R E K L A M A

Z I P

FelietonyRadwan Nieuszczerbiony12 maja 2014 FACEBOOK | 4209 Twitter E-mail Skopiuj link Skomentuj | 12 komentarzy ()

W oczekiwaniu na opisanie miasta

Okładka wewnętrzna książki

R E K L A M A    B O A R D

Felieton niezobowiązujący Radwana Nieuszczerbionego.

 

Odwiedzający nasz piękny Zamość, obok sztandarowych atrakcji – sprowadzających się do zwiedzania zabytków (Rynku Wielkiego i otaczających go kamienic – no może z wyjątkiem Kamienicy Morandowskiej, Rynków Solnego i Wodnego), niewątpliwie nabierających coraz atrakcyjniejszych kształtów, zamojskiego ZOO, Muzeum Zamojskiego, Kolegiaty-Katedry, Synagogi zamojskiej (szkoda, że odpłatnie), ewentualnie paru galerii (czy też tzw. galerii handlowych), rządni są także przyjęcia solidnej lub przynajmniej starannie przełożonej wiedzy o przeszłości i teraźniejszości historycznego miasta wpisanego na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Mam tutaj na myśli przede wszystkim tych bardziej dociekliwych turystów odwiedzających Zamość, którym nie wystarczają bądź, co bądź liczne opisy miasta i jego przeszłości zawarte w przewodnikach, (lub wydawnictwach je udające) lub folderach turystycznych. Na pytania tych dociekliwszych, „czy np. dysponujecie Państwo popularnym zarysem historii Zamościa? Pada z reguły odpowiedź negatywna. Bo w rzeczywistości takiego opracowania niema. Ostatnie tego typu opracowanie, będące nietypowym literackim przewodnikiem po Zamościu, powstało jeszcze przed drugą wojną światową (Zamość, Zamość 1938). Autorką była Zofia Serafin-Sochańska (1898-1981), żona ostatniego przedwojennego starosty zamojskiego Mariana Sochańskiego – m.in. jednego z inicjatorów kompleksowych prac przywracających historyczny wygląd Zamościa.

 

Brak popularnego zarysu historii miasta, napisanego w sposób przystępny i nowoczesny o spójnej koncepcji przekazu, widoczne jest szczególnie w momencie próby odpowiedzenia na pytania podstawowe, dajmy na to: Jak Zamość się narodził?, Dlaczego akurat w tym miejscu? Dlaczego otoczony został tak okazałymi murami obronnymi? Skąd w Zamościu tak wiele śladów obecności innych narodów? Dlaczego Rotunda stanowi miejsce pamięci narodowej? Lub pytań całkiem praktycznych np. Dlaczego do Zamościa nie dojeżdża żaden solidny i punktualny pociąg i odnosi się wrażenie, że tutaj linia kolejowa właśnie się kończy, a dalej trzeba pojechać, co najmniej końmi? Odpowiedź na te pytania, według niektórych zdają się proste i można je odszukać w przewodnikach i folderach, według mnie jednak brak jasno wyłożonego zarysu historii miasta i jego mieszkańców oraz klarownego wykładu na temat Zamościa i jego specyfiki, mogącego dać także wyraźniejsze tło dla zjawisk współczesności, jest coraz bardziej odczuwalny. Zapóźnienie zamojskie w tym względzie przykładowo w stosunku do Kazimierza nad Wisłą czy Lublina oraz innych historycznych miejsc regionu jest wielce przykre.

