R E K L A M A

Z I P

CzytelniaJacek Krzysztof Danel6 marca 2014 FACEBOOK | 4420 Twitter E-mail Skopiuj link Skomentuj | 9 komentarzy ()

Trzeci tom dzienników dr. Goebbelsa

Fragment okładki książki

R E K L A M A    B O A R D

Jacek Krzysztof Danel omawia trzeci tom Dzienników dr. Josepha Paula Goebbelsa niemieckiego ministera propagandy i oświecenia publicznego w rządzie Adolfa Hitlera.

 

W dniu 6 lipca 1943 roku dr Goebbels zapisał w Dziennikach:

Polski tak zwany premier Sikorski padł ofiarą katastrofy lotniczej. Wszyscy pasażerowie samolotu, który runął do morza koło Gibraltaru, nie żyją; uratował się jedynie pilot. Nie trzeba już szukać bardziej drastycznego dowodu na to, że chodzi tu o zamach bolszewicko – angielski. W Londynie wylewa się krokodyle łzy w związku z tą, jak to mówi, ciężką stratą. W rzeczywistości Anglicy, a także i bolszewicy są zadowoleni po wrzuceniu Sikorskiego za burtę. Ta śmierć jest wszystkim na rękę.

 

Zgodnie z zapowiedzią, od początku marca 2014 roku, w księgarniach można już kupić trzeci tom dzienników dr. Josepha Paula Goebbelsa. Schyłkowy okres wojny był czasem znaczących wydarzeń w dziejach Europy, obfitującym nie tylko w ważne wydarzenia natury wojskowej i militarnej: marsz Armii Czerwonej na Zachód Europy, lądowania aliantów w Europie Zachodniej i Południowej, ale też w kontakty polityczne takie jak spotkania Wielkiej Trójki w Teheranie i Jałcie.

 

W tym samym czasie następuje niezwykła aktywność J. Goebbelsa, jako autora dziennika. Mimo trudnych miesięcy dla Niemiec znajdował czas, aby z dużą wytrwałością zapisywać kolejne dni swojego życia oraz dziejów Tysiącletniej Rzeszy, często kilkadziesiąt stron dziennie.

 

Wiele miejsca zajmują relacje ze spotkań z Adolfem Hitlerem:

Można założyć, że zapisy Goebbelsa to nie tylko coraz bardziej drobiazgowy efekt wysiłku skrzętnego kronikarza, ale także swoista kreacja wizerunku Führera, niezmiernie przydatna z punktu widzenia >>być albo nie być<< ministra propagandy.

 

Dla polskiego czytelnika w Dziennikach najciekawsze są zapiski dotyczące okoliczności odkrycia grobów katyńskich, śmierci Gen. Władysława Sikorskiego oraz wybuch, przebieg i skutki Powstania Warszawskiego.

 

Zbrodni katyńskiej poświęcił minister kilkadziesiąt stron. Jest to studium cynicznej manipulacji, ukazującej kulisy propagandowych działań Goebbelsa, dążącego do rozbicia koalicji antyhitlerowskiej. Akcji, która w ostateczności doprowadziła do potężnego zaognienia, a następnie zerwania stosunków dyplomatycznych między władzami Związku Sowieckiego, a władzami Rzeczypospolitej Polskiej.

 

14 kwietnia 1943 roku zapisał:

Odnalezienie 12 000 polskich oficerów zamordowanych przez GPU zostaje też w możliwie najlepszym stylu włączone do antybolszewickiej propagandy. Spowodowaliśmy wysłanie na miejsce znaleziska neutralnych dziennikarzy i polskich intelektualistów. Raporty, które nadchodzą na ten temat z zagranicy, przyjmują zgrozą. Teraz również Führer wyraził zgodę, abyśmy i my opublikowali dramatyczny meldunek w prasie niemieckiej. Daję wskazówkę, aby ten materiał propagandowy wykorzystać w jak najszerszym zakresie. Będziemy z tego mogli żyć parę tygodni. W każdym razie pojawiła się bardzo dobra okazja, aby w drastyczny sposób przeciwdziałać próbom wybielania bolszewizmu, jakie podejmuje się w Anglii i USA.

 

15 kwietnia 1943 roku notuje:

„Problem wymordowania 12 000 polskich oficerów wywołał w światowej opinii publicznej ogromną sensację. Amerykanie i Anglicy zachowują całkowitą rezerwę i nie reagują na nasze oskarżenia. W formie pociechy dla Polaków amerykańska agencja informacyjna przynosi oświadczenie, że Roosevelt i Eden zdecydowali, aby odbudować Polskę w jej przedwojennych granicach. Jakby Roosevelt i Eden mieli coś do powiedzenia w tej sprawie!”

