facebooku ze znajomymi.
Jak cenna jest ta informacja dla Ciebie? Powiedz nam o tym - kliknij na gwiazdki.
Liczba ocen: 0 . Dziękujemy! Postaramy się być jeszcze lepsi.

Tagi, hashtagi i słowa klucze: , ,
`
R E K L A M A    B A N N E R   I
R E K L A M A    B O X  II
KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
  • "STYX" dnia 5 czerwca 2014 o godzinie 16:13:37 napisał:
    Mówisz,że Leszek Miller wiecznie żywy. To co powiedzieć o niejakim Wojtyle,który nie żyje a dalej cuduje ????
    0
    0
  • R E K L A M A
  • "TORRES20400" dnia 5 czerwca 2014 o godzinie 19:13:46 napisał:
    Dużo tych tematów na plus i minus. Ja się zajmę jednym punktem: "9 – Odsłonięcie 17 września 2005 roku pomnika Kanclerza i Hetmana Jana Sariusza Zamoyskiego w czterystulecie jego śmierci. Monument został zaprojektowany przez profesora Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, pana Mariana Koniecznegο. Jego powstanie było możliwe dzięki staraniom m. in. Marcina Zamoyskiego i śp. ppłk. Franciszka Smotera. Nie wiem, czego pragnął rzeźbiarz, ale zwierzę robi zawrotną karierę…" Nie wiem dlaczego, robi taką zawrotną karierę - chyba nie z powodu wyeksponowanej "gitary". No ale to "koń" w wersji męskiej. Pytali mnie Ci oblegający ostatnio Twierdzę, dlaczego Wielki Jan siedzi w "przysiadzie niemieckim" na tym koniu. Podobno nikt w Rzeczypospolitej w XVI/XVII wieku tak konia nie dosiadał. Ja im mówiłem, że twórca z Krakowa, Matejki po Grunwaldem się naoglądał (Książe Witold tak dosiadał konia na obrazie), i chodziło o "majestatyzm", a nie jak kto w epoce "rencyma kierownice trzyma". Niestety nie wiem jak wytłumaczyć "ptaszki - orły" przy cokole. To niby herby, jak się zorientowałem. Ci co przyjeżdżają, podpowiadają, że to herby księstw śląskich ze średniowiecza. Może i tak. Ale jak to wytłumaczyć, że one tam są? I DLACZEGO NIE MA HERBU PIERWSZEJ RZECZYPOSPOLITEJ: POGONI, ORŁA BIAŁEGO I "JELIT" ZAMOYSKIEGO NA DOKŁADKĘ? Nie mówiąc już o NASZYCH OKOLICZNYCH herbach ziemskich? Jak to zaliczyć: sukces, czy porażka?
    0
    0
  • "x" dnia 6 czerwca 2014 o godzinie 8:09:02 napisał:
    Czasami trudno jest zrozumieć czego ludzie chcą. Autor za sukces uznał "likwidację województwa zamojskiego", a za nieszczęście "upadek podmiotów gospodarczych w Zamościu" i innych instytucji gospodarczych np. likwidację Zamojskiej Korporacji Energetycznej. Nie zauważa związku miedzy jednym a drugim. Jeśli chce się mieszkać na sielskiej wsi (tzn. w ciszy i spokoju) to trzeba zapomnieć o przemyśle i nie płakać po nim. I odwrotnie. W końcu wydaje mi się autor sugeruje iż potrzebna jest nam cisza i błogi spokój, choć z drugiej strony uznał za sukces "utworzenie diecezji zamojsko – lubaczowskiej". Nie wiem ?????
    0
    0
  • "kosmaty" dnia 6 czerwca 2014 o godzinie 8:36:29 napisał:
    Co do części "sukcesy" w większości zgadzam się z autorem ale dodałbym poz.16: felieton udało się doczytać do końca!-czego po strawieniu owocem jest: w punkcie "nieszczęścia" dodana poz.11- felietony Witta.. Ciężko się je czyta, a i zawartość bywa czasami jakaś wydumana, nieskładna i stronnicza. Czy aby największym nieszczęściem jest "ptaszydło"? Jeżeli Wit mieszka na Starówce to rozumiem niechęć do lodowiska ale milczy już o "funnytannie" na Rynku Wodnym.. W części "nieszczęścia"/?/ 3 z 10 punktów wskazuje organizacje narodowe, kombatanckie i ich działania- czy to jakaś fobia, skrzywienie lewackie, a może zaszłości partyjne?
