R E K L A M A

Z I P

Flesz | ZamośćDaniel Czubara10 marca 2017 FACEBOOK | 4284 Twitter E-mail Skopiuj link Skomentuj | 4 komentarze ()

Wpadł z narkotykami na Peowiaków

Policja, foto: roztocze.net

R E K L A M A    B O A R D

Policjanci zamojskiej patrolówki zatrzymali wczoraj 19-latka, który posiadał przy sobie kilka porcji marihuany. Ponadto podczas kontroli osobistej mundurowi zabezpieczyli u nastolatka telefon, który został skradziony pół roku temu.

Wczoraj przed godz. 17:00 patrolując ul. Peowiaków w Zamościu policjanci zauważyli grupę młodych mężczyzn, którzy na widok mundurowych zaczęli się nerwowo zachowywać. Podczas kontroli osobistej okazało się, że jeden z nich miał w saszetce kilka porcji marihuany. Ponadto okazało się, że telefon, którym posiadał 19-latek pochodzi z kradzieży sprzed pół roku.

Nastolatek trafił do policyjnego aresztu, dzisiaj będą z nim wykonywane dalsze czynności. Zgodnie z ustawą posiadanie środków odurzających zagrożone jest karą do 3 lat pozbawienia wolności, stosownie do kodeksu wykroczeń za przywłaszczenie cudzej rzeczy grozi grzywna do 5 tys. zł.

