R E K L A M A

Z I P

Polityka i Samorząd | ZamośćRobert Moteka16 października 2018 FACEBOOK | 0 Twitter E-mail Skopiuj link Skomentuj | (0)

Zamojska ośmiornica, czyli „grupa przestępcza” żerująca na mieście [NOWE INFORMACJE]

Zamojska Ośmiornica. Fot. R.Moteka

Ustawione przetargi, przekręty, prokuratura, CBA, „przełamane kręgosłup” pracowników PGK ale nie tylko. Podobno przestępcza ośmiornica dobrała się do TBS, ZOO i Miasta (w rozumieniu Urząd Miasta).

Tak interpretujemy słowa Franciszka Josika byłego prezesa PGK, który przez ponad 20-lat zarządzał spółką. Informacje podane na konferencji prasowej, którą zorganizował, zdruzgotała dziennikarzy.

 

Przez ostatnie 4 dni miały miejsce trzy konferencje prasowe na ten temat. Wszystko rozpoczął Franciszek Josik opowiadając o ustawionych przetargach,  przekrętach i przestępczej działalności grona osób nazwanej przez Josika “grupą przestępczą”. Media w podobnym tonie donosiły już o tym wcześniej

Po poniedziałkowej konferencji byłego prezesa, w środę zwołano w trybie pilnym konferencję w PGK, byli na niej członkowie zarządu i rady nadzorczej, a dziś (18.10.2018 r.) odniósł się do niej Franiszek Josik podając dodatkowe informacje. Informacje, które mogą pogrążyć wiele osób. W naszej ocenie jest to zaledwie wierzchołek góry lodowej.

Oto zapis dzisiejszej konferencji

 

 

[materiał z dnia 16.10.2018]
Twierdził podczas niej, że ma dowody na to, że obecny prezes spółki wspólnie z Klaudią M., Robertem K., Konradem T., Rafał B. i firmą meblarską stworzyli układ, który „wypompowywał” pieniądze ze spółki. To podobno tylko grubsze sprawy. Tych mniejszych na dostawy piasku czy ochronę mienia jest więcej.

Ale nie tylko ze spółki. Były prezes twierdzi, że skala przedsięwzięcia ogarnęła już inne jednostki miejskie w tym TBS, ZOO czy sam Urząd Miasta.

Częścią spraw zajmuje się prokuratura. Popatrzmy na powiązania wymienionych przez Josika osób z osobą, która formalnie sprawuje nadzór nad spółkami miejskimi. To prezydent powołuje Rady Nadzorcze i rekomenduje jej kandydatów na prezesów. Andrzej Wnuk pełni w imieniu mieszkańców Miasta Zamość nadzór nad spółkami miejskimi.

Jarosław M. urzędnik Urzędu Miasta Zamość (na urlopie bezpłatnym), za Marcina Zamoyskiego mianowany na prezesa MZK, a potem rekomendowany przez Andrzeja Wnuka na prezesa PGK. Prywatnie kolega z klasy Andrzeja Wnuka i były wspólnik w interesach. Tu ciekawostka, wspólnikiem w tej samej spółce był Mariusz T. urzędnik UM, ten sam, który okazywał radnym urządzenie do wykrywania podsłuchów. Urządzenie to wcześniej zostało podmienione na inne, tańsze. Urząd próbuje od niespełna 4 lat tuszować fakt zakupu urządzenia w sklepie dla szpiegów. Tworząc mit, że zakupiono urządzenie nie do wykrywania podsłuchów, a do badania natężenia dźwięku. Co jest nieprawdą.

Konrad T. to osoba wskazana przez urzędników jako ta, która zamówiła dla Urzędu Miasta urządzenie do wykrywania podsłuchów które podmieniono później na detektor natężenia dźwięku Przypomnijmy, że Agnieszka T. (żona Konrada T.) startowała z komitetu Wspólny Zamość do Rady Miasta. Założycielem tego komitetu był Andrzej Wnuk.

Klaudia M. urzędniczka miejska awansowana na dyrektora wydziału przez Andrzeja Wnuka, też zamieszana w sprawy związane z zakupem urządzenia do wykrywania podsłuchów. Następnie awansowana na członka zarządu MZK, a potem trafiła do PGK jako prokurent. Obecnie z powodu choroby prezesa „o długotrwałym charakterze” zarządza spółką razem z powołanym niedawno członkiem zarządu. Josik wskazuje ją jako „przedłużenie złodziejskiej ręki prezesa M.”