    0
    0
  • "x" dnia 6 czerwca 2014 o godzinie 10:46:07 napisał:
    Zrozumieć choć trochę współczesność. To w dobie szybkich przemian może być trudne. Może jednak jakieś światełko widać, chociaż pewności mieć nie można? Ale cieszy mnie np. bardzo to, że jak się dowiedziałem z felietonu, mamy teraz w Zamościu "najnowocześniejsze ZOO w Europie". I tak trzymać. I dodam, że teraz pozostaje już tylko jedna pozycja do zdobycia: "najnowocześniejsze ZOO na świecie".
    0
    0
  • "TORRES20400" dnia 7 czerwca 2014 o godzinie 14:45:07 napisał:
    Tak jeszcze nawiązując do "ptaszysk" (pkt. 5 "dekalogu nieszczęść); Wydaje mi się, że to idealnie obrazuje i pasuje do sytuacji po tych "25 - latach". Jedni, tak jak kombatanci z BCh identyfikują się ze swoim "ptaszyskiem" na pomniku, inni z "ptaszyskami na cokole Jana" (coś na kształt świdra - ni to pies, ni wydra), jeszcze inni z "ptaszkiem" konia Hetmana. Nad wszystkim jest "ptaszydło" na wieży ratuszowej (pod względem heraldycznym dość zastanawiające). A w ogóle nad wszystkim jest "ptaszydło" uznane za Nasze, pewną ustawą, po '89. Które "ptaszydło" jest prawdziwe? Bo jakoś tak wychodzi, że każdy ma swojego "ptaszka".
    0
    0
  • "tomcio" dnia 12 czerwca 2014 o godzinie 14:09:40 napisał:
    Czy te wydarzenia są ustawione zgodnie z hierarchią, pierwsze to najważniejsze, drugie nieco mnie, i mniej aż do końca? Bo jeśli tak, to powstanie radia katolickiego ważniejsze od wizyty Jana Pawła II?! Już nawet za kilkadziesiąt lat o radiu pewnie nikt nie będzie pamiętał, a wizyta znajdzie swoje miejsce w historii Zamościa i to choćby czysto ze względów prestiżowo-logistycznych...
    0
    0
  • "Ad" dnia 13 czerwca 2014 o godzinie 14:05:34 napisał:
    Czy tak trudno zrozumieć, że ta wizyta to były, są i będą tylko wydatki i nic po za tym. Czy ktoś stał się lepszy, czy ktoś zrobił coś dobrego dla innych, czy ktoś coś komuś pomógł? To pytania retoryczne. A wydatki były, są i zapewne będą, bo każda celebra to wydatki. Szkoda, że ludzie podobno wierzący wolą bożków i kult zmarłych ludzi niż Boga. A wystarczy przestrzegać pierwsze przykazanie, ale po co? Lepiej mieć bożków, bo może coś załatwią po znajomości. Zapewne zdziwicie się wszyscy. I to ma być osiągniecie według wszelkich rankingów? A co do tego rankingu osiągnięć. Utworzenie Diecezji... Dla kogo to osiągnięcie? Dla zwykłego człowieka, czy dla połechtania ambicji kleru? Utworzenie strefy..., i co to dało? Kilkadziesiąt miejsc pracy za głodową pensję? A już totalnym kuriozum jest zaliczenie na 25-lecie wolnej Polski odsłonięcie pomnika Zamoyskiego. No brawo, tyle tylko dlaczego takim samym, a dla niektórych zapewne większym wydarzeniem nie ustanowić odsłonięcie pomnika JP2 przy katedrze?