Autor: Daniel Czubara
Jak cenna jest ta informacja dla Ciebie?
Powiedz nam o tym - kliknij na gwiazdki.
Liczba ocen: 2.
Dziękujemy! Postaramy się być jeszcze lepsi.
Tagi, hashtagi i słowa klucze: , , , ,
R E K L A M A    B A N N E R   I
Komentarze publikowane poniżej, są elementem bezpłatnej usługi świadczonej na rzecz użytkowników serwisu. Redakcja roztocze.net nie ponosi odpowiedzialności za treść i stylistykę komentarzy. Naruszenia prawa należy zgłaszać na adres redakcji dostępny na stronie KONTAKT. Jednocześnie informujemy że korzystając z naszych stron pozostajesz anonimowy tak długo, aż sam nie zdecydujesz inaczej. Twoje dane osobowe w postaci Adresu IP są zapisywane dopiero wtedy gdy zostawiasz w roztocze.net swój komentarz. PRZECHOWYWANIE DANYCH: Twoje dane osobowe przechowujemy jedynie tak długo, jak jest to rozsądnie uznane za konieczne do realizacji celów, dla którego zostały zgromadzone, lub do zachowania zgodności z obowiązującymi przepisami prawa dotyczącymi raportowania. PRZEKAZANIE DANYCH: Zgodnie z obowiązującym prawem Twoje dane możemy przekazywać podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądy lub organy ścigania – oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną. ZMIANA I USUNIĘCIE DANYCH: Każdy użytkownik ma prawo w każdej chwili do uzyskania informacji o swoich danych, możliwość ich poprawiania (jeśli jest to technicznie możliwe) oraz usunięcia poprzez przesłanie odpowiedniej informacji za pomocą poczty elektronicznej na adres: redakcja@roztocze.net. Roztocze.net zapisuje na Twoim urządzeniu pliki cookie, więcej na ten temat możesz przeczytać na stronie PLIKI COOKIE. Więcej informacji o przetwarzaniu Twoich danych możesz przeczytać na stronie POLITYKA PRYWATNOŚCI
KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
Poniżej uruchomiliśmy nowe narzędzie do komentowania. Proponujemy to rozwiązanie, aby ograniczyć podszywanie się pod użytkowników oraz hejt. Uruchamiamy je na razie w formie testów, ale jeśli spełni oczekiwania zastąpi obecnie dostępne komentarze. Zapraszamy do testowania.
  • "Mpharm" dnia 10 marca 2017 o godzinie 19:04:14 napisał:
    3 porcje miał :O to grubą rube wyłapali ale znając zmz to mu zaraz 30kg przybiją te niebieskie Asy ...
    4
    5
    R E K L A M A
  • "Lalu" dnia 10 marca 2017 o godzinie 19:30:40 napisał:
    I bardzo dobrze. Niech daja jak najwieksze kary i czestsze kontrole tej patoli.
    5
    4
  • "Bark" dnia 10 marca 2017 o godzinie 19:33:27 napisał:
    Kto sie daje kontrolowac z pakami przy sobie? Zamiast cisnac lote?
    4
    3
  • "z_boku" dnia 11 marca 2017 o godzinie 0:01:13 napisał:
    Poprzedni odcinek tutaj-> http://roztocze.net/marihuana-w-skarpecie/ Sierżantowi nie dane było długo rozkoszować się smakiem chleba z domowym smalcem, bo komisarz zarządził „na drugą nóżkę”, a on nie zdążył zrobić sobie drugiej kanapki, a pierwszą wepchnął sobie całą do ust. Popił więc sokiem pomarańczowym i właśnie wtedy kiedy miał chęć sięgnąć po nową kromkę odezwał się komisarz. Na początek podziękował wszystkim za przybycie, oraz wyraził nadzieję, że spotkanie będzie owocne. Następnie zwięźle przedstawił aktualny stan zdobytych informacji na temat zaginięcia Menellego. Trop jak wszyscy wiemy prowadził na zachód i urywał się na ogrodzeniu Ogrodu Zoologicznego. Zaznaczył, że sprawa wymaga dyskrecji i zapytał czy ktoś ma jakieś pomysły na zdobycie nowych informacji mogących doprowadzić do odnalezienia zaginionego naczelnika. Zapadła cisza którą przerwał Flipper. -Panie komisarzu – zaczął – jak dla mnie to wydaje mi się że musimy dyskretnie popytać kogoś w ZOO czy aby nie widzieli kogoś lub czegoś dziwnego, niestandardowego wręcz. Czy nie doszło tam w ostatnich dniach do żadnego wypadku. Wiecie – kontynuował – tam są zwierzęta mięsożerne, duże, takie które potrafią zjeść kilkadziesiąt kilogramów mięsa za jednym podejściem. Ja wiem, że podinspektor waży ze 130 kilo, to nawet największe drapieżniki by go nie zeżarły przez jedną noc i coś musiało by zostać, ktoś z pracowników musiał by coś zauważyć. Jeżeli by do takiej sytuacji doszło to wtedy mamy wypadek i musieli by nas zawiadomić. Nas i inne służby, a tutaj nic, cisza. Wnioskuję więc, że do zagrożenia życia ze strony zwierząt nie doszło. Musimy tam się dostać i delikatnie popytać ludzi z obsługi, może ktoś coś widział? - Flipper chciał mówić dalej, ale przerwał mu Waldek Nieczuły. - Mam w ZOO znajomego, dobrego sąsiada – zaczął – zajmuje się karmieniem zwierząt. Można go popytać, tylko spotkanie trzeba zaaranżować tak aby wyglądało na zupełnie przypadkowe, najlepiej żeby do niego doszło na terenie obiektu, wiecie spotykam się z nim, palimy po papierosie, rozmawiamy. On mnie zna i nie musi wiedzieć kim wy jesteście, zresztą najlepiej jak tam pójdę z Witkiem, jesteśmy w podobnym wieku, będzie to wyglądało na spotkanie kumpli z klasy czy jakoś tak. Znam też tego faceta co watę kręci, on lubi gadać a stoi tam długimi godzinami, więc jak sobie staniemy przy nim i porozmawiamy z nim nawet 3 godziny będzie to wyglądać naturalnie, po prostu poczekamy aż pan Kazio się pojawi. Potem już będziemy musieli się do Kazia podłączyć i delikatnie popytać czy nic dziwnego w ostatnich dwóch tygodniach nie dostrzegł. Dla niepoznaki weźmiemy ze sobą ze dwie piersiówki, Kazio lubi sobie od czasu do czasu „pociągnąć”, stąd zresztą go znam. Pomogłem mu niejednokrotnie, czasem testuję te swoje specyfiki które pozwalają mi całkiem nieźle egzystować finansowo. Oczywiście tylko te które są już w końcowym stadium opracowywania – tu pielęgniarz ugryzł się w język. - O czym ty mówisz – odezwał się Kwasipies z nutką podejrzliwości, a jego twarz przybrała chytry wyraz – mam nadzieję że nie bawisz się w nic nielegalnego? Nie chciałbym się wplątać w jakieś gówno z dopalaczami. - Skąd szefuńciu – wypalił sierżant – Waldek nie bawi się w takie rzeczy, on pomaga ludziom – a widząc niepokój ale i zainteresowanie w oczach komisarza postanowił uchylić rąbka tajemnicy, czymże się też Waldek zajmuje w czasie wolnym. - Jak już mówiliśmy, Waldek pracuje w Ośrodku na Majdanie i tam zajmuje się delikwentami których tam się przywozi, no różne takie elementy co to się w domach awanturują, po knajpach mordy jeden drugiemu obijają, prowadzą po pijaku, śpią na ulicach czy przystankach. Eeeeeeeeee, ten no i Waldek ich tam stawia na nogi a pomaga sobie własnymi lekarstwami co je sam opracował. Wśród wysoko postawionych i dobrze sytuowanych pijaczków ma swoją renomę. Od kilku lat, zdaje się sześciu, nie było zgłoszenia żeby się jakiś dyrektor, prezes, komendant czy proboszcz napił i rozrabiał, bo Waldek jakoś tak wtedy właśnie zaczął te swoje specyfiki przyrządzać i jak się dowiedzieli to się do niego zgłaszają i płacą mu za leczenie. Za długo już żyję i za dużo widziałem żeby uwierzyć że przestali chlać, to on za tym stoi, potrafi w kilkanaście minut postawić na nogi każdego. Ma też taką mieszankę co to człowieka niewrażliwym na alkohol robi, wziąłem ją jak wysłano mnie na rekonesans, wypiłem dużo ale ile bym nie wypił to i tak byłem trzeźwy, o tutaj mam jeszcze tabletki co mi je dał – powiedział i położył na stole woreczek z czterema niewielkimi, białymi krążkami. Kwasipies milczał patrząc to na Waldka, to na zawiniątko, aż w końcu rzekł – Skoro tak, to myślę że możemy zaryzykować jeszcze ze trzy flaszeczki? Co wy na to? Grdul przełknął ślinę na wspomnienie smaku chleba ze smalcem... Użyte nazwiska i imiona są fikcyjne, zaś jakiekolwiek podobieństwo do osób i zdarzeń jest przypadkowe i niezamierzone.
    3
    2

