R E K L A M A

Z I P

Polityka i Samorząd | ZamośćDaniel Czubara27 czerwca 2016 FACEBOOK | 4437 Twitter E-mail Skopiuj link Skomentuj | 2 komentarze ()

Razem po stronie pracowników

Spotkanie członków i sympatyków partii Razem w Zamościu 2016); fot. Daniel Czubara
R E K L A M A    B O A R D

Większa opieka państwa zwłaszcza w kwestii ochrony praw pracowniczych oraz większe stawki podatkowe dla najbogatszych – to główne hasła partii Razem, której sympatycy spotkali się w ostatnią sobotę w Zamościu.

Partia Razem została założona w maju 2015 roku w odpowiedzi na apel środowisk lewicowych o wspólny start lewicy społecznej w wyborach parlamentarnych. W wyborach parlamentarnych w 2015 Partia Razem wystawiła samodzielne listy do Sejmu we wszystkich okręgach wyborczych. Nie wystawiła natomiast kandydatów do Senatu. Partia zdobyła 3,62% głosów, zajmując 8 miejsce. Nie uzyskała mandatów w Sejmie, jednak uzyskany wynik (powyżej 3%) uprawnił ją do otrzymania subwencji z budżetu państwa.

25 czerwca do Zamościa spotkać się z sympatykami ugrupowania przyjechała Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, członek zarządu krajowego Razem. Udało nam się przeprowadzić z nią rozmowę o celach ugrupowania i pomyśle Razem na Polskę. 

Daniel Czubara:- Jak cel chcecie osiągnąć przez spotkanie w Zamościu?

Agnieszka Dziemianowicz-Bąk:- To spotkanie to jedno z wielu, jakie odbywamy w całej Polsce.  Od wielu miesięcy członkowie i członkinie Zarządu Krajowego Razem jeżdżą i spotykają się z mieszkańcami i mieszkankami nie tylko największych ośrodków, ale też mniejszych miejscowości, byłych miast wojewódzkich, powiatów. Podczas tych spotkań rozmawiamy o bieżącej polityce, także tej lokalnej, ale też  opowiadamy jak działa Razem , bo na tle polskich partii politycznych, w których dominuje model wodzowski, w których większość decyzji podejmuje omnipotentny prezes czy przewodniczący, bardzo się wyróżniamy. W Razem decyzje podejmujemy w sposób demokratyczny, wszystkie władze – czy to krajowe, czy okręgowe – są kolegialne, w każdym ciele partyjnym obowiązuje parytet płci. Przedstawiając swój pomysł na partię przekonujemy, że warto jest się angażować w działalność polityczną i społeczną.

-Słowem budujecie struktury…

-Budujemy struktury, ale nie tylko. Pojawiamy się także tam, gdzie możemy udzielić wsparcia osobom i grupom walczącym o swoje prawa. W województwie lubelskim wspieraliśmy na przykład salowe ze szpitala w Świdniku. Zostały one wypchnięte na umowy śmieciowe, warunki ich zatrudnienia znacznie się pogorszyły. Nasi działacze pomagali nagłośnić ten ich sytuację, zorganizować protest i zrobić wokół sytuacji nieco medialnego szumu. Jeździmy po Polsce i spotykamy się z ludźmi, bo jesteśmy ugrupowaniem, które uważa, że polityka i demokracja nie polegają na tym, że przemawia się do potencjalnych wyborców z ekranów telewizora. Większość politycznego establiszmentu jest zainteresowana wyłącznie tym, żeby raz na cztery lata wyborca wrzucił swój głos do urny. Nam zależy na budowaniu autentycznego i zaangażowanego społeczeństwa obywatelskiego, zdolnego upominać się o swoje potrzeby. To wymaga  między innymi przywrócenia wiary poszkodowanym i pokrzywdzonym pracownikom, których prawa są nagminnie łamane. Pokazujemy ludziom, którzy decydują się o siebie zawalczyć, że w tej walce nie są sami. Razem powstała po to, aby reprezentować interesy pracownicze. Te interesy trzeba reprezentować również w takich miastach jak Świdnik, czy Zamość.