    0
    0
  • "Thomas" dnia 21 czerwca 2014 o godzinie 11:34:32 napisał:
    Powszechnie znanym faktem jest to że ryba psuje się od głowy. jak również to, że dorobek życia może być zniszczony w jednej chwili - to właściwym określeniem jest gangrena. Obecne wydarzenia w kraju pokazują stan dygonalno-agonalny, państwo polskie istnieje na papierze - i to mówi minister MSWiA - a to ma wpływ na to co się dzieje na dole. 25 lat wolności - i sceny jak z Białorusi Olgierda Łukaszenki, czy Rosji Władimira Putina. Czy drastycznym przykładem może być Ukraina - rżady Janukowycza i i gigantyczny majatek jakiego się dorobił - podczas gdy reszta kraju żyje w skrajnej biedzie, Skoro nawet najwierniejsi stronnicy PO - odwracają się od Tuska - i tej skompromitowanej do szpiku kości partii - to chyba coś jest w narzeczy. Czytając te całe felietony - tylko utwierdzam się w przekonaniu, że autor wykazuje dziwna naiwność i tendencyjność. Dokonując tak pobieżnej analizy warto pogrupować pewne zdarzenia z dziedziny sukcesów i porażek - i przede wszystkim nie stawiać znaku równości pomiędzy powstaniem fundacji Morando a wizyta premiera (mającej bardziej kurtuazyjny charakter, a nie wydźwięk gospodarczy dla miasta czy regionu. Sukcesy gospodarcze Zamościa na tle upadku zakładów przemysłowych są niewielkie. To samo z porażkami - nie na wszystko mieliśmy wpływ. Tym bardziej, subiektywne postrzeganie czegoś jako sukces dla innego jest porażka.Czy sukcesem jest wizyta premiera w Warszawie? Mając na względzie powyższe uważam, że głównymi osiągnięciami rządu Tuska oraz ekipy związanej z Platformą Obywatelską są: - Afera taśmowa, afera hazardowa, afera wyciągowa, afera stadionowa, afera autostradowa, afera stoczniowa, afera AmberGold, afera gazowa, Info-afera; - Grabież oszczędności Polaków z OFE (153 mld zł); -Podwyższenie wieku emerytalnego do 67 lat; -Wzrost zadłużenia kraju (z 530 do 970 mld zł) -Wzrost fiskalizmu, zamrożenie progów podatkowych (coraz biedniejsi muszą płacić coraz większe podatki), podwyżka podatku VAT do 23 proc., kilkukrotne podwyżki akcyzy, podwyżki składek ZUS, likwidacja ulg podatkowych (budowlanej i internetowej), zmniejszenie o 1/3 zasiłku pogrzebowego; -Przyjęcie zabójczego dla polskiej gospodarki pakietu klimatycznego; -Paraliż legislacyjny w sprawie wydobywania gazu łupkowego; -Rozrost biurokracji (sto tysięcy nowych etatów); -Doprowadzenie do agonii służby zdrowia (czekanie po kilka lat na wizytę u lekarza specjalisty) -Ograniczenie roli naszego kraju w relacjach międzynarodowych -Przyjęcie ustawy o tzw. bratniej pomocy; -Podpisanie długoterminowego kontraktu na dostawy gazu z Gazpromem; -Wyprzedaż majątku narodowego za ponad 65 mld zł (w tym spółek strategicznych takich jak Azoty Tarnów); -Drenaż Funduszu Rezerwy Demograficznej; - Zmielenie miliona podpisów w/s JOW; -Odrzucenie podpisanych przez miliony Polaków wniosków o referenda w/s 6-latków i wieku emerytalnego; -Wszechobecny nepotyzm i kolesiostwo. NA KONIEC MÓWIĄC O WOLNOŚCI MÓWMY O WŁASNOŚCI - BO JAK MÓWI STARE PORZEKADŁO LUDOWE TYLE WOLNOŚCI ILE WŁASNOŚCI. JAK Z TA WŁASNOŚCIĄ WYGLĄDA W NASZYM ZAMOŚCIU? cZY TEGO MAJĄTKU PRZYBYWA W ZAMOŚCIU CZY UBYWA??? Zresztą kto ma go tworzyć, jak Zamość się wyludnia. Ale również nie ma wolności bez odpowiedzialności - za skrajnie nieodpowiedzialne należy uznać kult telenowelii, teledurniei i teległupiei - słowem wszystkiego tym czym żyją Polacy - zwłaszcza tej powszechnej celebry. TYCH CELEBRYTÓW /PO POLSKU ŚWIĘTOWACZY, IMPREZOWICZÓW - BO TO SŁOWO NALEŻY TŁUMACZYĆ DOSŁOWNIE I W DOSŁOWNYM KONTEKŚCIE JE ROZUMIEĆ) - ICH ROLA JEST ZAPEŁNIENIA CAŁEJ PRZESTRZENI MEDIALNEJ z uwagi na ich taniochę. I to jest swojego rodzaju wyznacznik ubóstwa intelektualnego.
    0
    0
  • "Ad" dnia 21 czerwca 2014 o godzinie 11:57:33 napisał:
    Ale po co myśleć, jak co niedziela ksiądz powie jak żyć, gdzie przelać lub przekazać pieniądze i kto jest wrogiem jedynie słusznej siły przewodniej... A już szczytem hipokryzji jest kolejna celebra w Krakowie z okazji przepraszania za pedofilię w Kościele. Przepraszają nie winowajcy, ale ich przełożeni. Przepraszam nic nie kosztuje materialnego. Nie wpuszczono fundacji pomagającej poszkodowanym itd. Wartość tych przeprosin dla ofiar zwyrodnialców w sutannach i dla ich bliskich jest taka, jak wartość przeprosin złodzieja z sąsiedztwa, który ukradł komuś dorobek całego życia, a po wielu latach przyparty do muru przychodzi jego boss i mówi przepraszam, ale kasy nie oddamy...