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Podpis:

Publikując komentarz potwierdzam, że zapoznałem/am się z regulaminem usługi dostępnym na stronie (www.roztocze.net/regulamin-kometarze/) i akceptuję jego postanowienia.

Anty-spam:

UWAGA!!! Informujemy że korzystając z naszych stron pozostajesz anonimowy tak długo, aż sam nie zdecydujesz inaczej. Twoje dane osobowe w postaci Adresu IP są zapisywane dopiero wtedy gdy zostawiasz w roztocze.net swój komentarz. PRZECHOWYWANIE DANYCH: Twoje dane osobowe przechowujemy jedynie tak długo, jak jest to rozsądnie uznane za konieczne do realizacji celów, dla którego zostały zgromadzone, lub do zachowania zgodności z obowiązującymi przepisami prawa dotyczącymi raportowania. PRZEKAZANIE DANYCH: Zgodnie z obowiązującym prawem Twoje dane możemy przekazywać podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądy lub organy ścigania – oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną. ZMIANA I USUNIĘCIE DANYCH: Każdy użytkownik ma prawo w każdej chwili do uzyskania informacji o swoich danych, możliwość ich poprawiania (jeśli jest to technicznie możliwe) oraz usunięcia poprzez przesłanie odpowiedniej informacji za pomocą poczty elektronicznej na adres: redakcja@roztocze.net.
TORRES20400
https://www.magnapolonia.org/zwyrodnialc...
observer 10 minut temu
osoby walczące o swoje w sejmie uchroni...
TORRES20400 26 minut temu
Rozumiem, że sugerujesz, że obecny bis...
ornitolog 29 minut temu
Z czego ptaszek ma obrączkę?...Z pomad...
Zamościanin 37 minut temu
"Po co", to się nogi nocą i pod pacham...
antyklerykał 58 minut temu
"NOWY TESTAMENT -1 List do Tymoteusza- P...
Zamościanin
Po co i w jakim celu ????...
TORRES20400
Weź mnie tu oświeć, skąd ty wiesz cz...
TORRES20400
O widzę, że już się "użytkownik' ro...
Johny
On ostatnio woli czarne protesty...chyba...
Grażyna
Panie redaktorku, żenade robicie. A nie...
Mizernie
To się radaktor rozpisał na portalu dl...
por.zUbek
Nie wybieram się oglądać, a tym bardz...
antyklerykał
Nie zapominajmy o Królu i Królowej Pol...
antyklerykał
A jaką to rodzinę założył i utrzymu...
zamościanin
Przed wejściem! Brawo! Następny stwore...
t
Dlaczego ta kobieta na plakacie nosi spo...
A nie mądrzej byłby postawić pomnik L...
Komentarze publikowane powyżej, są elementem bezpłatnej usługi świadczonej na rzecz użytkowników serwisu. Redakcja roztocze.net nie ponosi odpowiedzialności za treść i stylistykę komentarzy. Naruszenia prawa należy zgłaszać na adres redakcji dostępny na stronie KONTAKT
R E K L A M A    B A N N E R    II
R E K L A M A B A N N E R III
Copyright © 2018 Fundacja im. Bernardo Morando. Wszelkie Prawa Zastrzeżone
ARCHIWUM lata 2000-2010 ROCZNIKI 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017 | 2018
Lokalny Informator Edukacyjny
Lokalny Informator Edukacyjny