-Do wyborów jeszcze sporo czasu. Jakie macie plany na czas najbliższy?

– Aktualnie sporo uwagi poświęcamy sytuacji w ochronie zdrowia. Polska rażąco odstaje, jeżeli chodzi o publiczne nakłady na ochronę zdrowia od wielu państw Europy, i to nie tylko  od krajów bogatego Zachodu, ale też np. Czechów. Skutki tego niedofinansowania odczuwają zarówno  pacjenci, jak i pracownicy ochrony zdrowia. Dlatego poparliśmy protest lekarzy rezydentów, byliśmy w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie gdzie wspieraliśmy strajkujące pielęgniarki, które domagały się godnego wynagrodzenia, ale także zwiększenia zatrudnienia, bo sytuacja, w której jedna pielęgniarka na nocnym dyżurze obsługuje 20 łóżek poważnie zagraża bezpieczeństwu pacjentów. Ale sytuacja w Warszawie nie jest wyjątkowa, pielęgniarek brakuje w wielu polskich szpitalach. Dlatego w tej chwili kontakujemy się z pracownikami placówek medycznych w wielu miejscach w Polsce, między innymi sprawdzamy, jak wygląda  sytuacja pielęgniarek w Puławach.

-Mówicie wesprzeć tych, wesprzeć tamtych, a to kosztuje. Z drugiej strony każdego dnia rośnie dług publiczny. Skąd więc wziąć na to środki?

– Akurat Razem od początku przedstawia odpowiedzialny i spinający się budżetowo program. Mówimy uczciwie, że aby zwiększać wydatki, należy zwiększać podatki, trzeba zwiększyć progresję podatkową. To jest warunek pewnej społecznej solidarności. Jeżeli chcemy mieć lepsze drogi, publiczną służbę zdrowia, lepszy transport publiczny, to musimy solidarnie zadbać o to, żeby można było te usługi finansować.

-Czy to już nie zabawa w Robina Hooda? Zabierać bogatym i dawać tym, co mają mniej…

– Sprawiedliwe podatki to powinien być standard. Postulując progresywny system podatkowy nie odkrywamy Ameryki, nie jesteśmy też jakoś szczególnie radykalni w naszych propozycjach. Kraje skandynawskie, które mogą poszczycić się świetną jakością usług publicznych, z których bogatsi przecież także korzystają, od dawna tak funkcjonują.

-Zamość, szerzej Zamojszczyzna to z jednej strony bastion PiS, z drugiej matecznik PSL. Jak chcecie się przebić tutaj ze swoim przekazem i przekonać społeczeństwo?

-Właśnie poprzez regularne spotkania z mieszkańcami, poprzez oddolne działania, angażowanie się w działania po stronie pracowników, dopominanie się o przestrzeganie ich praw. Pracą u podstaw, budowaniem zaufania ludzi w konkretnych działaniach, a nie przemawianiem do nich z ekranu telewizora.

-Dziękuję za rozmowę.