    0
    0
  • R E K L A M A
  • "Thomas" dnia 22 czerwca 2014 o godzinie 1:52:30 napisał:
    AD zapisz się do Ruchu Palikota - pomóż im, bo nie wejdą do parlamentu.
    0
    0
  • "Thomas" dnia 22 czerwca 2014 o godzinie 2:03:18 napisał:
    AD Ale po co myśleć, jak co niedziela ksiądz powie jak żyć, gdzie przelać lub przekazać pieniądze i kto jest wrogiem jedynie słusznej siły przewodniej… Wiesz chodzę do kościoła i nie słyszę jak mam głosować.
    0
    0
  • "Ad" dnia 22 czerwca 2014 o godzinie 8:45:15 napisał:
    A merytorycznie podważysz to co napisałem, bo ja o wyborach nie wspominałem, ani o głosowaniu. Chociaż jak nie słyszałeś, to nie znaczy, że problem nie istnieje. Ja (jak jeszcze chodziłem do Kościoła) i nie tylko ja słyszałem niejednokrotnie różne sugestie przed wyborami. Nie o tym jednak pisałem więc ten słabej jakości zabieg odwracający uwagę od problemu nie za bardzo Ci się udał...
    0
    0
  • "Nicka" dnia 22 czerwca 2014 o godzinie 9:10:59 napisał:
    Do "AD": każdy chłop to beczka prochu z emocjami,tylko mocni charakterem nie mają zboczonych myśli w kierunku dzieci, więc i wśród księży, którzy są chłopami też się zdarzają słabi. A tylko wśród facetów jest nagminna pedofilia, nie słyszałam, żeby kobiety molestowały dzieci, może jedna na tysiąc. Nie powtarzaj wiec jak mantrę-ksiądz pedofil,ksiądz pedofil,ksiądz pedofil, bo i koło ciebie mogą się kręcić faceci bez sukienek, i niejeden z nich ma ochotę skrzywdzić dziecko, albo krzywdzi, o czym ty nie wiesz. Skończ więc szczekać na księży, bo szczekasz przy każdym temacie. Tobie to chyba jak temu przysłowiowemu Jasiowi wszystko kojarzy się z ....
    0
    0
  • "Ad" dnia 22 czerwca 2014 o godzinie 16:11:34 napisał:
    A dlaczego mam skoczyć? Zło jest złem i czy to robi klecha czy inny dewiant, to jest to zło. Tyle tylko, że jak to robi klecha to jakby zło było większe, bo i zaufanie owieczek jak widać jest bardziej bezwarunkowe. I nie zamykaj mi ust swoimi nakazami, bo nie masz nade mną władzy, jak zresztą ci w czarnych sukienkach i to najbardziej wkurza, prawda....? A samodzielne myślenie i dociekanie prawdy wynika z natury człowieka co nie jest sprzeczne jak sadzę z wolą Boga. Oczywiście z wolą Kościoła oczywiście tak, bo ciemny lud bardziej daje się zniewalać.
    0
    0
  • "Ad" dnia 22 czerwca 2014 o godzinie 16:42:40 napisał:
    Miało być "skończyć"... A poza tym, jak Ty możesz wszystkich facetów do jednego wora, to ja tym bardziej mogę tych wyposzczonych...:)
    0
    0
  • "TORRES20400" dnia 22 czerwca 2014 o godzinie 16:56:45 napisał:
    @"Ad"; "Dla wszystkich starczy miejsca pod wielkim dachem nieba"... Również dla hardkorowych antyklerykałów. Tylko co Twoje wpisy mają wspólnego z tytułem tego artykułu "Zamojskie smaki wolności na 25. rocznicę"? I z jego zawartością?
    0
    0
  • "Ad" dnia 22 czerwca 2014 o godzinie 17:33:06 napisał:
    A nie zauważyłeś ile tej katolickiej wolności" przemycił Autor w swoim pseudo-rankingu? A antyklerykałem zapewne jestem, ale wcale się tego nie wstydzę. Bo to mój antyklerykalizm i wcale nie popieram Palikota.