 

16 kwietnia 1943 roku zauważa:

Były amerykański ambasador w Moskwie Davies wstawił się bardzo stanowczo za Sowietami. Wygląda na to, że jest to zdeklarowany pachołek żydowski, który stwierdza, że gdyby żył w Związku Radzieckim, to stałby się zapalonym bolszewikiem. Kieruje wymowną przestrogę do Polaków, aby utrzymywali dobre stosunki ze Związkiem Radzieckim. Łatwiej powiedzieć niż wykonać. Swoiste zapoczątkowanie tych dobrych stosunków między Moskwą i Polakami nastąpiło przez wymordowanie 12 000 polskich oficerów. Jak dotąd w kwestii tego okrutnego czynu panuje milczenie zarówno w Moskwie, jak i w Londynie i Waszyngtonie. Żydzi podają sobie ręce ponad Niemcami. (…) Do Berlina docierają stamtąd raporty o najgłębszym wstrząsie, który w polskiej opinii publicznej spowodowały wiadomości o Katyniu. Ogromne wrażenie spowodowały one również w pozostałych częściach Europy. Będziemy robili dalej swoje, tak długo atakując przede wszystkim Anglików i Amerykanów, aż w końcu zechcą zabrać głos.

 

Odnosząc się do wydarzeń po wybuchu Powstania Warszawskiego, Goebbels chłodno komentuje, docierające do Berlina wiadomości o wyzwoleńczym zrywie Polaków. Nie ma złudzeń, co do intencji polskich sojuszników, zarówno tych ze Wschodu, jak i z Zachodu. Goebbels doskonale wie, dlaczego Józef Stalin powstrzymał ofensywę Armii Czerwonej, a amerykański prezydent i brytyjski premier świadomie przedłożyli interesy koalicji z ZSSR nad poparcie uprawnionych aspiracji niepodległościowych Polaków, wiernych sojuszników, od pierwszego dnia wojny. Nie miał wątpliwości, że latem 1944 roku dokonał się taki sam akt zdrady Polski przez Zachodnich sojuszników, jaki miał miejsce we wrześniu 1939 roku, kiedy to mimo formalnych sojuszy i solennych zapewnień sprzymierzeńcy pozostawili Polskę na pastwę losu.

 

Wpis z 24 sierpnia 1944 roku :

Zresztą ciągle jeszcze trwają spory między Sowietami z jednej strony a Anglikami i Amerykanami z drugiej strony na temat wydarzeń w Warszawie. Jedna strona zarzuca na drugą winę za krwawą łaźnię. Jestem jednak głęboko przekonany, że to Kreml ponosi właściwą winę. Albowiem tylko w jego interesie może leżeć zdruzgotanie pod niemieckimi lufami warszawskiego ruchu oporu, o ile ma on charakter narodowy.

 

Decyzje o pozostanie u boku Hitlera aż do jego samobójczej śmierci, doprowadziły Goebbelsa do największego, choć jak napisał Cezary Król – iluzorycznego i krótkotrwałego triumfu. W dniu 29 kwietnia 1945 roku podpisał, jako jeden ze świadków, testament polityczny Führera, w którym mianował go kanclerzem Rzeszy. Niestety domena nowego kanclerza obejmowała kilka kilometrów kwadratowych i ciągle malała w związku z nieuchronnym zbliżaniem się do Kancelarii Rzeszy oddziałów Armii Czerwonej: „Zanim do tego doszło, należy z uwagą odnotować obecne na ostatnich zachowanych kartach Dzienników opanowanie, z jakim Goebbels podejmował dramatyczne decyzje zarówno co do jego sytuacji osobistej (los rodziny, zwłaszcza dzieci), jak i losu beznadziejnie oblężonego Berlina. To niezmiernie interesujące i pełne tragicznej wymowy studium sytuacji bez wyjścia, w której znalazły się miliony berlińczyków i mieszkańców całej Rzeszy.

 

Dzienniki Goebbelsa są dziełem nowoczesnego, sprawnego intelektualnie, ale ułomnego moralnie mordercy „zza biurka”, będącego po dziś dzień symbolem cynicznej i bezwzględnej manipulacji, który w imię obłędnych idei , zachęcał miliony Niemców do popełniania najbardziej nikczemnych uczynków. Książka jest doskonałym studium osobowości ministra propagandy.

 

Dzienniki tom 3, 1943-1945

 

Joseph Goebbels, „Dzienniki. Tom 3: 1943-1945”, „ Świat Książki”, Warszawa 2014.