Autor: Daniel Czubara
R E K L A M A    B A N N E R   I
Komentarze publikowane poniżej, są elementem bezpłatnej usługi świadczonej na rzecz użytkowników serwisu. Redakcja roztocze.net nie ponosi odpowiedzialności za treść i stylistykę komentarzy. Naruszenia prawa należy zgłaszać na adres redakcji dostępny na stronie KONTAKT. Jednocześnie informujemy że korzystając z naszych stron pozostajesz anonimowy tak długo, aż sam nie zdecydujesz inaczej. Twoje dane osobowe w postaci Adresu IP są zapisywane dopiero wtedy gdy zostawiasz w roztocze.net swój komentarz. PRZECHOWYWANIE DANYCH: Twoje dane osobowe przechowujemy jedynie tak długo, jak jest to rozsądnie uznane za konieczne do realizacji celów, dla którego zostały zgromadzone, lub do zachowania zgodności z obowiązującymi przepisami prawa dotyczącymi raportowania. PRZEKAZANIE DANYCH: Zgodnie z obowiązującym prawem Twoje dane możemy przekazywać podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądy lub organy ścigania – oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną. ZMIANA I USUNIĘCIE DANYCH: Każdy użytkownik ma prawo w każdej chwili do uzyskania informacji o swoich danych, możliwość ich poprawiania (jeśli jest to technicznie możliwe) oraz usunięcia poprzez przesłanie odpowiedniej informacji za pomocą poczty elektronicznej na adres: redakcja@roztocze.net. Roztocze.net zapisuje na Twoim urządzeniu pliki cookie, więcej na ten temat możesz przeczytać na stronie PLIKI COOKIE. Więcej informacji o przetwarzaniu Twoich danych możesz przeczytać na stronie POLITYKA PRYWATNOŚCI
KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
Poniżej uruchomiliśmy nowe narzędzie do komentowania. Proponujemy to rozwiązanie, aby ograniczyć podszywanie się pod użytkowników oraz hejt. Uruchamiamy je na razie w formie testów, ale jeśli spełni oczekiwania zastąpi obecnie dostępne komentarze. Zapraszamy do testowania.
  • "rysiek" dnia 27 czerwca 2016 o godzinie 11:11:15 napisał:
    Obawiam się, że znajdą się chętni, by na nich zagłosować. Niestety, większość z nas głosuje "życzeniowo"; ludzie uważają, że państwo powinno zapewnić im dobrobyt. Potem są zdziwieni i czują się wielce oszukani, bo absurdalne obietnice wyborcze nie zostały spełnione, a za te zrealizowane zapłacili w podatkach tyle, że wyszło im to bokiem. Zadziwia mnie ciągłe gadanie o tym jak to jest wspaniale w krajach skandynawskich. I przeraża myśl, że ktoś chciałby wdrażać to u nas. Postawmy sobie pytanie, co sprawiło, że są w stanie budować państwo opiekuńcze? Dzięki czemu doszli do tego "dobrobytu"? Może warto powiedzieć o tym, że Norwegia była biednym krajem, ale bardzo wzbogaciła się dzięki odkryciu złóż ropy i gazu ziemnego? Może warto powiedzieć o zasobach naturalnych Szwecji, o rudach metali, o ogromnej powierzchni lasów (drewno, papier). Dodajmy do tego, że są to kraje o znacznie mniejszej gęstości zaludnienia, niż Polska, więc bogactwa naturalne przypadające na jednego mieszkańca są jeszcze większe. Nie mówię już o tym, że kraje o których chętnie mówią socjaliści nie zostały zniszczone wojnami... Polska jest krajem, który: - był przez 123 lata pod zaborami - chwilę po odzyskaniu niepodległości musiał opierać się bolszewikom - niecałe 20 lat później został niemal zrównany z ziemią, kilka milionów ludzi zginęło - w którym wybito elity intelektualne i młodych ludzi, którzy mieli stanowić o sile tego kraju - który przez kolejne pół wieku był pod okupacją komunistów Nie zbudowaliśmy jeszcze kapitału, którym mogliby dysponować socjaliści. Nie wdrożymy u nas wydatków socjalnych na poziomie z bogatych krajów, bo nas na to nie stać. Albo faktycznie wdrożymy i to będzie gwóźdź do trumny w ciągu maksymalnie jednego pokolenia. I powiedzmy sobie szczerze, piętno komunizmu jest wciąż silne. Korupcja, brak poszanowania tego, co wspólne, walka o stołki (od najniższego szczebla!), zepsute sądownictwo. A przy tym wszystkim zduszony duch przedsiębiorczości, niewielka liczba innowacyjnych firm w rękach Polaków lub emigracja zdolnych ludzi, bo łatwiej rozwijać się w innych krajach. JAK W TYCH WARUNKACH WPROWADZAĆ PAŃSTWO OPIEKUŃCZE? KOGO CHCEMY OPODATKOWAĆ, GDY POLSKA MA DO ZAOFEROWANIA NIEWIELE OPRÓCZ TANIEJ SIŁY ROBOCZEJ? Przestańmy myśleć życzeniowo i wprowadzajmy w życie tanie w utrzymaniu państwo. Na państwo opiekuńcze nas nie stać (nie mówiąc już o tym, że u nas oznaczałoby przejadanie pieniędzy i dorabianie się uprzywilejowanych na stołkach), musimy tworzyć warunki do rozwoju przedsiębiorczości i brać się do pracy. Nie mówiąc już o tym, że nadopiekuńczość i bezwarunkowa pomoc państwa zabija zdrowe motywacje do pracy. Kraje skandynawskie już mają z tym problem - wystarczy popatrzeć na napływ mas ludzi, którzy nic do tych krajów nie wnoszą poza wzrostem przestępczości. Potrzebujemy mniej urzędników, prostego prawa, swobody gospodarczej i niskich podatków. Dobrobyt buduje się efektywną pracą, a nie ustawami. Nie dajmy się zwodzić obietnicami populistów. Ćwierć wieku "wolności" powinno nas czegoś nauczyć. Ile razy zostaliśmy "oszukani" absurdalnymi obietnicami? Czy Polacy są tak głupi, by wciąż głosować na "nikt wam nie da tyle, ile ja wam mogę obiecać"?
    0
    0
    R E K L A M A
  • "Żuk" dnia 27 czerwca 2016 o godzinie 23:36:38 napisał:
    Wielu próbuje pojawić się na politycznym firmamencie. No i dobrze, bo może ujawni się wreszcie jakaś silna grupa będąca antidotum na to co się teraz dzieje.Tylko, czy otumaniony nieustannymi zmianami / czyt. reformami/ obywatel nie ulegnie znowu magii słów /czyt. obietnicami przedwyborczymi / . A prawda jest taka, że im więcej nierealnych propozycji, tym bardziej chcemy w nie wierzyć.
    0
    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Podpis:

Publikując komentarz potwierdzam, że zapoznałem/am się z regulaminem usługi dostępnym na stronie (www.roztocze.net/regulamin-kometarze/) i akceptuję jego postanowienia.

Anty-spam:

UWAGA!!! Informujemy że korzystając z naszych stron pozostajesz anonimowy tak długo, aż sam nie zdecydujesz inaczej. Twoje dane osobowe w postaci Adresu IP są zapisywane dopiero wtedy gdy zostawiasz w roztocze.net swój komentarz. PRZECHOWYWANIE DANYCH: Twoje dane osobowe przechowujemy jedynie tak długo, jak jest to rozsądnie uznane za konieczne do realizacji celów, dla którego zostały zgromadzone, lub do zachowania zgodności z obowiązującymi przepisami prawa dotyczącymi raportowania. PRZEKAZANIE DANYCH: Zgodnie z obowiązującym prawem Twoje dane możemy przekazywać podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądy lub organy ścigania – oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną. ZMIANA I USUNIĘCIE DANYCH: Każdy użytkownik ma prawo w każdej chwili do uzyskania informacji o swoich danych, możliwość ich poprawiania (jeśli jest to technicznie możliwe) oraz usunięcia poprzez przesłanie odpowiedniej informacji za pomocą poczty elektronicznej na adres: redakcja@roztocze.net.
Komentarze publikowane powyżej, są elementem bezpłatnej usługi świadczonej na rzecz użytkowników serwisu. Redakcja roztocze.net nie ponosi odpowiedzialności za treść i stylistykę komentarzy. Naruszenia prawa należy zgłaszać na adres redakcji dostępny na stronie KONTAKT
R E K L A M A    B A N N E R    II
R E K L A M A B A N N E R III
Copyright © 2018 Fundacja im. Bernardo Morando. Wszelkie Prawa Zastrzeżone
ARCHIWUM lata 2000-2010 ROCZNIKI 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017 | 2018
Lokalny Informator Edukacyjny
Lokalny Informator Edukacyjny