R E K L A M A

27 marca 2017

roztocze.net

AKTUALNE TEMATY :    BUDŻET OBYWATELSKI |   LOOKALNY INFORMATOR EDUKACYJNY - aktualnie o edukacji  

R E K L A M A

W bagażach dwóch jadących do Polski Ukrainek celnicy znaleźli tabletki z konika morskiego i „markowe” zegarki.

Pół tysiąca tabletek zawierających ekstrakt z objętego ochroną gatunkową CITES konika morskiego wykryli celnicy z Dorohuska. Farmaceutyki znajdowały się w bagażu 34-letniej obywatelki Ukrainy. Znalezione preparaty stosowane są w tradycyjnej medycynie chińskiej jako lek na schorzenia układu moczowego i wytwarzane m.in. z pławikonika koroniastego (Hippocampus coronatus) – gatunku zagrożonego wyginięciem i chronionego na mocy Konwencji Waszyngtońskiej. Kobieta nie tylko nie zgłosiła tych specyfików do kontroli, ale nie posiadała też dokumentów zezwalających na ich przewóz przez granicę. 34-latka tłumaczyła, że tabletki wiozła dla znajomego w Polsce i o konieczności posiadania zezwolenia nie wiedziała.

Funkcjonariusze zatrzymali farmaceutyki, a ukraińskiej podróżnej postawili zarzut przemytu. Na poczet przyszłej kary 34-latka wpłaciła 500 zł. Podróżnej grozi też odpowiedzialność karna w związku z naruszeniem przepisów ustawy o ochronie przyrody. Postępowanie w tej sprawie prowadzi Urząd Celny w Lublinie.

Nieznajomością przepisów zasłaniała się też 19-letnia obywatelka Ukrainy, którą celnicy z Zosina przyłapali na próbie przemytu zegarków. Kobieta jechała do Polski autobusem relacji Równe – Warszawa. W jej bagażu funkcjonariusze znaleźli 34 sportowe zegarki ręczne opatrzone logo znanej marki. Ukrainka wiozła zegarki dla znajomych w Lublinie.

W związku z niezgłoszeniem towaru do kontroli funkcjonariusze wszczęli przeciwko 19-latce sprawę karną skarbową. Celnicy zarekwirowali też zegarki oraz 500 zł na poczet grożącej kobiecie kary grzywny.

Młoda podróżna musi też liczyć się z ewentualną odpowiedzialnością karną w związku z naruszeniem przepisów ustawy Prawo własności przemysłowej. Jeżeli okaże się, że przemycane zegarki to zwykłe podróbki i przedstawiciele właścicieli praw do umieszczonych na nich znaków towarowych złożą wniosek o ściganie sprawcy, może jej grozić nawet do 2 lat pozbawienia wolności.

Sprawę prowadzi Urząd Celny w Zamościu.

24 lutego 2017
Autor:
Flesz | Region

Oceń artykuł klikając na gwiazdki!

Liczba ocen: 1

R E K L A M A

    KOMENTARZ(1)

Komentarze publikowane poniżej, są elementem bezpłatnej usługi świadczonej na rzecz użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść i stylistykę komentarzy poniżej.
Naruszenia prawa należy zgłaszać na adres redakcji dostępny na stronie KONTAKT




  1. "beretka" dnia 25 lutego 2017 o godzinie 23:46:25 napisał:
    Za te koniki morskie wyznaczyłabym im karę chłosty.
    0
    0
  2. R E K L A M A


UWAGA!! Komentarze zawierajace więcej niż 1 link(adres strony) są blokowane automatycznie przez system antyspamowy. Publikacja ich wymaga interwencji administratora. Aby opublikować więcej niż jeden link zalecamy publikację ich w kolejnych komentarzach.

Zapoznałem się z regulaminem usługi dostępnym na stronie(www.roztocze.net/regulamin-kometarze/) i akceptuję jego postanowienia.

Anty-spam:

R E K L A M A