Autor: Radwan Nieuszczerbiony
Jak cenna jest ta informacja dla Ciebie?
Powiedz nam o tym - kliknij na gwiazdki.
Liczba ocen: 0.
Dziękujemy! Postaramy się być jeszcze lepsi.
Tagi, hashtagi i słowa klucze: ,
R E K L A M A    B A N N E R   I
Komentarze publikowane poniżej, są elementem bezpłatnej usługi świadczonej na rzecz użytkowników serwisu. Redakcja roztocze.net nie ponosi odpowiedzialności za treść i stylistykę komentarzy. Naruszenia prawa należy zgłaszać na adres redakcji dostępny na stronie KONTAKT
KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
Poniżej uruchomiliśmy nowe narzędzie do komentowania. Proponujemy to rozwiązanie, aby ograniczyć podszywanie się pod użytkowników oraz hejt. Uruchamiamy je na razie w formie testów, ale jeśli spełni oczekiwania zastąpi obecnie dostępne komentarze. Zapraszamy do testowania.
  • "Sebastian Gajewski" dnia 12 maja 2014 o godzinie 10:13:56 napisał:
    Bardzo chętnie ją opiszę. Posiadam odpowiednią wiedzę i wykształcenie historyczne
    0
    0
    R E K L A M A
  • "Ad" dnia 12 maja 2014 o godzinie 11:04:51 napisał:
    To pisz. Bardzo chętnie poczytam i zapewne nie tylko ja.
    0
    0
  • "ktoś" dnia 12 maja 2014 o godzinie 18:33:02 napisał:
    Tylko zatrudnij korektę. "rządni są także..." to nie pierwszy byk na tym portalu. Jeszcze jeden i przestanę to czytać.
    0
    0
  • "tutejszy" dnia 12 maja 2014 o godzinie 20:44:11 napisał:
    A oto ostatnie zdanie z powyższego opracowania: "Duch kanclerza hołdowi składanemu jego prochom przytomny, natchnie was umiłowaniem piękna i przeszłości zamkniętych w murach miasta wymarzonego, miasta z bajki- Zamościa". Niech natchnie i twórców nowego opracowania. Włodarze Miasta, czy ZCITiH mogliby przecież ogłosić konkurs na takie dzieło. Zawsze to forma promocji Miasta i coś trwalszego niż różnej jakości foldery i widokówki.
    0
    0
  • "Blues" dnia 13 maja 2014 o godzinie 8:28:46 napisał:
    Może jakąś historię gospodarczą????? Może tak wzorem synagogi wprowadzić opłaty za zwiedzanie starego miasta???
    0
    0
  • "zam" dnia 13 maja 2014 o godzinie 13:13:46 napisał:
    Pretensja jaką myślę ma autor jest wg mnie zasadna. Jest to też bardzo ważne spostrzeżenie. Rzeczywiście brakuje HISTORII Zamościa. A mógłby to być jak się wydaje nawet wielotomowy bestseller. Myślę,też że w związku z tym przy jej opracowywaniu można skorzystać z dorobku wielu konferencji naukowych, ale także z muzealnych zbiorów - nie tylko zamojskich. Dla mnie historia Zamościa i jego okolic poznawana głównie na wspomnianych konferencjach, czy też seminariach,ale nawet opowiadana przez niektórych przewodników jest opowieścią niezwykłą, wręcz fascynującą. Czy natomiast ze współczesnym Zamościem dzieje się coś złego? Interesujące jest następujące pytanie autora powyższego tekstu, które jednocześnie opisuje nasze niasto: "Dlaczego do Zamościa nie dojeżdża żaden solidny i punktualny pociąg i odnosi się wrażenie, że tutaj linia kolejowa właśnie się kończy, a dalej trzeba pojechać, co najmniej końmi?" Na to pytanie też nikt nie udzielił do tej pory odpowiedzi. Może warto.
    0
    0
  • "semper fidelis" dnia 13 maja 2014 o godzinie 21:51:40 napisał:
    Pomysł bardzo dobry. Przepraszam,że się czepiam, ale tak zupełnie w oderwaniu od meritum felietonu...co znaczy: "(...) a dalej trzeba pojechać, co najmniej końmi".... a tak bardziej (lub więcej),to czym trzeba tam pojechać?
    0
    0
  • "x" dnia 14 maja 2014 o godzinie 7:58:36 napisał:
    Końmi, tzn. konno, a nie wypasioną "furą" z aluminiowymi felgami (kiedyś w furmance były koła drewniane,a "felgi" żelazne + dyszel), także nie rozklekotanym i klejącym się busem. Chociaż nie wiem czy to nie to samo (konno i dzisiejszą"furą" czy też "furmanką"), skoro i tak pociąg dalekobieżny nie przyjeżdża do Zamościa.
    0
    0
  • "semper fidelis" dnia 14 maja 2014 o godzinie 11:43:36 napisał:
    Przepraszam,że znowu....., ale konno, to znaczy wierzchem, zaś końmi, to tak jak Szanowny Pan napisał. Czepiam się jednak tego "co najmniej", bo chyba (zgodnie z Pańską wykładnią) powinno być: "co najwyżej" (w sensie: nie więcej niż) ?
    0
    0
  • "x" dnia 14 maja 2014 o godzinie 12:07:09 napisał:
    "Na koń". Uważam, że jeśli końmi to zarówno wierzchem (zbiorowo), jak i powozem, dorożką, wozem, furą, lub furmanką, jeżeli mamy do czynienia z furmanem. Nawiasem mówiąc w zeszłym roku na Rynku Wielkim mogliśmy być świadkami występu zespołu Mazowsze. Gdyby Pani (lub Pan) był(a) obecna na tym występie to tematyka furmanów nie byłaby tak zupełnie Pani (lub Panu)obca. Można przecież wtedy byłoby sobie przypomnieć lub poznać takie słowa jak: hejta, wista, wio. Nawiasem mówiąc uważam, że autor artykułu zadał trafne pytania. Dobrze,że dały one trochę do myślenia także Panu/Pani.
    0
    0
    R E K L A M A
  • "semper fidelis" dnia 14 maja 2014 o godzinie 22:16:45 napisał:
    Ależ ja się całkowicie zgadzam z autorem felietonu. Zdziwiłem się aż,że do tej pory nikt nie napisał czegoś podobnego (choćby jako praca zbiorowa) PS Konno, drogi Panie, to ja jeżdżę od lat i bardzo to wszystkim polecam. Wyjazdy w teren są przeżyciem. Przyroda oglądana z siodła wygląda "co najmniej" cudownie.
    0
    0
  • "Blues" dnia 15 maja 2014 o godzinie 12:31:51 napisał:
    Niedługo Zamość będzie żywa historią. Kryzys się kończy.
    0
    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Podpis:

Publikując komentarz potwierdzam, że zapoznałem/am się z regulaminem usługi dostępnym na stronie (www.roztocze.net/regulamin-kometarze/) i akceptuję jego postanowienia.

Anty-spam:


UWAGA!! Pamiętaj że internet daje tylko złudzenie anonimowości. A mit o bezkarności w sieci można włożyć między bajki.

no_name
bazgroły to malują dzieci w przedszkol...
...... 57 minut temu
Wychowankowie to grają tam gdzie się i...
...
Chcą coś robić dla ludzi to im jeszcz...
z_boku
Żeby za kilka lat nie okazało się że...
cyanide3
Wszystkich bierzcie, mnie nie ruszajcie ...
Gość
Przez Wielączę nie przebiega Dk17....
Wara od mojej o...
Prosimy o rozważenie innego miejsca pod...
SC
Dokładnie. Nie takie inwestycje się wy...
Thomas
Pytanie ile to rondo będzie kosztowało...
antyklerykał
Analiza moja jest taka, że w mieście n...
ad111
Protestować każdemu wolno i walczyć o...
observer
POPIERAM, chociaż żałuję, że sam ni...
BarteS
Tak, caly region liczacy ze 170 tys. lud...
Zamość
Patrząc na szkic to zmian wpłynie na k...
L..
ZAWADA, jak wskazuje sama nazwa, jest za...
Name
A może one mają statystykę wypadków ...
Ktoś
Słabe - my mieszkańcy Zamościa jeste...
Komentarze publikowane powyżej, są elementem bezpłatnej usługi świadczonej na rzecz użytkowników serwisu. Redakcja roztocze.net nie ponosi odpowiedzialności za treść i stylistykę komentarzy. Naruszenia prawa należy zgłaszać na adres redakcji dostępny na stronie KONTAKT
R E K L A M A    B A N N E R    II
R E K L A M A B A N N E R III
Copyright © 2018 Fundacja im. Bernardo Morando. Wszelkie Prawa Zastrzeżone
ARCHIWUM lata 2000-2010 ROCZNIKI 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017
Lokalny Informator Edukacyjny
Lokalny Informator Edukacyjny