Firma meblarska o której wspomina Josik to firma Sylwestra S. Prywatnie sąsiada Andrzeja Wnuka ale nie tylko. O Andrzeju Wnuku na jego stronie, można przeczytać że działa jako „…doradca Fundacji, będącej założycielem Klastra …”. Sylwester S. jest członkiem organu nadzoru tej fundacji i jej fundatorem.

Przypomnijmy, że Franciszek Josik wskazuje, że Rada Nadzorcza (powołana przez Wnuka) działa jakby “miała zaciągnięty hamulec”. Pytany jak ocenia rolę nadzoru właścicielskiego, czyli prezydenta, odmawia odpowiedzi, zasłaniając się zasadą „mówię albo dobrze albo wcale”. Czy powiązania organu który powinien kontrolować spółkę  z osobami wskazywanymi przez Josika jako organizacja przestępcza, mogą być przyczyną opieszałości w działaniu? Trudno dziś powiedzieć. Miejmy nadzieję, że wyjaśnione zostanie to w toku postępowania które zainicjował były prezes.

Przypomnijmy, że Franciszek Josik i Andrzej Wnuk startują w tych wyborach z tego samego komitetu (PiS). Josik jest kandydatem na radnego, a Wnuk kandydatem na prezydenta.
Warto też zapoznać się z innymi tekstami rozszerzającymi wiedzę w tym zakresie:

Odnośniki:

Zamość: Poważny kryzys w MZK – czytaj więcej

Zamość: CBA w PGK – “Podejrzenie ustawienia przetargu” – czytaj więcej

Zamość: Zmiany w PGK – czytaj więcej

Antypodsłuch do prokuratury  – czytaj więcej

Nie podsłuchasz urzędu – czytaj więcej 

 TYGODNIK ZAMOJSKI: Były prezes PGK uważa, że w spółce miejskiej i wokół niej działa… grupa przestępcza

Oto materiały z konferencji:

wersja skrócona z napisami

wersja pełna (bez napisów)

[koniec materiału z dnia 16.10.2018]

 

[aktualizacja z dnia 17.10.2018]

Wygląda na to, że sprawa PGK i domniemanej zamojskiej ośmiornicy będzie zaprzątać głowy mieszkańców przez długie miesiące. Dzisiaj o około 13:30 zamojscy dziennikarze  zostali powiadomieni o pilnej konferencji w PGK z udziałem  prezesa zarządu (na zwolnieniu lekarskim), prokurenta spółki i dwóch członków Rady Nadzorczej. Dostaliśmy półtorej godziny na stawienie się do siedziby PGK. Konferencja rozpoczęła się kilka minut przed 15.00. Tematem głównym było zdementowanie praktycznie wszystkich rewelacji przedstawionych przez Franciszka Josika (zapisy i komentarz powyżej)

Najciekawsze jednak dla nas są trzy zdarzenia z tej konferencji.
Po pierwsze pomimo tego, że Rada Nadzorcza po sprawdzeniu przetargu zgłosiła sprawę do prokuratury na podstawie art. 305 kodeksu karnego – cytujemy:

Art. 305. § 1. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, udaremnia lub utrudnia przetarg publiczny albo wchodzi w porozumienie z inną osobą działając na szkodę właściciela mienia albo osoby lub instytucji, na rzecz której przetarg jest dokonywany, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

§ 2. Tej samej karze podlega, kto w związku z publicznym przetargiem rozpowszechnia informacje lub przemilcza istotne okoliczności mające znaczenie dla zawarcia umowy będącej przedmiotem przetargu albo wchodzi w porozumienie z inną osobą, działając na szkodę właściciela mienia albo osoby lub instytucji, na rzecz której przetarg jest dokonywany.

§ 3. Jeżeli pokrzywdzonym nie jest Skarb Państwa, ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 następuje na wniosek pokrzywdzonego.

prezes spółki twierdzi że są to jedynie “pewne wątpliwości” – pytaliśmy o to (w materiale).

Drugim faktem jest to, że prezes zawiadamia dziennikarzy o tym, że Konrad T. złożył doniesienie do prokuratury.  Jak wynika z kontekstu wypowiedzi, w sprawie rewelacji przedstawionych przez Franciszka Josika wobec Konrada T. Okazuje się, że prezes PGK Jarosław Malucha (wystąpił publicznie więc podajemy pełne nazwisko) posiadał kopię nie tylko swojego pisma złożonego do prokuratury. Posiadał też zawiadomienie złożone przez … kontrahenta PGK. Skąd w tak szybkim czasie niepracujący w PGK prezes uzyskał to pismo? Być może kontrahent złożył ten dokument do PGK. Tylko po co? Skoro w dokumentach przetargowych jest wszystko OK  a prezes o tym zapewnia nie ma potrzeby niczego dodatkowo uwiarygadniać po stronie zamawiających.   Zapytamy o to w przyszłości.

