R E K L A M A

Z I P

FleszSylwia Kardasz22 marca 2012

Samotność we dwoje

R E K L A M A    B O A R D

R E K L A M A    B O X  I
R E K L A M A    B O X  II

Recenzja książki Agnieszki Lis autorstwa Sylwii Kardasz

 

Wszystkich, którzy wchodzą w nowy związek nie opuszcza optymizm i wiara w wieczną miłość. Wierzą, że już zawsze będą się tak kochali, jak w dniu ślubu, że uśmiechem będą się witać każdego dnia i razem świetnie spędzać czas. Rzeczywistość jednak jest daleka od naszych wyobrażeń, a życie nie układa się zawsze tak, jak byśmy tego chcieli. Zaskakują nas wydarzenia, ludzie i co najważniejsze – nasze własne uczucia. Jest więc coś w popularnym powiedzeniu, że jeśli chcemy rozśmieszyć Boga, powiedzmy mu o naszych planach. Niedopowiedzenia, nieporozumienia, ciche dni, a w końcu samotność we dwoje zdarza się w każdym związku, nawet tym najlepszym. Czy to oznacza, że poczucie samotności w związku to coś, do czego trzeba się przyzwyczaić? I jak to jest, że się zakochujemy, bierzemy ślub i mimo tego szczęścia czegoś nam brakuje? Kochamy się, ale żyć ze sobą nie potrafimy?

 

Agnieszka Lis napisała ciekawą książkę o tym, dlaczego nie zawsze jest tak, jak sobie wymarzyliśmy, ale też o tym, jak pielęgnować miłość i dbać o wzajemne relacje, bo okazuje się to sztuką wymagającą wielkich chęci, otwartego serca i przede wszystkim czasu. Maja i Adam z „Samotności we dwoje” to małżeństwo wzorowe, dogadują się ze sobą, dbają o siebie nawzajem, mają wspólne tematy i zainteresowania. Obydwoje spełniają się też zawodowo, wobec czego obce są im problemy finansowe. Niespodziewanie jednak i jakby niechcący Maja wpada w tryby korporacyjnej gonitwy i przeskakując ze stanowiska na stanowisko przewartościowuje całe dotychczasowe życie. Spotkanie goni spotkanie, delegacje, służbowe kolacje i nadgodziny wypełniają szczelnie całe dnie i noce. Adam, którego w pełni zadowala piastowane stanowisko, coraz częściej zostaje sam w pustych czterech ścianach, a z żoną mija się w drzwiach wymieniając listę zakupów czy informacje o zepsutym piecyku. Z dnia na dzień relacje ochładzają się, kończą się wspólne tematy, brakuje czasu na wspólne zainteresowania, aż obydwoje orientują się, że żyją w dwóch różnych światach.

 

Życie jednak szykuje im jeszcze niejedną niespodziankę, i wcale nie oznacza to przyjemności. Maja i Adam będą musieli podjąć poważne decyzje i określić, co dalej? Czy tych dwoje znów połączy silna więź? Czy może zbudowany wspólnymi siłami mur będzie już zbyt gruby, by udało się go rozbić? I co w życiu musi się wydarzyć, abyśmy w końcu docenili to, co mamy? „Samotność we dwoje” otrzymałam od Wydawnictwa Replika i po raz kolejny okazała się pozycją z serii „jeszcze tylko jedna strona i pójdę spać”… Akurat! Napisana lekkim, przyjemnym językiem zawiera wszystko, co w życiu małżeńskim – i nie tylko – najważniejsze. Do bólu prawdziwa, skłaniająca do zatrzymania się w tym dzisiejszym „wyścigu szczurów” o wszystko i do przemyśleń nad istotą życia, bycia razem na dobre i na złe. Co ciekawe, to historia widziana oczami mężczyzny, choć epilog napisała kobieta… Żonom i mężom, narzeczonym i ich partnerom, kobietom i mężczyznom w najróżniejszych związkach – polecam.

 

 

Autor: Sylwia Kardasz
Ty już wiesz. Teraz podziel się tym na Facebooku ze znajomymi.
Jak cenna jest ta informacja dla Ciebie? Powiedz nam o tym - kliknij na gwiazdki.
Liczba ocen: 0 . Dziękujemy! Postaramy się być jeszcze lepsi.

Tagi, hashtagi i słowa klucze: ,
R E K L A M A    B A N N E R   I
Komentarze publikowane poniżej, są elementem bezpłatnej usługi świadczonej na rzecz użytkowników serwisu. Redakcja roztocze.net nie ponosi odpowiedzialności za treść i stylistykę komentarzy. Naruszenia prawa należy zgłaszać na adres redakcji dostępny na stronie KONTAKT
KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
    R E K L A M A

Bądź pierwszy i skomentuj artykuł lub sytuację.


UWAGA!! Komentarze zawierajace więcej niż 1 link(adres strony) są blokowane automatycznie przez system antyspamowy. Publikacja ich wymaga interwencji administratora. Aby opublikować więcej niż jeden link zalecamy publikację ich w kolejnych komentarzach.

Zapoznałem się z regulaminem usługi dostępnym na stronie(www.roztocze.net/regulamin-kometarze/) i akceptuję jego postanowienia.

Anty-spam:

przedstawiciel ... 11 minut temu
Najjaśniejszymi gwiazdami wernisażu by...
Bartek 40 minut temu
Oczywiscie, że nie wesprę. Mam już do...
z_boku
Uważam że nie należy się osobie wypi...
z_boku
Agent "he he" znowu nadaje. Po przez pro...
zamościak
Ławeczka powinna być w byłym "małpim...
krycho
niech oni lepiej idą na szczaw razem z ...
Marco Polo
Niech mu ławeczki w Krakowie stawiają....
Bapcia
Coś żeś mocno zorientowany w tej spra...
pracownik
Szkoda ,że nie poruszyli tematu niegodn...
ławeczka
Co faktycznie czuł Marek Grechuta do sw...
drogeria
ty sławek jesteś jak widać z wpisu za...
TIR
Radny Kutyła uczestnicząc w tego typu ...
pp
@Modern Szkoda, że tylko jedną i to...
mieszkaniec
Widzę, że roztocze.net wzoruje się na...
gość
zazdroszczę....niestety nie mogę...
kopać gałe
Jebło cię?????? chyba jednak cię jeb...
Komentarze publikowane powyżej, są elementem bezpłatnej usługi świadczonej na rzecz użytkowników serwisu. Redakcja roztocze.net nie ponosi odpowiedzialności za treść i stylistykę komentarzy. Naruszenia prawa należy zgłaszać na adres redakcji dostępny na stronie KONTAKT
R E K L A M A B A N N E R III
Copyright © 2017 Fundacja im. Bernardo Morando. Wszelkie Prawa Zastrzeżone
ARCHIWUM lata 2000-2010 ROCZNIKI 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017