Autor: Jacek Krzysztof Danel
R E K L A M A    B A N N E R   I
Komentarze publikowane poniżej, są elementem bezpłatnej usługi świadczonej na rzecz użytkowników serwisu. Redakcja roztocze.net nie ponosi odpowiedzialności za treść i stylistykę komentarzy. Naruszenia prawa należy zgłaszać na adres redakcji dostępny na stronie KONTAKT. Jednocześnie informujemy że korzystając z naszych stron pozostajesz anonimowy tak długo, aż sam nie zdecydujesz inaczej. Twoje dane osobowe w postaci Adresu IP są zapisywane dopiero wtedy gdy zostawiasz w roztocze.net swój komentarz. PRZECHOWYWANIE DANYCH: Twoje dane osobowe przechowujemy jedynie tak długo, jak jest to rozsądnie uznane za konieczne do realizacji celów, dla którego zostały zgromadzone, lub do zachowania zgodności z obowiązującymi przepisami prawa dotyczącymi raportowania. PRZEKAZANIE DANYCH: Zgodnie z obowiązującym prawem Twoje dane możemy przekazywać podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądy lub organy ścigania – oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną. ZMIANA I USUNIĘCIE DANYCH: Każdy użytkownik ma prawo w każdej chwili do uzyskania informacji o swoich danych, możliwość ich poprawiania (jeśli jest to technicznie możliwe) oraz usunięcia poprzez przesłanie odpowiedniej informacji za pomocą poczty elektronicznej na adres: redakcja@roztocze.net. Roztocze.net zapisuje na Twoim urządzeniu pliki cookie, więcej na ten temat możesz przeczytać na stronie PLIKI COOKIE. Więcej informacji o przetwarzaniu Twoich danych możesz przeczytać na stronie POLITYKA PRYWATNOŚCI
KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
Poniżej uruchomiliśmy nowe narzędzie do komentowania. Proponujemy to rozwiązanie, aby ograniczyć podszywanie się pod użytkowników oraz hejt. Uruchamiamy je na razie w formie testów, ale jeśli spełni oczekiwania zastąpi obecnie dostępne komentarze. Zapraszamy do testowania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Podpis:

Publikując komentarz potwierdzam, że zapoznałem/am się z regulaminem usługi dostępnym na stronie (www.roztocze.net/regulamin-kometarze/) i akceptuję jego postanowienia.

Anty-spam:

UWAGA!!! Informujemy że korzystając z naszych stron pozostajesz anonimowy tak długo, aż sam nie zdecydujesz inaczej. Twoje dane osobowe w postaci Adresu IP są zapisywane dopiero wtedy gdy zostawiasz w roztocze.net swój komentarz. PRZECHOWYWANIE DANYCH: Twoje dane osobowe przechowujemy jedynie tak długo, jak jest to rozsądnie uznane za konieczne do realizacji celów, dla którego zostały zgromadzone, lub do zachowania zgodności z obowiązującymi przepisami prawa dotyczącymi raportowania. PRZEKAZANIE DANYCH: Zgodnie z obowiązującym prawem Twoje dane możemy przekazywać podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądy lub organy ścigania – oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną. ZMIANA I USUNIĘCIE DANYCH: Każdy użytkownik ma prawo w każdej chwili do uzyskania informacji o swoich danych, możliwość ich poprawiania (jeśli jest to technicznie możliwe) oraz usunięcia poprzez przesłanie odpowiedniej informacji za pomocą poczty elektronicznej na adres: redakcja@roztocze.net.
Kandydat Nizio... 55 minut temu
Czyżby kandydatem był pan Nizioł? P...
TORRES20400
Kandydat jest. Ale to nie ten, co wielu ...
Szymon
Nikogo nie poparli? Co z jedynym wspóln...
Normals
Przypatrzmy się tym Obywatelom teraz ju...
Normals
Zadanie pierwsze: pogonić komunę, /je...
z_boku
Mundurki wprowadził, cudne były ;)...
Nauczycielka
Pamiętam jakie cuda wymyślał pan Gier...
nikt
co by było , gdyby nie stary zarząd T...
nemezis
Objazdowa TRUPA cyrkowa. Takiej woltyże...
nemezis
Nie chce mi się wierzyć, że radnej po...
@ "socjal"
Pisać każdy może. Wszak żyjemy w wol...
z_boku
Dodatkowo podać personalia do publiczne...
L.
Dobry, stary pomysł. Był kiedyś pręg...
z_boku
Jednak powinna być przywrócona kara ch...
socjal
Czyli bez zmian widzę. Nie ma konstruk...
Emerytka
Czy Pani Mucha coś zaśpiewa w Zamości...
Brawo Zamość
Mieszkam poza Zamościem przepraszam z...
Komentarze publikowane powyżej, są elementem bezpłatnej usługi świadczonej na rzecz użytkowników serwisu. Redakcja roztocze.net nie ponosi odpowiedzialności za treść i stylistykę komentarzy. Naruszenia prawa należy zgłaszać na adres redakcji dostępny na stronie KONTAKT
R E K L A M A    B A N N E R    II
R E K L A M A B A N N E R III
Copyright © 2018 Fundacja im. Bernardo Morando. Wszelkie Prawa Zastrzeżone
ARCHIWUM lata 2000-2010 ROCZNIKI 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017 | 2018
Lokalny Informator Edukacyjny
Lokalny Informator Edukacyjny