Podobnie budzącym wątpliwości faktem, jest to, że Jarosław Maluha odczytał oświadczenie innego przedsiębiorcy, tego który wygrał przetarg na “fotowoltaikę i rekultywację oraz budowę drogi”. W trakcie odczytywania nagraliśmy kartkę z tym oświadczeniem.  Kartka miała datę i treść oświadczenia.  Brakowało podpisu i nazwy firmy czy pieczęci wpływowej do PGK.  Skąd Jarosław Maluha, będąc na zwolnieniu miał to pismo. Otrzymał je prywatnie? Od kogo? Skoro nie ma na niej podpisu to skąd wiadomo, że to ta firma, a nie inna.   O to też zapytamy przy okazji.

Dodajmy, że sprawy w prokuraturze i CBA toczą się “w sprawie” nie “przeciwko osobie” i nikomu jeszcze nie postawiono żadnych zarzutów co podkreślił przewodniczący Rady Nadzorczej Roman Cioch.

Oto zapis dzisiejszych wystąpień

[koniec aktualizacji z dnia 17.10.2018]

 

Autor: Robert Moteka
R E K L A M A    B A N N E R   I
Komentarze publikowane poniżej, są elementem bezpłatnej usługi świadczonej na rzecz użytkowników serwisu. Redakcja roztocze.net nie ponosi odpowiedzialności za treść i stylistykę komentarzy. Naruszenia prawa należy zgłaszać na adres redakcji dostępny na stronie KONTAKT. Jednocześnie informujemy że korzystając z naszych stron pozostajesz anonimowy tak długo, aż sam nie zdecydujesz inaczej. Twoje dane osobowe w postaci Adresu IP są zapisywane dopiero wtedy gdy zostawiasz w roztocze.net swój komentarz. PRZECHOWYWANIE DANYCH: Twoje dane osobowe przechowujemy jedynie tak długo, jak jest to rozsądnie uznane za konieczne do realizacji celów, dla którego zostały zgromadzone, lub do zachowania zgodności z obowiązującymi przepisami prawa dotyczącymi raportowania. PRZEKAZANIE DANYCH: Zgodnie z obowiązującym prawem Twoje dane możemy przekazywać podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądy lub organy ścigania – oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną. ZMIANA I USUNIĘCIE DANYCH: Każdy użytkownik ma prawo w każdej chwili do uzyskania informacji o swoich danych, możliwość ich poprawiania (jeśli jest to technicznie możliwe) oraz usunięcia poprzez przesłanie odpowiedniej informacji za pomocą poczty elektronicznej na adres: redakcja@roztocze.net. Roztocze.net zapisuje na Twoim urządzeniu pliki cookie, więcej na ten temat możesz przeczytać na stronie PLIKI COOKIE. Więcej informacji o przetwarzaniu Twoich danych możesz przeczytać na stronie POLITYKA PRYWATNOŚCI
KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
ad11
Raczej, to nie będzie dobre rozwiązani...
KJL
Czy będzie jakiś poczęstunek napojem ...
kibic
A konkretnie Barnor Bright, grywał nawe...
Prezes
Pomocnik z Ghany na testach w Hetmanie...
KL
Byle jakie szybkie żarcie dla motłochu...
Doping
Nie ma i nie będzie (klask, klask), nie...
roman2
Typowy chłop ze wsi maluje pasy a psy ...
stara mapa
moze wg nich Lublin jest na Roztoczu :D...
L
Zamieszczenie informacji o Kongresie Św...
Marek
A możne atrapę prawdziwej zebry, nogam...
Który stopień jest najgroźniejszy pie...
klon
Temat spalarni śmieci też ucichł. Czy...
Parafianka
A poza tym, dlaczego na plakacie jest ż...
Parafianka
Na miłość boską, tylko nie straszcie...
Mirek
"Wg. wpisu" - czy pan Robert Moteka nie ...
Komentarze publikowane powyżej, są elementem bezpłatnej usługi świadczonej na rzecz użytkowników serwisu. Redakcja roztocze.net nie ponosi odpowiedzialności za treść i stylistykę komentarzy. Naruszenia prawa należy zgłaszać na adres redakcji dostępny na stronie KONTAKT
R E K L A M A    B A N N E R    II
R E K L A M A B A N N E R III
Copyright © 2018 Fundacja im. Bernardo Morando. Wszelkie Prawa Zastrzeżone
ARCHIWUM lata 2000-2010 ROCZNIKI 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017 | 2018
Lokalny Informator Edukacyjny
Lokalny Informator Edukacyjny