    0
    0
  • "Marta" dnia 24 czerwca 2014 o godzinie 13:01:41 napisał:
    Zło to jest zło, ale z tego co piszesz to zło to jest dobro, nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Zresztą dla tego hardcorowego radykała antyklerykalnego AD - złem jest tylko kościół. chyba największym złem jest to zło które w nim siedzi, ta nienawiść, ten prymitywizm. I ciągle o tej pedofilii - zdaje się, że sądy prokuratura zajmują się tym. To trzeba piętnować wszędzie tam gdzie to jest a nie tylko w jednym miejscu wskazywanym przez tego hardcorowego antyklerykała. Bez względu kim jest ta osoba, czy należy do świata artystycznego i dostaje prestiżowe nagrody, czy zwykły obywatel szaraczek. Żałosne w tym wszystkim jest to, że pedofilię używa się do walki politycznej, zwłaszcza przez tych co niby coś mogą zrobić. JA SĄDZĘ ŻE ad-owi marzy się zemsta w majestacie prawa.
    0
    0
  • "Ad" dnia 24 czerwca 2014 o godzinie 15:25:56 napisał:
    Ten wpis powyżej to dowód na to jak wspaniały, miłosierny i z "wartościami" jest katolicyzm. Nie będę odnosił się bezpośrednio do tych insynuacji, a wręcz obelg, bo to nie ten poziom. Pozwolę sobie tylko na wyrażenie kilku uwag w tym wątku na temat katolicyzmu. Jest to w mojej opinii (i nie tylko) religia „miłości bliźniego”, której fundamenty to morze krwi i stosy trupów ludzi zamordowanych na przeróżne bestialskie sposoby, ludzi zaszczutych i ze złamanym życiem. Nawet dzisiaj,gdy np. w medycynie ktoś odkryje jakąś nową metodę leczenia, to od razu jest to niemoralne, szkodliwe w myśl obłąkańczej zasady, że cierpienie uszlachetnia, zbawia itd. A jak ktoś ujawnia prawdę, to jest to atak na Kościół. Ja nikogo imiennie staram się nie osądzać no chyba, ze to osoba publiczna uznająca siebie za autorytet moralny, a często nim nie jest no i chyba, że są znane fakty tego kogoś co do winy vide Wesołowski, Gil, Juliusz Paetz itd… A jednak katolickie sumienie Przedmówczyni pozwala na takie osądzanie mojej osoby. Czyżby uważała, że jest lepsza od innych, bardziej zbawiona? A czy to nie jest grzech pychy? Czyż zbawianie nie jest domeną Boga? Czyż człowiek sam siebie może zbawić? No ale, żeby odpowiedzieć na te pytania, to trzeba znać Biblię. A Katolicy znają tylko poglądy swojego proboszcza, który nie musi być najmądrzejszy i najświętszy byleby był „nasz” i to daje mu monopol na decydowanie kto jest (będzie) zbawiony, a kto nie. Niestety zarówno Przedmówczyni, jak i Jej guru proboszcz żyją w błędzie, co niniejszym staram się im uświadomić, bo jestem chrześcijaninem i szkoda mi błądzących bliźnich. Wiem, że przez mur ignorancji, pogardy i pychy zapewne się nie przebiję, ale będę próbował. Pozdrawiam i więcej miłości oraz tolerancji dla niekatolików życzę :)
    0
    0
  • R E K L A M A
  • "Thomas" dnia 25 czerwca 2014 o godzinie 0:25:22 napisał:
    Pogratulować takiej opozycji (fikcji)!!!!
    0
    0
  • "Ad" dnia 25 czerwca 2014 o godzinie 8:35:21 napisał:
    To jeszcze raz, a coś merytorycznie...?
    0
    0
  • "czytelnik" dnia 29 czerwca 2014 o godzinie 19:48:11 napisał:
    @WIT zacznij od horoskopów. Wstyd pod takim tekstem się podpisać. PS. Książnica nie powstała w 2005 r.
    0
    0


UWAGA!! Komentarze zawierajace więcej niż 1 link(adres strony) są blokowane automatycznie przez system antyspamowy. Publikacja ich wymaga interwencji administratora. Aby opublikować więcej niż jeden link zalecamy publikację ich w kolejnych komentarzach.

Zapoznałem się z regulaminem usługi dostępnym na stronie(www.roztocze.net/regulamin-kometarze/) i akceptuję jego postanowienia.

Anty-spam:

R E K L A M A    B O X
R E K L A M A    B A N N E R    II
Copyright © 2017 Fundacja im. Bernardo Morando. Wszelkie Prawa Zastrzeżone
ARCHIWUM lata 2000-2010 ROCZNIKI 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017